Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nasze sny


eee

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, cynthia napisał(a):

tym bardziej powinieneś je doceniać. Moja znajoma chce mieć jajka, a ma cycki niestety. 

Jeśli autentycznie czuje się źle w swojej skórze, to niech działa.  A nosi krótkie włosy zaczesane do góry?

 

A mnie się niedawno śniło, że chodziłem po osiedlu  -niby w moim mieście ale jakby obcym - i wszedłem do wieżowca, o którym mówiłem, że jest z lat 70-tych aby poczuć klimat tamtych czasów. Zwiedziłem klatkę chodową i pojechałem windą do góry, okazało się, że znalazłem się na dachu a tam jakieś zasieki, anteny i lądowisko dla śmigłowca.

 

 

 

 

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Chongyun napisał(a):

Jeśli autentycznie czuje się źle w swojej skórze, to niech działa.  A nosi krótkie włosy zaczesane do góry?

 

Będzie działać, bo już się zapisał do seksuologa. Ale nie wiem co z tego wyjdzie, bo ma schizofrenię, a to chyba wyklucza z dalszej tranzycji. Ma krótkie włosy, ale nie zaczesane. 😜 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja odkąd rzuciłam wszystkie leki na przełomie września/października i miałam zespół odstawienny to miałam koszmary.

Do teraz mam problemy z zaśnięciem, bo boję się, że to wróci.

Nigdy nie miałam takich koszmarów jakie w tym czasie. Pamiętam je tak wyraźnie i intensywne jak nigdy wcześniej.

 

Pamiętam, że czytałam książkę Kinga. I to, co wyczytałam na kartkach książki działo się dookoła mnie. Wystarczyło odłożyć tę książkę i wszystko by się skończyło. Ale ja byłam jak zahipnotyzowana, tak pochłonięta, że coś nie kazało mi przerwać.

Były tam potwory, dokładnie do dzisiaj pamiętam ich krzyki, jęki i pochrząkiwania. Smród czuję w nozdrzach nawet teraz. Sny mieszały się ze sobą: jakieś nieartykułowane dźwięki, płacz dzieci, cmentarze a na nich demony, co odprawiały czarne msze. Akty przemocy z użyciem krzyża, potworne, zdeformowane psy, z których pysków sączyła się ślina pomieszana z krwią. Takie sceny rozgrywały się w tym śnie, a ja nie mogłam przestać czytać książki, zaraz jednak budziłam się z poczuciem lęku i bałam się dalej zasnąć. Dlatego siedziałam nocami przy mamie, bo to mnie jakoś jeszcze trzymało. Nigdy w życiu więcej nie chcę czuć tego, co czułam w tych snach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, brum.brum napisał(a):

U mnie zawsze śnią się w koszmarach: ludzie , sytuacje zdarzenia…

Rozumiem że już Kinga nie czytasz ? :D

Kinga nie czytam w ogóle. Może z dwie książki przeczytałam i nie przekonałam się niestety. Nie mam pojęcia skąd ten King. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni sen, który pamiętam: szedłem przy pawilonie handlowo usługowym przy mojej ulicy i bawiły się tam jakieś dzieci. Byłem od strony zaplecza, wszedłem do środka a tam jacyś mundurowi - okazało się, że to przejście graniczne i za drugim wyjściem jest Rosja :S Wyszedłem na moment przez nikogo nie kontrolowany, i widziałem ruchliwą ulicę z dużymi budynkami. Wróciłem jednak i z powrotem wyszedłem od strony zaplecza ale tam teraz były bloki. Nasze, polskie bloki, ale nie było w ogóle samochodów. Z okien było słychać jakieś piosenki. Poszedłem gdzieś dalej a tam długi mur z czerwonej cegły jak w Łodzi, jakieś lofty pofabryczne. Wszedłem drzwiami i to była opuszczona fabryka no i wyszedłem. Zrobiłem zdjęcia mieszkalnym loftom gdy była przerwa w murze, dokładnie widziałem aplikację aparatu w telefonie. Minąłem jakieś osoby i powiedziałem im, że tam nic nie ma ale one chciały wejść więc weszliśmy. Zaczęliśmy eksplorować te stare opuszczone fabryki, ktoś tam hodował brzoskwinie z robaków :S i mówił, ze to technika dupripe  :D, jechaliśmy jakimś takim fabrycznym wózkiem wielkim na cała halę itp. W sumie fajny klimat.

Edytowane przez Grouchy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×