Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zielona kawa na otyłość?


Lusesita Dolores

Rekomendowane odpowiedzi

Ahma, Nosz kurcze to musi byc bardzo bolesne dla kobiety tak utyc i to w gruncie rzeczy nie przez notoryczne obżarstwo tylko przez leki które maja pomagać a przy okazji tuczą:(

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, moim skromnym zdaniem, nie jestes gruba :great:

kamien z serca

Nie wiem jak inni faceci ale według mnie kobieta noszaca 40-tke przy wzroscie np170 jeszcze gruba nie jest inaczej ma sie sprawa kiedy nosi 40 przy 155cm to juz echh juz nic :D

Jak dobrze pamietam Ty kiedys wrzucalas fotki..na fotach prezentować sie jako uśmiechnięta szczupła brunetka :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta brunetka zgadza sie ale moj wzrost dziala jednak na niekorzysc :mrgreen:

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też już nie wiem jak mam się w końcu przekonać do regularnych ćwiczeń. Miałam takie zrywy w życiu np. 3 miesiące regularnie siłownia i lżejsze żarcie. Ale zawsze na końcu tej drogi przez ciężarki i sałaty jawi mi się ociekająca tłuszczem pizza z oscypkiem albo hamburger z dużym kotletem wołowym. Ja pierniczę. Po prostu lubię tłuste i słone. Czekolada mogłaby nie istnieć. Tak sobie myślę, że żarcie rekompensuje mi smuty. Jestem weselsza i energiczniejsza kiedy jem zdrowo i się ruszam ale katharsis przeżywam przy mielonym wołowym kotlecie podanym z serem i frytami, no do jasnej ciasnej...

Dawniej Luktar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, nic zlego nie napisałem, 40-ka to w zadnym wypadku nie grubas..

 

-- 22 kwi 2014, 20:13 --

 

Luktar, skoro tak masz ze nie potrafisz sobie odmówić dobrego jedzonka/ja zresztą tez nie potrafie/...jest taka zasada,

trzymasz diete a raz w tygodniu robisz sobie dzien luzu i wtedy jesz to na co masz ochote tzn. to na co ma Twój organizm...

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Luktar, zgadzam się z macieywwa, . Kiedyś jak ćwiczyłem na siłowni i basenie, to poznałem faceta, który trochę zajmował się kulturystyką. Trochę to znaczy, że się interesował tą dyscypliną i sam sporo ćwiczył. Rzeżby mogłem mu tylko pozazdrosić :D No ale do rzeczy. Mówił mi, że powinno się chociaż jeden w dzień tygodniu odpocząć i wyskoczyć na jakąś pizze, żeby przerwać monotonie diety.

 

-- 22 kwi 2014, 21:12 --

 

A co do zielonej herbaty, to polecam pić dla zdrowia. Co prawda nie odchudza, ale ma wiele wartości zdrowotnych.Codziennie sobie pije, choć kiedyś jej nienawidziłem. Po jakiś czasie idzie się przyzwyczaić i nawet zaczyna smakować. Mama mnie namówiła, bo sama pije różne zioła i od tamtej pory pije. Poprawiła się cera, paznokcie, włosy i odporność organizmu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To trzymam Was chłopaki za słowo. Spróbuję tak podziałać - 6 dni starań i zdrowego rozsądku, 1 dzień odpoczywanie od diety. Zobaczymy czy to się w moim przypadku sprawdzi. Po świątecznym obżarstwie zatęskniłam za warzywami i owocami. Myślę, że to dobry moment.

 

A właśnie, od trzech dni choruję, miałam temperaturę i chore zatoki. Leżę w tym wyrze i już nie mogę, marzę o ruchu. Kiedy powinno się wrócić do ćwiczeń po chorobie?

Dawniej Luktar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy powinno się wrócić do ćwiczeń po chorobie?

Kiedy poczujesz się lepiej. Jak już trochę się wykurujesz, to poćwicz lekko i zobacz jak reagujesz. Najlepiej wtedy stopniowo zwiększyć intensywność ćwiczeń. Jednemu katar ustąpi i już czuje sie na siłach ćwiczyć, a drugi musi jeszcze odczekać jakiś czas. To indywidualna sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×