Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Witam na dziś bezludnej Wyspie! Co porabia reszta rozbitków? ;)

 

Ale chlusnęło u mnie. A teraz słoneczko wyszło. :roll: Udało mi się na sucho zrobić rano spacer z psem, ale nie było przyjemnie - duchota mimo braku słońca.

Siedzę w papierzyskach z lekka zamulona, ale dziś tragedii nie ma. Nie żebym zaraz w jakiejś świetnej formie była, ale na razie po prostu jestem. Tylko mam jakiś atak alergii i kicham jak oszalała. ;)

Plan dziś lightowy - na obiad kupne pierogi i sałatka z pomidorów. Wieczorem podjedziemy młodemu rzeczy podrzucić, to jak nie będzie padać jakaś herbatkę nad morzem strzelimy ku rozpieszczeniu.

 

Miłego dnia Wam życzę!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:*********

ja nijaka , nie spalam bo 3 razy mi spadal w nocy cukier i teraz juz wiem ze to PMS odpowiada za ten stan , zawsze mi sie tak dzieje przed @. Do tego zawroty tez mialam .

A teraz mam odmozdzenie i zaniki pamieci:>

Pogoda ladna , nie ma upalu ale jest cieplo i slonecznie. Pochodzilam dzis troszke , pospacerowalam .Niestety dola mam takze i nieogara.

 

mirunia, kosmostrada, Co Kochane porabiacie po pracy????

Ja nie mam na nic weny juz.

 

 

tosia_j, JERZY62, zaczarowanaaa, :papa::papa::papa::papa:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, miło być użytecznym... ;)

 

JERZY62, :papa: Ja też pomacham. :smile:

 

mirunia, Super aktywny dzionek, cieszę się Twoimi kwiatkami! :great:

Myślałam o Tobie, temperatury morza nie poszłam Ci sprawdzić, bo zimno było na wieczór i wiało, więc tylko z odległości pomachałam od Ciebie Bałtykowi. :smile:

 

platek rozy, Pozalegałam po pracy, kawkę tylko wypiłam, bo byłam strasznie licha. Ale się zmobilizowałam i pojechałam do młodego i herbatkę na powietrzu ( niestety zimnym) zaliczyłam.

A Ty Kochana tez po prostu odpoczywaj. Nie musisz nic robić.

 

Parzę sobie właśnie zieloną z miętą w moim magicznym dzbanuszku.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Znalazłam dziś następujące pozytywy:

- udało mi się zebrać do kupy rano i pójść do pracy w dodatku z dobrym wyglądem (umyta głowa, makijaż, takie tam... ;) )

- psa przestała boleć noga, znów chodzi na czterech

- jest bardzo przyjemna pogoda

- po pracy jestem umówiona na pazury, jak się dotelepię, to będzie ładna łapka.

Jezoo jak się staram, aż sama siebie podziwiam, że to widzę... :roll:

 

Miłego dnia Wam życzę!

 

rolosz, Ale czemu akurat centrum handlowe, jakiś szopping?

 

zaczarowanaaa, Jest tu na forum prężny wątek "Hipochondria", ludzie tam potrafią się wspierać w takich chwilach.

 

wiejskifilozof, Mówisz, że obracasz takimi kwotami, że łatwiej Ci będzie przeliczać? ;)

 

platek rozy, Ja tam Platuś już mam tak wyżarty mózg, że jedna synapsa w tą jedna w tamtą - co za różnica... Czy w ogóle tej starości dożyję? :roll:

Kochana wypoczywaj, kręgosłupik kuruj i niech ten dzień Ci przyjemnie minie!

 

Nie aż ,tak :mrgreen: ale dostanę go w rencie...może.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kontakt dużo powiedziane, wymieniliśmy się torbami i zamieniliśmy dwa słowa, bo bardzo zajęty. ;)

Ech pokawkowałybyśmy z widokiem na morze, gdybyś na wczasy przyjechała... :105:

 

acherontia-styx, Ja nie wiem, czy Ty za dużo nie pracujesz... :bezradny: Wiem, że taki misyjny zawód, ale czas na zresetowanie też trzeba mieć...

 

wiejskifilozof, Jak wrócisz żywy, napisz jak poszło... :mrgreen:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, oj tam, Labirynt Fauna to przepiękny film.

 

Lśnienie w całości obejrzałem dopiero około dwa miesiące temu - i tak, bałem się niesamowicie; chłopca bardziej chyba niż ojca ("REDRUM REDRUM REDRUM")

 

Jak tam dziś dzień spędzony?

Be my recursion to be my recursion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×