Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co mam robić ?


justin93

Rekomendowane odpowiedzi

Witam na forum, jestem tu nowa . Założyłam tutaj konto , bo już kompletnie z niczym sobie nie radzę :( chcę się także wygadać , może ktoś ma podobną sytuację i będzie w stanie doradzić mi co mam zrobić by zmienić swoje życie. . Mam 24 lata , nazywam się Justyna . Żyje w ciągłym strachu i nerwach , już od kilku lat . Miałam bardzo zagmatwane życie (śmierć babci którą bardzo przezyłam , biede , brak ojca , dokuczanie w szkole itp) ... Staram się wyciągać z życia to co najlepsze i cieszyć się drobnymi rzeczami jednak boję się i mam w sobie lęki i różne obawy , nieraz sama nie wiem skąd one wynikają . To nie są obawy , które każdy z nas w swoim życiu ma , w moim przypadku są to ataki panicznego strachu , nerwy kołatanie serca , brak koncentracji, płacz nie radzę sobie z tym nie pomagają nawet leki na uspokojenie . Jestem w nowej pracy nie traktują mnie tam najlepiej ja się staram jak mogę jednak zawsze coś nie pasuje , moze po prostu wolniej się ucze i dostosowuję do otoczenia lub nie nadaję się do pracę na produkcji. Gdy się zdenerwuję w głowie mam totalny chaos jakbym nie była sobą nie wiem co robię co mówię , nie myślę logicznie to już nie jest normalne nie chce z siebie robić pośmiewiska ale tak to wygląda , mam tego dość chcę coś zmienić tylko nie wiem jak od czego zacząć ? Trwa to już jakiś czas dla mnie wystarczająco za długo , muszę coś zmienić na pewno jest na to jakiś sposób tak się nie da funkcjonować . :cry: Czy ktoś ma podobne objawy ? Co to może być ? Rozważałam wizytę u psychologa lub jakąś terapię . Nie wiem jak się za to wszystko zabrać . Pomocy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Droga Justyno,

 

drogą wirtualną nie chciałabym stawiać diagnoz, bo to nieprofesjonalne i tak się po prostu nie da. Podejrzewam jednak u Ciebie coś z grupy nerwic. Możliwe, że to zespół lęku uogólnionego albo napady lękowe. W celu postawienia dokładnej diagnozy konieczna jest wizyta u lekarza psychiatry, do której Cię zachęcam. Lekarz nie tylko postawi diagnozę, ale też zaproponuje leczenie. Najczęściej w pierwszym etapie są to leki, plus ewentualnie psychoterapia. Do lekarza psychiatry nie potrzeba żadnego skierowania. Po prostu idziesz i bezpośrednio umawiasz się do specjalisty - czy to prywatnie, czy w ramach NFZ. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze, to nie psuj sobie dłużej głowy,

nie bądź z tym sama....

Jeżeli boli mnie wątroba to ide do lekarza od razu... noga... serce... ale jak mam problemy natury psychologicznej?

Lekarz to lekarz :)

.... idź do pschychologa porozmawiaj,

doradzi Ci, spojrzy na Twój problem z boku,

dostrzeże wiele aspektów, których sama nie widzisz.

Jeżeli powie, że trzeba rozważyć pomoc psychologa - idziesz i mówisz,

im więcej opowiesz specjalistom tym lepsze będą efekty leczenie ( to samo co z nerka, wątroba.... )

 

Czy masz tak, że wstajesz rano - wszystko jest okej,

nagle jeden bodziec - sekunda i cały dzień zamartwiania sie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×