Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Czajnik rozdziewiczony! :D I ma fioletowe światełko w środku , a tamten miał zielone. No ja jednak potrafię się cieszyć, jak głupi do sera... :angel:

Jak go postawiłam przy starym, to całą rodziną zaczęliśmy się zastanawiać, jak mogliśmy wcześniej go nie wyrzucić. Taki śmieszny mechanizm psychologiczny. Póki działał nie chcieliśmy widzieć, jaki już jest paskudny. ;)

 

takie tam, No ale ja już temat gaci mam zamknięty. ;) Do następnego razu.

 

cyklopka, Znaczy pracowicie, ale z fantazją. :D

Fragrantica jest fajna, ostatnio spenetrowałam, żeby potwierdzić moje typy dla mensza na urodziny. (Chcę mu kilka odlewek dołożyć do prezentu.) :105:

 

Argish, abrakadabra xx, A tak w ogóle co robicie przy sobocie?

 

A propos strat młodego, zastanawiam się gdzie można sznurówki kupić. Kiedyś stał u mnie w okolicy na ulicy facet i dorabiał sznurówkami i wkładkami do butów, czasami miał skarpety. Zawsze się zastanawiałam, ile on zarobi. Potem się dowiedziałam, że inne rzeczy miał w zanadrzu. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a to czajniki teraz ze światełkami robią? Ja ma zwykły blaszany, rączka jest plastikowa ale też parzy w lapki. Do czego te światełka, disco kuchenne disco ;) Czy co miernik temperatury?

 

abrakadabra xx, A tak w ogóle co robicie przy sobocie?

 

A u mnie jakoś samotnie, kilka lat temu a zwłaszcza naście pewnie byłbym na imprezie lub na dyskotece:)

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abrakadabra xx, Światełko chyba żeby widzieć, ile wody masz w środku. Nie wiedziałam, że ten ma, taka siurpriza... :D

Masz taki tradycyjny na kuchenkę, nie elektryczny? Ja nie mogę takiego mieć, bo spaliliśmy kilka takich czajników, cud, że pożaru nie było. :roll:

A dziękuję, że pytasz, nie narzekam, szału nie ma, ale mną nie poniewiera, więc jest ok. Szkoda tylko, że ten deficyt energetyczny się utrzymuje. Ale to pewnie pogoda.

Ale bardzo tęsknisz za imprezą?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, no to ja se taki czajnik muszę załatwić, plus rączka która nie parzy. Mam taki tradycyjny u mnie ciemnota jeszcze, może kiedyś sobie sprawimy kuchenkę z prawdziwego zdarzenia:)

 

Pewnie, że tęsknię, to były czasy mojego dobrostanu, nawet bez alko jakoś lepiej było (lepszy stan psychiczny). A ty plus imprezy? To się dodaje?

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam ochotę komuś/czemuś przywalić, bo nic nie umiem na farmakologię, powinnam się położyć i pooglądać telewizor, bo już teraz słabo kontaktuję i drażliwa już jestem, trudno mi się logicznie wysłowić.

 

Pewnie przyjaciółkę stracę, ale na razie wyłączyłam fb, zostawię sobie ten zaszczyt na jutro lub pojucze :papa:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co (ogólnie do wszystkich). Jak ktoś z zewnątrz np. ja spojrzy raz od czasu do czasu to widzi same słodkości i powitania. Jednak jak zacznie się wgłębiać to zaczyna dostrzegać problemy i zdaje sobie sprawę, że spamowa nie jest niebem, jest tylko wyrażaniem się różnych osób, które mają co nie co swojego. Tutaj jednak mają okazję się miło przywitać więc to może dawać ogólny błędny obraz. Każdy ma swoje problemy.

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, :nono: Bo Ci tak zostanie... Tulam i wymyśl coś innego na smutki...

 

abrakadabra xx, Jak przychodzi co do czego, to je odchorowuję. Od niedawna z resztą znów się leciutko udzielam towarzysko. Teraz lubię w bardzo umiarkowanym nasileniu. Obudzenie Zwierzęcia Imprezowego dużo mnie kosztuje.

To se ne wrati. Taki rozdział w życiu, do którego się wraca z łezką w oku i tyle. I radością, że się człowiek wyszalał. :smile:

Wychodzisz czasami?

 

Zjadłam kolację. Trochę późno na żarcie, ale w cholerę, nie mam zamiaru się tym zadręczać.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada,

Obudzenie Zwierzęcia Imprezowego dużo mnie kosztuje.

 

No ja się domyślam, za bardzo szaleć to też można przesadzić... No ale fakt, nikt nam nie zabierze tego co przeżyliśmy...

 

Wychodzisz czasami?

 

Nie, już nie, może rzadko, jakiś kumpel czy kumpela. Ale w domu czasem tak:)

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, Kochana morałów Ci nie będę prawić. Na pewno jest Ci ciężko. Każdy z nas znajduje tu swoją formę ukojenia.

 

abrakadabra xx, Spamowa nie jest enklawą zdrowych, to nadal to samo forum... ;) Tylko jakby tu jest bardziej miło i spokojnie.

To dobrze, że jednak coś się dzieje towarzysko u Ciebie też. Taka przyjemność i co by nie zdziczeć... ;)

 

Ḍryāgan, Jak było? :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja co sobotę jeździłem na dyskotekę, nie miało się swojego pojazdu to organizowało się busa a jak nie było czym wrócić to w brudną ciężarówkę się ładowało. Zazwyczaj normalnie sie jeździło, zwykłym autem ale te ekstremalne przypadki też się zdarzały i są one lekkim uśmiechem na twarzy przy wspomnieniach:)

 

A no tak, jednak miło na spamową zagładnąć. Ja nie jestem przyzwyczajony do takich lekkich tematów, mój umysł ogarniają filozoficzne, egzystencjalne, ostateczne, może dlatego mam taką dysproporcję?

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abrakadabra xx, No i to jest chyba istota tematu - mieć ten uśmiech na twarzy przy wspomnieniach. :smile:

:Egzystencjalny" zawsze byłeś, czy masz teraz taki refleksyjny czas?

Bo mi się coś z mózgiem stało, może od leków, może od zaburzeń, że mi go wyżarło. I jak kiedyś mogłam godzinami dyskutować na tematy filozoficzne i "głębokie", to teraz w ogóle nie mam takiej potrzeby, ani chyba umysłu do tego. Po prostu nie chce mi się.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Argish, Ḍryāgan, abrakadabra xx, kosmostrada, witam Was serdecznie :) Dawno mnie tu nie było, ale zaglądałam, czytałam, wiem wszystko :)

 

Nie miałam za wiele czasu ostatnio, chociaż jestem w niezłej formie, wieczorem byłam po prostu senna.

 

Były wizyty u różnych lekarzy-te przymusowe, odwiedziny znajomej dawno nie widzianej, oraz wiele rodzinnych spraw /Brat na dzień dzisiejszy poradził sobie z chorobą i chemioterapią-zalecana umiarkowana radość, bo lubi "typ" powracać/.

Najbardziej cieszy mnie fakt, że smutki jakby odeszły, a forma fizyczna wskazuje wzrost :)

Cieszy mnie to bardzo.

Jak dowiedziałam się z lektury stron Spamowej, u Was też znośnie, oczekujecie wiosny, więc optymizm budzi się...:)

 

abrakadabra xx, przepraszam :oops:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Od kilku lat taki jestem.

 

A u ciebie? Nie wiem, może pozbyłaś się z umysłu pewnych pesymistycznych, bezsensownych rozkminek, które dają tylko cierpienie? Może skupiłaś się na jakichś wartościowych przemyśleniach? nie wiem.

Let them suffer!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×