Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

mirunia, witaj kochana, napisałam Ci o leku, który pomógł mi w obniżeniu tętna i co za tym idzie-ciśnienia, czytałaś?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc :)

 

Obiludzilam sie rano i szok 8) na dworze (tak tak...na dworze. Bo jakbym napisala "na polu" to znowu by sie czepial mnie pewien pan na literke D. :lol: )piekne niebieski niebo i slonce!!! W koncu !!! Wyszlam na spacerek z kudlatymi, lekki mrozik...bosko. Wrocilam, poszlam sie kapac...wychodze a tu chmurzyska, ciemno i sniegiem napierdziela :hide:

Toz sie dlugo tym sloncem nacieszylam :hide:

 

Patrze na ta choineczke co zrobilam i normalnie jestem z siebie dumna :) juz mam zamowienia na kolejne ;)

 

Mirunia fluidy caly czas wysylam :*

 

platek rozy, dasz rade w srode z palcem nie powiem gdzie ;) silna kobieta z Ciebie. Juz nie raz to udowodnilas:) wiec nie marudz tylko piers do przodu i heja ;)

 

 

 

misty-eyed, czesc Kochana :* dzisiaj troszke lepszy dzien?

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, tak Anetko, dziękuję moja droga, wyspałam się, zrelaksowałam, łyknęłam 2 kalmsy i czekam na skoki

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, śliczna ta choineczka :D Jakie ma wymiary?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, fajnie sie czasami spotkac z bratem :) ja mam rzadko takie okazje ;) chociaz z bratemmam calkiem dobry kontakt...co innego ze jego podejscie do pewnych spraw mnie tak irytuje ze hoho...zeby nie powiedziec ze mnie wkurw** :mrgreen:

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, im większa rodzina, tym więcej emocji-wiadomo. Jednak potrafię już radzić sobie z tym, potrzebuje dzień, dwa relaksu i będzie ok.

 

Relacje z rodzeństwem to złożona sprawa, szczególnie, gdy są już dorosłymi ludźmi ze swoimi rodzinami :(

Edytowane przez Gość

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Propranolol 10 to troszkę za mało moim zdaniem, szczególnie przy tak wysokim ciśnieniu. Ile tabletek dziennie łykasz?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, dzisiaj dochodzę do siebie, jestem troszkę osłabiona, w tej chwili fizycznie, bo psychikę jakbym już oczyściła-relaksacje. Teraz nie robię nic, już trochę porządków zrobiłam, pranie się pierze, obiad gotowy /zwykły makaron z serem i skwarkami/rzadko to robię, ale lubię i mało pracy, szczególnie, że przez cały tydzień gotuję dwudaniowe/

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ja zażywałam 2 x 40 mg, dawka 3x10mg nie powinna Ci zaszkodzić, 10 zlecają nawet dzieciom. Spróbuj kochana, jesli zauważysz, że bardzo Ci spadnie, nie weźmiesz 3 dawki. Czy Ty masz stwierdzone nadciśnienie, czy masz zalecony propranolol ze względu na objawy nerwicowe?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

koniec tego sprzątania, co najwyżej podłogi pozamiatam :pirate:

teraz czas na herbatę i ciasto - pełen relaks, a zaraz potem pojadę szukać bucików 8)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też już dzisiaj nie robię nic...odpoczywam tylko :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, i bardzo dobrze, że zachowujesz ostrożność. Teraz dopiero sprawdziłam, że Tritace to również lek na nadciśnienie, pomyliłam go z innym lekiem. W takim razie rzeczywiście trzeba uważać, by nie obniżyć ciśnienia za bardzo. Ja biorę Isoptin i Tertensif i w sumie to daje dobry efekt. Isoptin jest lekiem dość stary, ale wraca podobno do łask, zażywam go już 18 lat.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, czy pijesz kawę, bo nie pamiętam?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, propranolol to bardzo dobry lek, choć leciwy. Ma również pewne działanie p/lękowe. 10 mg to minimalna dawka, w migrenach bierze się 80 mg trzy razy dziennie (oczywiście nie od razu, trzeba do tego dochodzić powoli). Z tego co pamiętam, to propranolol głównie działa na obniżenie tętna, a ciśnienie maleje przy okazji jakby, ale można sobie zwiększyć dawkę np. do 20 mg i zobaczyć, jak będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, zgadzam się. Mój znajomy super lekarz/starszy pan/, który twierdził, że Amerykanie po 40-ce profilaktycznie zażywali propranolol, teraz zapewne mają już inny :roll: W nerwicach od lat jest zalecany.

bonsai, Tritace, który bierze mirunia, też obniża ciśnienie

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja odkąd ograniczyłam kawę - chociaż to tylko kilka tygodni, czuję się lepiej, ale że bardzo lubię smak kawy, pozwalam sobie na jeden kubek dziennie do śniadania - na dobry początek dnia ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, ja w ogóle zrezygnowałam z kawy, już ponad 5 lat nie piję. Ostatnio też mi zapachniało kawą i kupiłam cappuccino, do której dosypuję odrobinę prawdziwej i jest fajnie, a ciśnienie nie podnosi się, bo taki deserek bardziej.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, ja bym nie potrafiła całkiem zrezygnować :P

zmykam na zakupy, trzymajcie się, wpadnę wieczorem :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, udanych :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, będzie dobrze kochana, wszystko wróci do normy. Czasem trzeba coś zmienić, jakiś lek zmienić, odstawić, bo organizm się tego domaga. A czasem mamy jakieś przeżycia, które rozregulują nasz organizm.

Wybierasz się lekarza rodzinnego?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×