Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
take

Dziwaczne i nasilone potrzeby płciowe, osobliwe zboczenia

Rekomendowane odpowiedzi

Zgodnie z prawem można krzywdzić jeśli druga strona się zgadza. Jakoś jest to doprecyzowane, ale dokładnie nie pamiętam. Natomiast fantazje o ujeżdżaniu jednorożca to faktycznie problem, o ile nic poza tym Cie nie kręci. Inna sprawa że w praktyce może kręcić co innego niż w fantazji. Zazwyczaj tak jest, że najdziwniejsze/najostrzejsze fantazje się nie pokrywają z z tym co kręci w realu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje libido preferuje wyłącznie takie kobiety, które padałyby ofiarami zniewolenia i cierpienia przez zjawiska lub istoty nadprzyrodzone lub przez pojawianie się zmian skórnych/podskórnych o nadprzyrodzonym działaniu lub przez bycie pokrywanie się jakąś substancją o nadprzyrodzonym działaniu.

Tylko w fantazjach mogę realizować swoje libido.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony przykro, ze tak masz ze nic poza niemożliwym Cie nie kreci, z drugiej to mega ciekawe skąd akurat takie preferencje. Myślę, że nie jednego terapeutę by to zaciekawiło. W ogóle, powinieneś być urban explorerem, duchy wszędzie, dziewczyna wystraszona :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może moje preferencje poniekąd wynikają z zaburzeń schizotypowych, które mam od dzieciństwa. W sensie rozwój mojego libido przystosował się do schizotypowego umysłu. Pewnego rodzaju stany psychotyczne, które miewam podczas fantazji i masturbacji lub gdy wstrzymuję się z masturbacją oraz podczas oglądania filmów o "świecie nadprzyrodzonym" lub zdjęć z tego typu filmów również mogą wskazywać na powiązania libido ze schizotypią.

Mam jeszcze inne hipotezy wyjaśniające, ale ta jest chyba najprostsza.

 

Jeśli kiedyś będę chodził do terapeuty, to może na którejś sesji powiem o swojej parafilii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, rozruszałem się na forum - czas na moje odchyły.

Więc masturbuję się czasem, to jasne. Jakoś nie czuję się z tym źle, to normalne i zdrowe dotykać swojego ciała.

Jakąś erotykę też czasami oglądam, bo to przyjemne. Tylko nie lubię jakiś naszprycowanych modeli, perfekcyjnych zdjęć - wolę raczej normalność, to mnie najbardziej pociąga.

Z takich ,,dziwnych rzeczy", to grafika. Czyli po prostu rysowane postaci, w kontekście seksualnym - jakaś manga, czy antropomorficzne zwierzaki. Ale obecnie już praktycznie nie, bo wychodzę ze świata bajek i przestaje być to dla mnie atrakcyjne. Wolę ludzi. Teraz wiem, że to moje zainteresowanie właśnie takimi grafikami odzwierciedlało oddzielenie się od drugiego człowieka i problem w kontakcie z nim. Jak widać sfera seksualna potrafi bardzo dużo, jak pod lupą, powiedzieć o człowieku. Zalecam nie bać się jej, a raczej zrozumieć. Przecież to część nas.

 

Zawsze o sobie uważałem, że jestem kiepski w uprawianiu sportu. Stąd wynikało moje zainteresowanie erotyką sportową. Nigdy się nie całowałem? Oglądałem namiętne pocałunki. Czułem się nieatrakcyjny fizycznie? Wyrzeźbione ciała.

Dopiero gdy to wszystko zrozumiałem, przyjąłem, przerobiłem na terapii - po prostu zniknęło jak ręką odjął i wreszcie odkryłem przyjemność patrzenia na drugiego człowieka bez tej całej otoczki, takiego jakim jest :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Więc masturbuję się czasem, to jasne.

...

Jakąś erotykę też czasami oglądam, bo to przyjemne.

...

- jakaś manga, czy antropomorficzne zwierzaki.

 

Jakub, przyjacielu, z takimi odchyłami to Ty tu bracie nie przygwiazdorzysz, coś mi się wydaje :-)

Czytałes ten wątek od początku? Jak nie, to przeczytaj, a zorientujesz się, że to nie Twoja liga.

 

Moja też nie, żeby była jasność, jeśli pomyślałeś, że coś do Ciebie mam personalnie :-)

Obaj jesteśmy małe miki przy tutejszych gigantach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, jaki procent ludzkości dotyczy posłannicza spektrofilia sadomasochistyczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba się uzależniłem od oglądania zdjęć z nadprzyrodzonymi bytami oraz nadprzyrodzonymi zjawiskami, bo czasem oglądam od rana do wieczora i moje libido "nie pozwala mi przestać"

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To bardzo dziwna obserwacja, ale całkiem niedawno doszłam do wniosku, że na swój sposób....Cieszę się, że nie jestem aseksualna, jak kiedyś myślałam. Aseksualizm jest bezpieczny, ale w moim przypadku to była tylko ucieczka od problemu. Jestem heteroseksualna, heteroromantyczna 🙂

Głupio się do tego przyznać, ale w głębi duszy ogromnie się z tego cieszę. Cieszę się, że podobają mi się mężczyźni, że odczuwam pożądanie i podniecenie, że mam sny erotyczne.

Oburzałam się, że to ciężar, problem, że to utrudnia życie i muszę ze swoim ogromnym libido walczyć. Ale nie sztuka być dobrym, jeżeli się nie ma pokus. Odczuwanie tej siły życiowej sprawia, że życie jest ciekawsze i nabiera kolorów. Cieszę się, że odczuwam pożądanie, jak 99% dorosłych ludzi. Nie chcę obrażać aseksualistów, nie wiem za bardzo, jak to ubrać w słowa, ale odczuwając podniecenie seksualne  i pożądanie czuję się bardziej....Hmmm... "Jak człowiek". Nie umiem tego inaczej wyrazić. 

PS Czy też macie coś takiego, że jeżeli podoba Wam się znajoma fizycznie osoba z pracy/szkoły/ studiów albo nawet nieznana osoba na ulicy, to łapiecie się na tym, że wyobrażacie sobie, jak z tą osobą uprawiacie seks? Ja to u siebie od niedawna zauważyłam. Podobno większość dorosłych tak ma, ale chcę się upewnić. Czy to normalne? Z jednej strony mnie to przeraża, a z drugiej te "scenariusze" w myślach ubarwiają życie. Więc jak to jest?

Chyba czas już, abym skończyła potępiać swoje skłonności i potrzeby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie jak się podoba jakaś dziewczyna, to sobie wyobrażam np, że jest ona molestowana seksualnie przez biseksualny byt nadprzyrodzony lub biseksualnego stwora z kosmosu i przerażona błaga mnie, bym jej pomógł. Ja odciągam uwagę tego bytu/stwora od niej i zaczyna on molestować mnie, a ona jest wolna

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×