Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Purpurowy, Mniej gra, bo ma dziewczynę, no wiadomo. ;) A Ty jak tam, brzdąkasz czasami? A propos dziewczyn - ktoś w serduszku Ci pomieszkuje?

Cóż, właściwie to... co tydzień jeżdżę do Parczewa na randki. :oops:

 

Gitary niestety nie uskuteczniam, nie mam weny, ale od października znowu są zajęcia, to może nauczyciel mnie trochę rozrusza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WolfMan, Oj wiem, przekomarzam się. I taka kolejna drobna przyjemność - mieć ładną bieliznę. :105:

 

Purpurowy, Ogromnie się cieszę, naprawdę, miód na serce. :yeah:

No zobaczysz z tą gitarą, nic na siłę przecież. Może wtedy było Ci to potrzebne.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja proponowałabym CRP i OB. Badania niedrogie, ale wiele mówią.

 

Dlatego ja mam 2 sprawdzone modele - w 2 kolorach, do tego bawełniane - domowe :D , póki co nie zmieniam, ale kto wie, może i ja kiedyś pomyślę o tym :D

 

Purpurowy, to wszystko jasne, czas i myśli zajęte, stąd rzadkie pobyty na forum :great::mrgreen:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Ogromnie się cieszę, naprawdę, miód na serce. :yeah:

No zobaczysz z tą gitarą, nic na siłę przecież. Może wtedy było Ci to potrzebne.

Dziękuję.

Z tą gitarą już w następnym tygodniu się przekonam, bo są pierwsze zajęcia.

 

Purpurowy, to wszystko jasne, czas i myśli zajęte, stąd rzadkie pobyty na forum :great::mrgreen:

Tak, między innymi dlatego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Spamowa!

 

Był taki wierszyk -

"Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku, I przyszedł pan doktor: „Jak się masz, koteczku”! — „Źle bardzo...” — i łapkę wyciągnął do niego." No i tak dalej... ;)

No więc leżem... :bezradny:

Byłam rano na spacerze z psem, nie wiem, jak to zrobiłam, ale stwierdziłam, że więcej niestety dziś nie podziałam. Jeszcze maks nietomności, bo do czwartej byłam przy psie, który strasznie kaszlał ( pies nie kaszle jak człowiek, jest to bardziej przerażające :roll: ), o siódmej znów byliśmy na nogach. Rano jakby mu trochę przeszło, ale monsz go zgarnął do weta na osłuchanie. Czekam na nich.

 

Teraz wstałam napić się kawy, przy okazji chociaż pralkę załączę, no i tyle. Mam nadzieję jutro już funkcjonować. Taka ładna pogoda jest...

 

A co tam u Was, bo coś cichutko jest na Wyspie.

 

Miłego dnia!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Dziękuję Kochana! Jutro już trzeba być w pracy, więc mam nadzieję, że ciut lepiej będzie u nas, a i noc jakoś minie. Obydwoje pracujemy w tą sobotę, więc nie wiem, jak mamy się wykurować... :bezradny:

Tak jak w okolicy u ludzi epidemia, to okazuje się, że u psów też - zapalenie gardła z rzutem na oskrzela... :roll: Dostał zastrzyki m.in. antybiotyk i spray do gardła. Na osłodę był u weta mały kociak ( tam ciągle w gabinecie jakieś kotełki rezydują), a że mój jest wielbicielem, to miał frajdę - buziaki, zabawa. :smile:

Fajnie, że aura sympatyczna, zupełnie inaczej się z roboty wraca i tydzień przyjemniej mija.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem :!::!::!::!:

dziś kroiłem.Kartoszki,do grochówki.Doprawiałem.Dużo majeranku poszło,oj dużo.Ale,13 litrowy gar.A ,co jak osób.Jadło 27,było też ciasto śmietankowiec.

Dobre,pychotki.Taki,że hej.Przez H,dużo.Jak Everest,no dobra.

Była,też dyskoteka.Taka skromna,zatańczyłem.Sobie z Olą,lat 30.Agnieszka (sprzątaczka0,ma ona po 30.

I terapeutką Asią.Ma ona latek 34.

A teraz jestem,w domu.I piję soczek wiśniowy,swojski.

Ciekawa jest wyspa North Sentinel.

Cycki,czy biust.Jak zwał,tak zwał :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ola tańczy ja nie tancze everybody pomarańcze haha

 

mkek does not exist in reality. już myślałem że to jakas muzułmanska strawa.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, krótko mówiac nie dla psa kiełbasa?

 

kosmostrada, ojjj nie dotarłem jeszcze do tak wysokiego stopnia wtajemniczenia, szacun :uklon::D

 

kosmostrada, olej ten pierwszy wpis, coś mi nie poszło, same zygzaki widziałem. ale herbatka z pomarańczą, nigdy nie piłem, dobre to?

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój futrzak je frytki. :bezradny:

 

neon, No co Ty mówisz, zdrowotnej herbatki sobie nie robisz? Dodajesz do herbaty czarnej lub zielonej plasterki imbiru, plaster pomarańczy ( ze skórką, oczywiście wyparzoną) , gożdziki i miód. Pychota. :105:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór :D

 

neon, potwierdzam, herbatka, o której napisała kosmostrada, mało, że zdrowa, to jeszcze pyszna. Mogę jedynie doradzić, by uważać z ilością imbiru, bo zbyt duża może zaszkodzić. Ja to przeżyłam, miałam poważne podrażnienie dróg żółciowych ;)

 

Mój pekińczyk frytek nie lubi... :!:

Za to też lubi kotki, nie atakuje, interesują go, ale nigdy nie pozwalam mu bawić się, ze względu na wrażliwość gałek wystających...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×