Skocz do zawartości
Nerwica.com

agresja strach paranoja


seba1948

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jako ze poraz pierwszy sie tu udzielam to jeszcze nie wiem co i jak. Mam blisko 19 lat, i pierwszy kontakt z nerwica mialem tydzien temu a wygladalo to mw tak. Siedzialem przed komputerem i nagle poczulem ze serce zaczyna przyspieszac bez konkretnego powodu wiec poszedlem oplukac twarz zimna woda ale nic to nie dalo, zawolalem wiec mame, wpadlem w panike myslalem ze umieram, brak czucia w dloniach wykrecone do zewnatrz, sparalizowany jezyk i usta, czulem jakby ze mnie uchodzilo zycie, zabralo mnie pogotowie gdzie w szpitalu doktor na moje slowa ze nie chce umrzec zaczal sie smiac, gdyby nie to ze bylem tak zmeczony bo to byla 1 w nocy i cala sytuacja, wstalbym i go normalnie uderzyl.... no alee mniejsza... pierwszy atak byl najgorsza rzecza jaka mnie spotkala gorsza od uslyszenia na sali sadowej slow 2 lata i 9 miesiecy. Z dnia na dzien atakow jest coraz mniej no ale minimum jeden dzienie. Ostatnio zamiast bicia serca mialem cisnienie 190/130+- . Pytanie do was jak sobie poradzic ze snem nie potrafie zasnac bo slysze bicie swojego serca, wpadam w paranoje i nie moge sie skupic na niczym innym. Niby biore leki na uspokojenie hydroxyzyne ale mimo przyjecia nawet 100+mg jestem nerwowy. Draznia mnie drobne dzwieki i swiatlo, obraz jest lekko rozmazany. Boje sie tego ze podczas kazdej najmniej odpowiedniej chwilii moze mnie to zlapac. Ps. Czytalem ze marihuana niby pogarsza sprawe.... pale jakies 3 lata, i powiem tak jak sie umie palic i jak sie wie czego sie mozna spodziewac to jest to chyba najlepszy lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×