Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Natla_Miness

Wewnętrzny bóg

Rekomendowane odpowiedzi

Mówi się o wewnętrznym rodzicu, wewnętrznym dziecku, itd.

Wiele się nazbierało postaci w głowie, każdy tutaj to zna. Raz głos w głowie karze cie za bycie słabym, innym razem domaga się spełnienia jakiejś zachcianki.

 

Ale zauważyłem u siebie pewne zjawisko. Nie mam tu na myśli tzw. wyższego Ja. Po prostu taką fantazję bycia ponad tym wszystkim, Całym złożonym światem, zależności ofiara-drapieżnik. Tego całego cyklu, w którym każdy siedzi. Dziś ty jesteś górą, a jutro po tobie. Raz zjada nuda, innym razem bezsilność wobec zdarzeń, wtedy nie ma nudy.

No i niestety nie oferuję recepty na to wszystko, chociaż ten akapit brzmi jak dobry marketingowy tekst zapraszający do sekty. (Jest jakieś rozwiązanie, który my mamy!)

Znany mechanizm problem-solution.

 

Czasem to fajne uczucie, żeby mieć władze, żeby pośmiać się z czyjejś głupoty. Albo dowartościować się kosztem kogoś niżej. Można też pomyśleć, że przecież Tesla też miał nerwicę, jakoś od razu milej na duszy. Pieprzony labirynt z którego nie ma wyjścia. Staram się nie śmiać z innych, itd. Ale też nie dlatego, że jestem taki dobry. Po prostu karma wraca. Nie ma nic za darmo.

 

I tutaj wkracza sens wątku. Poczuć się panem sytuacji, władać piorunami, wiedząc że nikt nam nie może zagrozić. Nikt nam nie odbierze, mogą dupki co najwyżej prosić o łaskę. Niech budują kościoły, a na środku mój wizerunek. Jednemu dam życie po śmierci, a drugiego bo jest rudy wyślę do smoły, rudy debil. Ale żeby była zasada dziel i rządź, jednemu rudemu dam większe łaski, zostanie moim kapłanem po prawicy, dzięki temu że dostał moc cudów ode mnie, będzie moją prawą ręką na tym padole. I będzie to rudy tłuścioch. Dlaczego on? Haha. Tylko ja to wiem.

 

Czy brzmi znajomo? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×