Skocz do zawartości
Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Alventa, Exyven, Efectin ER, Efevelon SR, Faxigen XL, Faxolet ER, Lafactin, Oriven, Prefaxine, Symfaxin ER, Velaxin ER, Venlafaxine Aurovitas/ Bluefish XL, Venlectine)


Miss Worldwide

Rekomendowane odpowiedzi

14 godzin temu, Catriona napisał(a):

Naczelny hejter wenli widzę obecny 😆

 

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Jednym służy innym nie więc naczelny hejter niech nie hejtuje:p

 

Może Was zdziwię, ale ja nie hejtuje jej bez powodu. I nie zawsze. Bo np. przy OCD z tego co widziałem ona zdawała egzamin.

Ale na tematy lękowo-depresyjne to uważam, że nie dość, że nie pomaga, to często szkodzi. No i zejście z niej jest dla większości osób jakie znam fatalne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, shadow_no napisał(a):

 

 

Może Was zdziwię, ale ja nie hejtuje jej bez powodu. I nie zawsze. Bo np. przy OCD z tego co widziałem ona zdawała egzamin.

Ale na tematy lękowo-depresyjne to uważam, że nie dość, że nie pomaga, to często szkodzi. No i zejście z niej jest dla większości osób jakie znam fatalne

Każdy lek działa na każdego inaczej i tutaj to jest bardzo subiektywne. Za pierwszym razem mi nie pomogła ale za drugim podejściem już tak. Jednak to co się nie zmienia to schodzenie z niej to tragedia bez wspomagaczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

 

 

Może Was zdziwię, ale ja nie hejtuje jej bez powodu. I nie zawsze. Bo np. przy OCD z tego co widziałem ona zdawała egzamin.

Ale na tematy lękowo-depresyjne to uważam, że nie dość, że nie pomaga, to często szkodzi. No i zejście z niej jest dla większości osób jakie znam fatalne

Jako admin powinieneś mówiąc jedyne słuszne stanowisko : na każdego leki działają inaczej  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, shadow_no napisał(a):

No leki na każdego działają inaczej. Natomiast w przypadku tej trucizny prawie na każdego równie źle xd 

Nieprawda. Zupełnie nie liczysz osób choćby stąd które mówią że działa. Liczysz tylko wśród znajomków a na resztę slepy

Karteczka i długopis i liczysz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Melodiaa napisał(a):

Czy istnieje lepszy zamiennik i jaki to by mógł być?

W Twoim przypadku jeśli masz te bóle np. głowy to wg mnie lepsza byłaby duloksetyna. Ona chyba nawet jest zarejestrowana jako lek na ból o podłożu nerwowym. Wenla w małych dawkach działa podobnie jak SSRI tylko imho słabiej i z gorszymy efektami ubocznymi. A duloksetyna nawet na niskich dawkach działa już mocniej na noradrelinę. Ale sam osobiście nie brałem duloksetyny więc opieram się tylko na tym co czytałem.

Ooczywiście to do przegadania z lekarzem

 

24 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nieprawda. Zupełnie nie liczysz osób choćby stąd które mówią że działa. Liczysz tylko wśród znajomków a na resztę slepy

 

Wenla była moim 3 albo 4 lekiem jaki brałem więc to dosyć wczesne doświadczenie po którym obserwuje ten temat. I odbyłem wieeele rozmów na przestrzeni tych wszystkich lat nt tego leku. Ja sobie to zdanie wyrobiłem patrząc nie tylko na siebie i najbliższe otoczenie. I wcale nie przeczę, że na niektóre osoby i na niektóre schorzenia ona może mieć pozytywny wpływ. Podkreślę jeszcze raz co napisałem wcześniej:

 

4 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Może Was zdziwię, ale ja nie hejtuje jej bez powodu. I nie zawsze. Bo np. przy OCD z tego co widziałem ona zdawała egzamin.

Ale na tematy lękowo-depresyjne to uważam, że nie dość, że nie pomaga, to często szkodzi. No i zejście z niej jest dla większości osób jakie znam fatalne

 

 

32 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Karteczka i długopis i liczysz

 

Nie mam takich narzędzi, żeby policzyć wszystkie osoby co mówią na ten temat. Ale zawsze staram się spojrzeć na dany lek przez pryzmat, czy branie go sprawia, że mamy możliwość żyć "prawie normalnie". Tj. czy potrafi on wyciągnąć kogoś z pierwotnego problemu/problemów, żeby żyć w miarę normalnie podczas jego brania (nawet mimo uboków).

 

No i tu moje obserwacje znasz, bo mówiłem Ci je bezpośrednio i kilkukrotnie. Jeśli Ty uważasz, że ona Ci pomaga no to spoko. Ale ja nadal podtrzymuję, że Twój koktajl leków (nie tylko wenla ale i końska dawka pregi) to jest nieporozumienie. Mam nadzieję, że to nowe coś pomoże i w końcu weźmiesz się za te poprzednie. Bo mimo, że sama siebie na kartce napisałabyś, po stronie, że wenla Ci pomogła to ja bym napisał po przeciwnej stronie:P

 

Ale podkreślam, że to moja prywatna opinia. Może brzydka i niepoprawna ale nie mogę jej przemilczeć. Natomiast leczenie ustawia lekarz i to jemu należy zaufać. Więc jeśli mu ufasz to jego zdanie powinno być najważniejsze a ja sobie będę hejtował tu dalej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ooczywiście to do przegadania z lekarzem

Jasna sprawa 😉 Zresztą zostawiam leki mojemu lekarzowi i nie chce zbytnio się  wgłębiać. Widzę, że niektórzy tutaj mają sporą wiedzę ale to nie moja bajka. Jednak muszę pomyśleć o zmianie bo aktualnie widzę, że od jakiegoś czasu gorzej się czuję i mam wahania. Może teraz okres wiosenny będzie bardziej sprzyjać. 

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×