Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
martin_frost

Witam wszystkich

Rekomendowane odpowiedzi

Choruję na nerwicę od kilku lat, leczyłem się u psychologa, ale niewiele to dało. Stwierdził, że już mi nie potrzeba wizyt, leków nie ma sensu brać bo jestem młody i szkoda się chemią truć. Wstaję rano zmęczony, z bólem głowy itp. Kilka lat temu robiłem badania (płuc, serca, usg itp.) - wszystkie wyszły pozytywnie, czym byłem zdziwiony, przy takim złym samopoczuciu i wielu objawach mogących wskazywać na choroby. Niedługo wybieram się znowu. Staram się żyć jak najlepiej, ale nie mam radości życia, w zasadzie życie dla mnie jest tylko rutyną. Ciągły ścisk w żołądku, ogromny stres, niskie poczucie własnej wartości. Branie leków raczej nie wchodzi w grę, gdyż prowadzę auto - pracuję jako kierowca i pomocnik w pizzerii (11 godzin dziennie). Skończyłem studia i chciałbym ułożyć sobie życie, tylko nie wiem jak to zrobić. I jeszcze perspektywa wojska... Cóż.. takie jest życie. Przede mną perspektywa pracy za granicą, może tam odżyję. Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!

 

Choruję na nerwicę od kilku lat, leczyłem się u psychologa, ale niewiele to dało. Stwierdził, że już mi nie potrzeba wizyt, leków nie ma sensu brać bo jestem młody i szkoda się chemią truć.

 

To głupio stwierdziłeś, ale 'skąd ja to znam'', więc nie myśl, że krytykuję. A tak szczerze, mało dało, bo Ty nie byłeś do końca szczery i otwarty na terapii, czy psycholog kiepski? W każdym z wypadków, wiesz, co powinieneś zmienić, (swoje zaangażowanie w leczenie, albo lekarza) ale na pewno żadna z dobrych opcji nie jest tu rezygnacja z leczenia. A co do leków... Napiszę to, co pisze codziennie pięć racy dziennie - leki tego typu wyrównują poziom tego, co tracisz w wyniku choroby i mogą bardzo pomóc - terapia + dobre leki... Nie należy ich traktować jako ''czarną bestię''.

 

Oczywiście, wszystko co zrobisz, to Twój wybór. Napisałeś, że zamierzasz się znowu wybrać - to lepiej nie zamierzaj, tylko się wybierz :smile:

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniecznie wybierz się do psychologa, psychiatry. Nie znam się na lekach, ale myślę że są takie które Tobie pomogą i będziesz je mógł zażywać jeżdżąc samochodem. No i psychoterapia, która pomoże Tobie odneleźć radość życia. Zgadzam się w pełni z Twilight.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj się wybieram, tylko nie wiem czy wybrać psychologa, czy psychiatrę... Z jednej strony trochę niebezpieczne jest prowadzenie auta pod wpływem leków, ale z drugiej nie wiem czy psycholog mi pomoże, bo czy można przez sugestie wyleczyć z choroby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martin_frost

Witaj.

Moim zdaniem przez sugestię, a może dzięki wierz, można wyleczyć wszystko.

Jeśli uda Ci się znaeźć dobrego specjalistę wszystko zacznie się układać, jednak tylko pod warunkiem, ze na 100% dasz z siebie wszystko by pozwolić sobie pomóc i uwierzysz.

Odezwij się i opowiedz jak było.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno wróciłem z wizyty (prywatnie - koszt 30 zł). Moim lekarzem została doświadczona pani psycholog, doradca zawodowy i specjalista EEG. W gabinecie spędziłem około półtorej godziny, w trakcie której zostałem poddany testom i rozmowom o różnych sprawach życiowych. Jestem osobą introwertywną i brak mi pewności siebie, pomimo, że skończyłem studia, w życiu nie wiedzie mi się najgorzej, może to przeżycia rodzinne...

W jednym zdaniu: po wyjściu z gabinetu poczułem, jakby z serca spadł mi ciężar, czasami chce mi się śmiać bez powodu. W życiu bym nie przypuszczał, że taka rozmowa może pomóc.. Kolejna wizyta we wrześniu, mam objawy nerwicowe, nieśmiałość i brak celów życiowych. Myślę, że dam radę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również witam, a tak w ogóle to mam na imię Marcin ;) Interesuję się szczególnie muzyką, bo to ona daje mi w miarę dobry nastrój, słucham m.in. moich znajomych tzn. Szymona Wydrę i Carpe Diem :smile: Z wykształcenia jestem kulturoznawcą, a pracuję tymczasowo jako kierowca w pizzerii. To chyba by było na tyle na początek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj martin_frost na forum.

Mam wrażenie, że nareszcie trafiłeś na odpowiedniego, kompetentnego lekarza - specjalistę. Czytając Twój pierwszy post aż krzyczeć mi się chciało: idź do innego lekarza! Ale widzę, że sam świetnie sobie poradziłeś, więc Marcin, głowa do góry! Wszystko układa się dobrze, a jak weźmiesz sprawy w swoje ręce - będzie super :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×