Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, chciałbym się odnieść do tej wypowiedzi jeszcze raz.

Napisz coś więcej o Twojej nowej miłości , Purpurowy ;)

Moje serce jest zarezerwowane tylko dla jednego mężczyzny. :lol::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł nocnie!

 

Pada u mnie takie cuś, co się natychmiast roztapia. Aż głupio mi to nazywać śniegiem, bo śnieg to tworzy białość, a nie kałuże. :roll:

Ze względu na mokrość i zimność niestety nie zrealizowałam mojego planu opartego głównie na outdoorze.

Ale wyjście, kawka zaliczone więc jest ok.

 

Dziś widzę muszę złożyć dużo gratulacji -

 

cyklopka, za otwarcie się na nowe rynki pracy. ;)

Natla_Miness, za posiadanie marzeń ( dużo pieniędzy vide dużo herbaty) :smile:

wieslawpas, za wczorajszą pracę twórczą

Purpurowy, za wysmuklanie i pozytywną energię :yeah:

mirunia, za rozmarzony wzrok na zimowy krajobraz :105:

Lusesita Dolores, za sukcesy naukowe :brawo:

misty-eyed, za postanowienia :great:

Karolina66, Karolcia czego Ci gratulować - posprzątania, czy odpuszczenia tak przyziemnych rzeczy i wyluzowania się? :D

A pozostałym, że coś na Spamowej popisali. :angel:

 

Młody zamówił u mnie bransolkę dla wylosowanej koleżanki z klasy na Mikołaja. Szukam właśnie inspiracji.

Palę swieczkę. Piję Rooiboska.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, chciałbym się odnieść do tej wypowiedzi jeszcze raz.
Napisz coś więcej o Twojej nowej miłości , Purpurowy ;)

Moje serce jest zarezerwowane tylko dla jednego mężczyzny. :lol::mrgreen:

czy Ty skłaniasz się do bycia homo? a dopiero pisałeś o jakiejś dziewuszce...

 

kosmostrada, dobry wieczór.

 

A to z dziewczyną nie można się przyjaźnić? :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

" Karolina66, Karolcia czego Ci gratulować - posprzątania, czy odpuszczenia tak przyziemnych rzeczy i wyluzowania się? :D jezu Kosmo tylko nie Karolcia!!! (błagam :hide: ) Poza tym wyczułaś mnie , przebąblowałam niedzielę , nic nie sprzątając . Taka na przemian senna i połamana chodzę , czekając na zmianę pogody - ponieważ mam zaburzenia snu z racji nadchodzenia tej zmiany. W nocy łażę , budzę się bardzo wcześnie -jak dzisiaj a w dzień " ciemność widzę , ciemność !" Pozdrawiam więc bardzo , bardzo porannie :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

A to ja też dołączę do marudzenia. :( Rozbita jestem okrutnie -też nie za bardzo mogłam spać, telepie mnie i nosi, a jednocześnie słabowitość dusi. Poszłam skoro świt z psem mimo potworności pogodowej, ale nic to nie pomogło.

Wieje tak, że czasami aż oddech odbiera i trudno ustać na nogach. Zafundowałam sobie krioterapię - aż mówić nie mogłam, jak wróciłam do domu, tak miałam twarz wysmaganą i zlodowaciałą.

Sztorm niesamowity na morzu, aż przerażający. Zywej duszy nie było - tylko ja, futrzak i żywioł.

 

Wolałabym iść teraz do pracy, mieć z głowy i móc sobie w domku spokojnie rozpaść się na kawałki, ale niestety mam na popołudnie. No ale nic, trzeba jakoś ten front przetrwać...

 

Karolina66, Dobrze że od razu reagujesz, bo moja kumpelka bardzo lubi, jak się tak do niej mówi... :smile: Będziesz miała chociaż możliwość strzelić sobie drzemkę?

Niech ten dzionek jednak jakoś Ci się ułoży! Ślę moc uścisków!

 

mirunia, No zobacz Kochana, to jest od pogody, pierdyknęło zmianą. Mam nadzieję, że się to ustabilizuje i da nam odetchnąć. Jak już złapiesz kompletną lichość, weź może Słońce wolne i przeczekaj w domeczku?

Tulam!!!

 

JERZY62, Miłego poniedziałku!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie zimno dzisiaj rano było i ten wiatr brrr

A mnie się żyć nie chce, najchętniej bym się schowała w jakieś norze.

Czuję się samotna i tęsknię za nim. Zaczynam myśleć czy przy niem nie będę "mniej chora"

Never say "goodbye." "Goodbye" receives all hope of reunion...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella, nie mozesz sie tak miotac albo a albo b. wybralas opcje b i tego sie trzymaj. z poczatku jest ciezko ale z czasem bedzie lepiej. zaczelas brac leki po jakims czasie zaczna dzialac i dodadza sil. nie ludz sie ze bedzie lepiej po powrocie. on cie nie kocha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella, stopniowo poprawia nastroj tabletki. ale co tu sie miotac. wlasciwie to nie masz wyboru jestes dla niego nieatrakcyjna. ty mu sie nawet nie podobalas. on cie nawet nie lubil. jedyne co go trzymalo z toba to wygoda ze sprzatasz itp. ty nie masz do czego wracac. taka jest brutalna prawda ktorej powinnas byc swiadoma to nie bedziesz sie przynajmniej miotac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella, stopniowo poprawia nastroj tabletki. ale co tu sie miotac. wlasciwie to nie masz wyboru jestes dla niego nieatrakcyjna. ty mu sie nawet nie podobalas. on cie nawet nie lubil. jedyne co go trzymalo z toba to wygoda ze sprzatasz itp. ty nie masz do czego wracac. taka jest brutalna prawda ktorej powinnas byc swiadoma to nie bedziesz sie przynajmniej miotac.

 

 

i jeszcze ty mi dzisiaj dowalasz.. :cry:

Never say "goodbye." "Goodbye" receives all hope of reunion...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella,

 

ja ci nie chce dowalac chce ci otworzyc oczy abys nie popelnila straszliwego bledu bo widze ze juz sie do niego sklaniasz. jestes mloda cale zycie przed toba mozesz je sobie ulozyc z kims kto cie bedzie wspieral i szanowal a nie kims kto cie niszczy. bedzie dobrze :)

a na zlocie poznaniakow bylas?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi moment, ze naprawdę się zastanawiam i na to tracę całą energię.

Boję się, że nie dam rady i polegnę.

A przez myśl, przechodzi, że przy nim tak bym się nie czułam. Nawet na to co robił, ale wiesz co..bo zaczynam drazyć, że ja idealna nie byłam, ale on u siebie żadnego problemu nie widzi.

Może trzeba było się bardziej starać? To moze on by był inny?

Bo on tak twierdzi

 

Nie, na zlot się jeszcze nie odważyłam.

Never say "goodbye." "Goodbye" receives all hope of reunion...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella, kolejna podlosc z jego strony chce ci wcisnac poczucie winy. nie daj sie nabrac to on powinien sie bardziej starac i zachowywac inaczej i cale forum jest tego zdania.

 

szkoda ze nie poszlas zawsze to jakies nowe znajomosci...wypelnienie pustki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella, kolejna podlosc z jego strony chce ci wcisnac poczucie winy. nie daj sie nabrac to on powinien sie bardziej starac i zachowywac inaczej i cale forum jest tego zdania.

 

że wcale się nie starałam, nic dla niego nie robiłam

a agresja czy frustracja to moja wina

 

:cry::cry:

Never say "goodbye." "Goodbye" receives all hope of reunion...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tella, kolejna podlosc z jego strony chce ci wcisnac poczucie winy. nie daj sie nabrac to on powinien sie bardziej starac i zachowywac inaczej i cale forum jest tego zdania.

 

że wcale się nie starałam, nic dla niego nie robiłam

a agresja czy frustracja to moja wina

 

:cry::cry:

 

no to te teksty potwierdzaja tylko jaki on jest perfidny. obwinia cie za swoje bledy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×