Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
autodestrukcja2

przemienianie w kamien

Rekomendowane odpowiedzi

Hej

Ciekawa jestem czy też tak macie, a jeszcze bardziej czy może ktoś z Was miał tak ale już tak nie ma ;), że automatycznie powstrzymujecie szeroko pojęte życie?

Chodzi o taką reakcję ( wynikającą z lęku? ) przez ktorą rzeczy przestają toczyć się własnym torem, emocje kisną i gasną, świat zamraża się i staje w miejscu. Negacja, sabotaż mysli, uczuć własnych.

 

Moze to rys osobowości unikającej? Nie wiem.

Generalnie dostrzegam od jakiegos czasu ze stale ,,powstrzymuje gre", ze do takiej tresci sprowadzilo sie moje zycie. Anty zycie. ;)

 

Niestety to powstrzymywanie i siebie przed uczuciami np w relacjach jest dla mnie aktualnie nie do przekroczenia. Nawet jesli dzieją sie zeczy przyjemne, dobre...kiedy ktos okazuje mi cieplo - gaszę.

Jestem ciekawa czy ktos moze mogly rozwinac temat, moze na podstawie wlasnych przezyc wie w ktorą strone bic by pozwolic rzeczom toczyc sie wlasnym torem, by wejsc do gry zamiast siedziec na widowni albo pod sceną, nie paralizowac sie doswiadczajac zmiennosci, wymian energii i emocji miedzy lidzmi.

 

Temat chyba zlozony (jak zwykle u homo sapiensow :)

hawk!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myślę, że to głównie strach przed porażką i idealizowanie wielu rzeczy pcha w takie sytuacje. A to tylko elementy życia, które trzeba brać pod uwagę. Gorzej dla osób wrażliwych, które mogą to mocno przeżywać i miesiącami sobie wypominać, ale w życiu trzeba uczyć sie dystansu i pozwolić na upadki. Z nich się można najwięcej nauczyć. Jednak bywa, ze emocje są takie silne iż blokują racjonalne myślenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

co tu rozwijac, depresje masz i slabo wyksztalcone emocje relacji damsko-meskich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×