Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Neko97

Nic mądrego, ale pomóżcie :P

Rekomendowane odpowiedzi

Czy jeżeli powiem sobie, że nic mi nie jest, tak będzie?

Pytanie może dość głupie, ale...Od czterech miesięcy próbuję w ten sposób z tym walczyć. Skutki marne. Inni mi wmawiają, że coś sobie wmawiam (tak, celowo zbudowałam tak to zdanie), kiedy mówię, że jest źle xD Z drugiej strony, staram się nie żalić. Właściwie po moim zachowaniu w ogóle nie widać, żeby było coś nie tak. Dobrze gram? Serio - jest źle. Uśmiecham się każdego dnia i śmieję często, popadam w skrajne nastroje. Udaję, że jest dobrze, ale kiedy mam już coś zrobić, coś ważnego, nagle wszystko się sypie. Mam 17 lat. Chciałabym być dzieckiem. Powiedźcie, że czuję się źle, nie mam na nic sił i mam wszystko gdzieś tylko dlatego, że dorastam. Nastolatki przecież są leniwe. Powiedźcie, że niepotrzebnie wlazłam na to głupie forum i mam stąd spadać, bo przeszkadzam...Niech mi ktoś powie, że nic mi nie jest.

Mogę jeszcze napisać tyle, że w pewnym momencie, kiedy było już naprawdę źle, powiedziałam mamie, żeby zapisała mnie do psychologa. Nic z tego nie wyszło, a ze mną jakby...Jeszcze gorzej. Nie chcę robić problemów.

Dlaczego sobie to robię? Czemu niemalże nic mnie nie cieszy, nic nie wychodzi? Bo się nie staram. Czemu się nie staram? Bo nie wychodzi. Jestem po prostu głupia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie potrafię się zmobilizować do niczego, nic mnie nie cieszy i czuję się samotna. Pewnie brzmi banalnie, ale tak właśnie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hahahah :P Kiedy ja chciałam usłyszeć, że tu nie pasuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mobilizuj się do robienia różnych rzeczy małymi kroczkami, to że nic Cię nie cieszy to może być mała depresja, na to, że jesteś samotna wyjściem jest wychodzenie do ludzi, chyba, że masz fobie społeczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neko97, czas powoli przywyknąć, że niestety nie zawsze dostajemy to czego chcemy :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem w tym, że wcale nie jestem samotna, tylko tak się czuję...Nie potrafię być autentyczna, dlatego z nikim szczerze nie rozmawiam, nie wiem. Nie wiem już nic :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pasujesz tu. Spadaj bo przeszkadzasz, to tylko dlatego że dorastasz. Nic Ci nie jest. :great:

 

A tak serio to witaj :D Yay, kolejna -18, coraz nas więcej.

Interesujesz się A&M? To stąd to 'Neko'? :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neko, bo lubię koty. No i nie wiem, czy można nazwać mnie otaku, ale tak, interesuję się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neko97, samotna mimo ze wokol pelno osob? ;) Tez tak sie czesto czuje, nie masz ochoty wtedy uciec sobie do domu i posiedziec sama?

 

Mialas jakies problemy w rodzinie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam podobnie Neko97. I też lubię koty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robię tak. Biorę słuchawki i idę biegać. Co do mojej rodziny, niby normalna, ale mam wrażenie, że wszyscy mnie ograniczają i są głusi na moje potrzeby. Jedyne co słyszę ostatnio to krytykę. Heh, przypominają mi się rodziny z pewnych filmów - Chirurgiczna Precyzja, Sala Samobójców...Coś by się jeszcze znalazło xD Generalnie chodzi o to, że niby wszystko jest normalnie, ale nie jest. Z rodzicami ostatnio wcale nie rozmawiam, nie mam ochoty, wkurza mnie to ich poukładane życie (może czegoś im zazdroszczę?), brat jest jedynie w porządku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

a teraz co bys porobiła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neko97 nie martw się. Twoje problemy brzmią jak typowe problemy wieku późno nastoletniego, więc moim zdaniem aż tak nie ma się czym przejmować.

Polecam zajrzeć do tematu kto-porozmawia-przez-gg-pw-t18755-896.html może znajdziesz sobie rozmówców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, powinnam się uczyć, ale siedzę i nie robię nic. Łapa - dziękuję :) Pewnie masz rację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja bym wyszedl a nie mam z kim, taki zycie

to moja wina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ze siedze w domu i nie wyjde do ludzi, nikogo nie obwiniam za to, staram sie szukac bledow w sobie,

 

chodzmy ? akurat bys poszła :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wierz mi, poszłabym. Jestem trochę szalona, ale chyba tak jak wszyscy na tym forum :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

piszesz tak bo jestes z warszawy czy dla jaj?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×