Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

mirunia, a no to dobrze ze bol minal , mnie jak migrena lapie toz azwyczaj dopiero odpuszcza tak wlasnie poznym po poludniem badz wieczorem.

ja w sumie to tak nie za wiele dzis porobilam , na terapii bylam , na zakupach , pozniej pranie zalaczylam , troche poczytalam , porozmawialam z przyjaciolka fonicznie a teraz muffinki kolacyjne w piekarniku a ja po kapieli i umyciu wlosow. Zapisalam sie na kilka ksiazek w bibliotece wiec bede czekala na maila kiedy beda dostepne :)

 

kosmostrada, :******** hey Slonce , pisz nawet jak kiepsko sie czujesz bo sie martwimy jak sie nie odzywasz.Moze ten doxepin troche sie rozkreci ! Bylas na terapii? Mowilas o tym wlaczeniu pb ????

Tak pomyslalam ze nawet jak nic z Biedry niew yjdzie to i tak lepsze dzialanie niz marudanie :lol::lol:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, I to jest to podejście, które w Tobie cenię, pomarudzic tak dla zrzucenia ciężaru, a potem działac! :great:

A co się ma rozkręcic, 10mg? Jakoś wątpię, na razie jest gorzej...

Zasugerowałam nieśmiało mojej T., ale nic nie odpowiedziała. :bezradny: Jak się kocioł skończy w pracy, to zadzwonię na spokojnie do poleconej mi przez lekarza babki od p -b, czy w ogóle ma terminy w lipcu.

 

Wysłałam maila do doktora z opisem mojego stanu, tyle dziś mogłam dla siebie zrobic ( a wiecie, że tego nie lubię, bo się krępuję, o ja durna... :hide: ).

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ech wiesz jak to jest, mama chce dobrze, ale nie rozumie i jedyną receptę ma - idź ze mną na wycieczkę, gdy dla mnie pójście do pracy to heroiczny wysiłek. Powoduje to tylko moje rozdrażnienie, a przecież wiem, że to wynika z niewiedzy.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, to mysle ze powinna nad tym pomyslec skoro pracuje w roznych nurtach a przy zaburzeniach lękowych p b daje bardzo dobre wyniki.

mam nadzieje ze cos sie wyklaruje z terapia jak nie u tej to u innej i bedzie wreszcie lepiej.

Na lekach to i ja wiecznie mialam gorzej :bezradny::bezradny: jak sobie to przypomne to brrr.

Do pana doktora nie krepuj sie pisac , w koncu on od tego jest a dwa jakby nie chcial miec kontaktu z pacjentami to nie dawalby maila.

 

mirunia, co czytasz ciekawego????

Ja teraz klasyka angielskiej literatury --- Anne Bronte "Lokatorka Wildfell Hall"Taka perelka mi sie trafila bo siostry Bronte uwielbiam a ta ksiazka nie byla wczesniej wydawana w Polsce.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, tak , jestem na 150 stronie , ksiazka wspaniala.napisana kunsztownym jezykiem , z cudownie zarysowanymi postaciami.Bogate opisy i ogromnie duzo rozbudowanych dialogow , opisow emocjonalnych tego co bohaterowie przezywaja, czynia te ksiazke majstersztykiem. Alez tesknilam za angielskimi klasykami .

 

Wiem czlowiekowi sie wydaje ze juz ktos bedzie mial dosc jego narzekan na zle samopoczucie , no ale co zrobic , chroba to choroba i lekarze do tego przyzwyczajeni.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, O to sobie takie Bollywood zapodałaś na dobre samopoczucie!

Ja pamiętam dawno temu poprawiłam sobie setnie humor filmem "Czasem słońce czasem deszcz" z Bollywood. Klasyka gatunku, polecam na smutne dni. ;)

 

platek rozy, Mówisz niedawno wydana książka? To może jest w empiku, to bym sobie kupiła na sprawienie przyjemności.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, a ja tez czytam czasami takie ksiazki dla oderwania sie i odpoczynku < zreszta ja to przy kryminalach skandynawskich najlepiej odpoczywam :D:lol::lol:

 

kosmostrada, Tak w 2012 roku bodajze ale cudna , mnie sie spodobala bardzo.Czytam z zapartym tchem i sie upajam pieknymi opisami , jezykiem i potretami psychologicznymi. :105::105::105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, na grypę też dobra pozycja, idealnie wybrałaś. :mrgreen: Ja na gorsze dni jak Plateczkowa - skandynawskie kryminaliszcza. Żeby mnie wciągnęło i oderwało od złych myśłi, musi byc mrocznieeee...

A Ty wybierasz zgodnie z prawidłami sztuki relaksu - lekko i przyjemnie. Może też tak powinnam...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oryginalny przepis

 

A to mój przekład (robiłam od razu z podwójnej porcji):

 

1,5 szkl. (wie)wiórków kokosowych

1 łyżka mąki kokosowej (akurat miałam ale od biedy można dać ryżową albo jakąkolwiek)

Porządna szczypta soli

2 łyżki oleju kokosowego (z braku takiego luksusu zmieszałam na ciepło łyżkę klarowanego masła i łyżkę oleju rzepakowego)

0,25 szkl. miodu

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (z braku takiego luksusu dałam 1,5 łyżeczki cukru waniliowego)

 

Najpierw zmieszałam suche ingrediencje, potem wlałam mokre i świderkami na mikserze to miąchałam. Trochę inna kolejność niż w przepisie.

Później trzeba kulki z tego ulepić, ja sobie pomogłam gałką do lodów.

Piszą 350 stopni na 7 minut na papierze. Dałam od razu do gorącego i czymałam trochę dłużej, aż się wyrumieniły u góry i były bardziej stabilne jak je trącałam patykiem. Po ostudzeniu trochę też się bardziej scaliły.

 

A czy są fit? Chyba bardziej niż wersja z jajkiem i cukrem :mhm:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukam jakiegoś horroru i na co trafiam? "Po stosunku z nieznajomym Jay zaczynają prześladować dziwne wizje oraz tajemnicza istota." Ku przestrodze, przed seksem należy się przedstawić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

O 8.15 mam terapię,kurczę stersuję się...chyba dlatego,że muszę powiedzieć,że rezygnuję.

Nie lubię tego uczucia irracjonalnego lęku.

Mam nadzieję,że u Was dziś lepiej.Trzymajcie się cieplutko w ten pochmurny dzień :)

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PannaNatalia, troszkę sie spóźniłam, ale trzymam kciuki :*

U mnie dziś rano ładnie, ale zaczyna sie chmurzyć a po południu mamy piknik rodzinny w przedszkolu i boje sie ze bedzie padac :(

Byłam wczoraj u lekarza poz i w sumie nic sie nie dowiedziałam. Moje dolegliwości to objawy somatyczne, ewentualnie zbyt niskie TSH. Choroba Hashimoto jest teraz na topie, wiec nie mam co panikować, że ją mam (chociaż czytajac różne forma to powinnam już nie żyć z tą chorobą bo nie robię tysiaca badań i nie stosuje ządnej diety :shock: ) Także ogólnie lipa.

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :********

Ja tez jakos nienajlepiej , tyrpie mna i lęki mam . No ale coz , stresy , stresy to jak tu sie czuc dobrze?

Za godzine do Madzi wychodze.Hydre sobie lykne i to przeczekam. :bezradny:

 

kosmostrada, Tulam Cie goraco:******** moze to ten doxepin poteguje objawy ????Kochana od 1 lipca masz ten urlop?

Moze juz na terapie pb sie zapisz???????

 

PannaNatalia, Megi_, Buziaki dla Was :********

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, Może się nie rozpada... Myślę, że badania sobie zrób, ot tak dla pewności.

 

PannaNatalia, Napisz jak poszło.

 

platek rozy, Hej hej! Tak myślę, że to ten cholerny lek. Pierdyknę go w cholerę. Kolejny... :( Wzięłam w desperacji ten Sulpiryd i tabsa na serducho, bo puls 110, mam nadzieję, że pomoże, bo po prostu muszę iśc do pracy. W dupie z prolaktyną, w dupie z koścmi, jakoś muszę życ.

Tak, dziś zadzwonię do terapeutki, jak z terminami w lipcu. Jednak to sezon urlopowy.

Tulam Cię też mocno*****, mam nadzieję, że hydra da Ci trochę spokoju.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Slonce znam z autopsji, tez tak leki odstawialam bo sie nie dalo. Ja sie jako tako postawilam do pionu , zobaczymy w ciagu dnia.Kibicuje w Twoim wypadku terapii.

 

Nic mi sie nie chce , jakos te dni do siebie takie podobne.....

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Sprawdziłam w necie, rejestracja jest tylko we wtorki. No cóż, trzeba poczekac.

Wiesz ta pogoda też nie sprzyja dobremu samopoczuciu. U mnie rano było tak zimno, że wyszłam w bluzie i kurtce. Jednak parę promyków słońca by się przydało, to nawet mobilizacja do wyjścia jest. Mnie chyba też rozwala ten "dzień świstaka", każdy dzień taki sam.

Dobrze, że pion uzyskałaś, to już dzień się potoczy. Byle do weekendu Kochana, to będą atrakcje.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_-zrób badania dla pewności. U mnie też były podejrzenia,że mam coś nie tak z tarczycą a okazało się,że to niedobór żelaza.

 

Dziękuję kochane za wsparcie :*

 

Trochę mi żal,że musiałam zakończyć terapię.Niby już mi nie pomagała,ale Terapeutka(chociaż mnie czasem wkurzała)jest naprawdę świetna,lubię ją jako zwykłego człowieka.Trochę podbudowała moją samoocenę,podpowiedziała gdzie szukać pracy-pogadałyśmy tak na luzie,od serca.Dobrze czasem usłyszeć od kogoś,że jesteś wartościowa,że ktoś Ci szczerze życzy powodzenia.

Wiem,że jestem silna i ze wszystkim sobie poradzę.

 

Wam i sobie życzę więcej wiary w siebie :)

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_-zrób badania dla pewności. U mnie też były podejrzenia,że mam coś nie tak z tarczycą a okazało się,że to niedobór żelaza.

 

Dziękuję kochane za wsparcie :*

 

Trochę mi żal,że musiałam zakończyć terapię.Niby już mi nie pomagała,ale Terapeutka(chociaż mnie czasem wkurzała)jest naprawdę świetna,lubię ją jako zwykłego człowieka.Trochę podbudowała moją samoocenę,podpowiedziała gdzie szukać pracy-pogadałyśmy tak na luzie,od serca.Dobrze czasem usłyszeć od kogoś,że jesteś wartościowa,że ktoś Ci szczerze życzy powodzenia.

Wiem,że jestem silna i ze wszystkim sobie poradzę.

 

Wam i sobie życzę więcej wiary w siebie :)

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś mam dobry dzień. Właśnie się dowiedziałam,że jeśli chcę to przedłużą mi umowę o pracę :)

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

czo to wszystcy piszą o złej pogodzie, jest w miarę jasno.

Dzisiaj odsypiałam, bo do pracy dopiero po południu.

 

Dostałam ładny notes, zaczęłam sobie w nim zapisywać, co zrobiłam danego dnia, żeby iść choć krok do przodu z rzeczami, które bym chciała zrealizować. Ale tych rzeczy jest mnóstwo, nie jestem w stanie ich teraz ułożyć według priorytetu :mhm: Ale całe lato przede mną.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×