Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Nerwusek12345

Co się ze mną dzieje?!

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich forumowiczów :smile: ! Mam na imię Dominik i mam 16 lat. Relacje z rówiesnikami mam bardzo dobre. Ostatnio zacząłem wmawiać sobie irracjonalne rzeczy. Zawsze, gdy oddaję napisany egzamin w szkole dokładnie sprawdzam, czy nie napisałem na nim nic wulgarnego, chociaż wiem, że jest to po prostu głupie. Ostatnio przy oddawaniu zapomniałem sprawdzić... i 3 dni stresu załatwione. Potem już sam nie wiedziałem, czy rzeczywiscie cos napisalem, czy nie. W życiu codziennym, wulgaryzmów nie używam, więc dla każdego innego jest to zwyczajnie smieszne. Gdy mijam nauczyciela na korytarzu zastanawiam się, czy nic obraźliwego do niego przypadkiem nie powiedziałem (a wszystkich nauczycieli raczej lubię). Dodam też, że kilka razy sprawdzam, czy zakręciłem wodę w łazience itp. Miesiąc temu dostałem nowy telefon, jednak moje urojenia nie pozwalały mi się nim cieszyć, bo przecież "i tak zaraz zrobisz cos złego" lub "zaraz wylecisz ze szkoły" (jestem raczej dobrym uczniem). Wszystko analizuję. Proszę Was o pomoc, bo to cholerstwo nie pozwala mi cieszyć się życiem :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda to na nerwicę natręctw. Nie martw się, są na to leki i terapia behawioralna (nie wiem czy działa)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

też myślę że jest to nerwica natręctw oprócz terapii pomocne będzie wsparcie rodziny najbliższych. idź do lekarza on ustali terapię. trzymaj się jestem z Tobą myślami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też sprawdzam wodę i boję się, że nieświadomie powiem albo napiszę jakiś wulgaryzm :/ Chodzę na terapię do psychologa, to pomaga. Polecam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno slowo, ktore zalatwi wszystko - miej WYJABANE,

serio ale za duzo sie przejmujesz,

czy na prawde jest dla Ciebie wazniejsze to czy nauczycielka, ktora za rok? juz nigdy nie zobaczysz na oczy, bedzie miala o tobie dobre zdanie?

czy woda nie leci z kranu?

czy nie uraziles nikogo, na kim i tak Ci nie zalezy ( nawet jak powiedzialbys cos "zlego" osobie, z ktora masz dobry kontakt, to myslisz, ze taka jednorazowa akcja zakonczyla by ta znajomosc? czy raczej ten ktos by chcial porozmawiac z Toba w 4 oczy? )

bardziej przejmujesz sie innymi jak soba, dbasz o to zeby wszystkich w kolo zadowolic,

wszystkich oprocz siebie.

 

Wiem, ze latwo sie mowi,

ale uwierz mi ze mamy, a raczej mielismy wiele wspolnego,

filozofia "miej wyjebane" dziala, serio :)

 

Na poczatku mozesz wspomoc sie farmakologia,

jednak bez przestawienia schematow myslenia w swojej glowie,

nie licz na wiele.

 

Dzialaj jak najszybciej,

serio ale kazdy dzien sie liczy,

im dluzej bedziesz zwlekal tym trudniej bedzie Ci ogarnac ten problem,

a moze nawet nigdy Ci sie to nie uda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×