Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
dr. Psycho Trepens

Zespół apatyczno abuliczny (po narko)

Rekomendowane odpowiedzi

Cierpię na zespół amotywacyjny zwany zespołem apatyczno-abulicznym.

Przez wiele lat paliłem syntetyczną marihuanę/thc i nie mam siły i chęci na nic,

wypaliłem się totalnie. Od 2 miesięcy jestem czysty.

 

Escitalopram najlepiej na mnie działa jeśli chodzi o lęki i nastrój ze wszystkich antydepresantów ze wszystkich grup,

niestety nie działa na motywacje i chęci do życia.

 

Co byście polecali dorzucić do niego by leczyć objawy owej apatii i abulii po narkotykach ?

Najlepiej coś krótkotrwale działającego, by móc normalnie spać a za dnia być aktywniejszym.

Amisulpryd, Bupropion, Wenlafaksyna, Reboksetyna, Sertralina na mnie nie działają w taki sposób, bo już próbowałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czy siak po takie leki musisz udać się do psychiatry po receptę. Nikt Ci nie doradzi co powinieneś brać, ponieważ na każdego każda substancja działa trochę inaczej. Jezeli Ci wciskają wciąż te same leki, które jak sądzisz nie działają ( pamiętaj, że leki, które wymieniłeś na końcu nie mają prawa na Ciebie działać w taki sposób jak oczekujesz, ponieważ są z grupy leków o opóźnionym uwalnianiu i działają najszybciej po 2 tygodniach a czasem nawet dopiero po miesiącu). Z Tego co napisałeś, chciałbyś czegoś co działało by od razu, ale na efekty niestety musisz poczekać, bo z tego co się orientuję ( z własnej autopsji) nie ma leku, który po zażyciu uspokoi nas a zarazem "uszczęśliwi" czy doda energii.

Idź do tego psychiatry, przedstaw mu dokładnie jakie leki brałeś a jakie bierzesz obecnie, bo też nei wszystkie można ze sobą mieszać. To nie jest proste, ale może w końcu któryś trafi w dziesiątkę.

A co do wyleczenia braku motywacji czy apatii, odzyskania chęci do życia- wydaje mi się, że leki mogą nam ułatwić funkcjonowanie ale same nic nie zdziałają. Przydałaby Ci się psychoterapia i otwarte szczere rozmowy z kimś. Fajnie by też było jakbyś wziął się w garść i zaczął szukać nawet na siłę sensu życia, tego co sprawia Ci jakąś radość badź w czym jesteś dobry.

Pozdrawiam Cię i jeżeli będziesz potrzebował rozmowy to służę pomocą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×