Skocz do zawartości
Nerwica.com

Algorytm Gillmana


artur1978

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie, propozycja leczenia znanego i szanowanego psychiatry, ktory jest specjalista od zespolu serotoninowego i inhibitorow IMAO, szczegolu w linku ponizej

http://psychotropical.info/ken-s-psychotropical-ad-algorithm

 

W skrocie autor wysmiewa psychiatrow, ktorzy katuja pacjentow wieloma roznymi SSRI i zwracaja uwage na "czesciowa poprawe" gdzie tak naprawde podstawa w ciezkiej depresji jest powrot checi do zycia, motywacji,radosci i umiejetnosci doznawania przyjemnosci.

Autor rowniez jest przeciwnikiem stosowania "SNRI" typu wenlafaksyna lub duloksetyna gdzie brak jest dowodow na to ze leki te w ogole maja znaczacy wplyw na NET, wykazuje rowniez ze mirtazapina tak naprawde ma znikomy wplyw przeciwdepresyjny (poprawa w skalach tylko apetytu i jakosci snu bez wplywu na podstawowe wskazniki depresji ).

Rowniez autor zwraca uwage na czas leczenia, jesli po leku nie ma poprawy po okolo 8 tygodniach leczenia (6 tygodni na docelowej dawce) to z jego wieloletniej praktyki wynika, ze nie ma sensu dalej katowac pacjenta.

 

Biorac pod uwage powyzsze autor proponuje

First, my basic fast-lane algorithm for ‘biological’ depression (no AD-free periods required for any step!).

 

Step 1. Sertraline (or citalopram/escitalopram) or Nortriptyline: 6 weeks.

 

Step 2. A) Sertraline (or citalopram/escitalopram) combined with Nortriptyline 6 weeks.

 

Step 3). Tranylcypromine.

 

I jak widac jestesmy w czarnej dupie, bo ani notrtryptylini and TCP nie ma w Polsce.

 

Autor mowi ze nortryptyline mozna zastapic reboksetyna, ale z jego doswiadczen efekt jest gorszy (pewnie brak antagonizmu 5ht2a,5ht2c).

 

Ja nortryptyline mam, wiec wyprobuje zestaw w imie nauki i dam znac :)

 

hehe tu tez ciekawy jego artykul podparty wieloma badaniami

http://psychotropical.info/mirtazapine-a-paradigm-of-mediocre-science

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O braku różnic w praktyce klinicznej między mianseryną i mirtazapiną, którą opisuje i słabego efektu antydepresyjnego (na objawy typu energia, anty-anhedonia, nazwijmy je ogólnie objawami negatywnymi) mirtazapiny i ssrajów już kiedyś pisałem tutaj.

 

Facet zna się na rzeczy, ma liczne publikacje na temat zespołu serotoninowego i obalił tezę, że mirtazapina ma znaczący klinicznie efekty serotoninergiczny, który rzekomo odróżnia ją od mianseryny i czyni lepszym antydepresantem.

 

Zaoranie wenli i dulo, jako SNRIów też wiadomka. Jeżeli ktoś chce poczuć prawdziwe działanie NE a nie placebo to klomipramina/amitryptylina/reboksetyna (w Polsce, bo tak jak kolega wyżej napisał najlepsza ku temu byłaby nortryptylina, którą niestety u nas wycofano lata temu).

 

Na forach anglojęzycznych jest wielu orędowników dr Gillmana i jego strategie aka algorytmy są skuteczne na oporne przypadki/brak całkowitej remisji.

 

Polecam tego allegrowicza 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×