Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

bonsai, Hej! Na bolącą głowę nakładam Ci kompresik bidulku...

No przecież nie pozwoliłabym sobie na niewyglądanie zjawiskowo... ;) Szal wielki puchaty w modnym kolorze brudnego różu, cieplutki... Czuję się przytulona. :105:

 

amelia83, Hej! Bardzo się cieszę!!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a takie mam to samopoczucie bylejakie ale zalatwilam na dzis wsio , od nastepnego tygodnia mam latanie zas po UP i Um bo bede ustalala dni pracy i musze skierowanie wziac z UP i pozniej im zawiezc moj harmonogram pracy.

U mnie nawet nawet pogoda , nie pada , bylo slonko ale chlodno.

 

Ugotowalam pyszna zupe grzybowa :105: wsunelam dwa talerze. Na jutro mam filety zamrozone ale chyba je zrobie wlasnie dopiero jutro jak wroce z terapii.

 

Jak ja ogarne cale to zycie intensywne jak ja wysiadam po zwyklych warsztatach :bezradny:

 

Aurora88, ja tez bez lekarstw jade , i tyle powiem ze najwieksze lęki mam po stresach --- mam chyba depreche nawracajaca po stresowa --- no i jak sie sama nakrecam . Moze sprobuj isc do lekarza i jesli dasz rade brac to zobaczyc jak bedzie. ja akurat nie moge brac lekarstw wiec wyjscia nie mam.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, To na czym stanęło, zmieniasz pracę?

 

platek rozy, Kochana ogarniesz, po prostu się przyzwyczaisz i z czasem nie będziesz tak odchorowywac.

 

Jestem cyborgiem ( jak na zaburzoną osobę ;) ), po pracy wyszłam na spacer z psem, zrobiłam zakupy ( musiałam leciec do biedry po szpinak), ugotowałam dobry obiad i poleciałam na zajęcia, Już nie zdążyłam zjeśc ( tzn. zdążyłabym wrzucic w siebie na jednej nodze, ale nie lubię tak).

Wróciłam dziś trochę wcześniej, teraz raczę się grzankami z chlebka bananowego z żurawiną na kolację (moja siostra mi podpowiedziała jak uratowac ten zakalcowaty wypiek - zrobic grzanki :great: ).

Ale mi się jutro nie chce iśc na terapię... :bezradny: Mobilizuje mnie tylko to, że potem w nagrodę wskoczę na ryneczek po piękne owoce i warzywa.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc :)

Kurfa...ale mnie leki dopadly rano w domu jak zostalam sama... Ale to chyba ze wzgledu na powrot do roboty. Ale ogarnelam sie...poszlam i juz bylo z gorki:)

 

Kupilam grzyby shimeji...biale i brazowe i bedziemy cos z nich tworzyc :yeah:

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały wieczór nie było forum, więc zdaję spóźnioną sprawę:

 

Otóż zrobiłam wszystko, jak poleciliście.

 

Po pierwsze, jak miałam okienko poszłam porozmawiać z trenerem, zapytałam do kiedy zostaje. Jednak koniec listopada, nie początek, a jeśli zapisze się na studia, które dają uprawnienia pedagogiczne, to podpisze już umowę ze szkołą i zostanie. I w ogóle dużo mi opowiedział o studiach i o załatwianiu różnych idiotycznych rzeczy z tym związanych.

 

Widzicie to? Cyklopka podchodzi i zadaje pytania :lol: Nawet mi tętno nie dowaliło, nic, po prostu normalnie.

 

Czyli nie ma powodu do paniki, bo on się w zasadzie nigdzie nie wybiera. Nasza świetlica musi być zaiste wspaniałym miejscem pracy. :great:

 

Zbadałam też, czy jak rozmawia z innymi to też się tak zaciesza jak przy mnie, i okazuje się, że tak. Widać ma takie pogodne usposobienie :mhm:

 

Nadto "źle policzyłam" osoby w fanklubie i mam jeden bilet więcej na premierę Gwiezdnych Wojen 8)

 

Teraz mogę się w spokoju zająć kupowaniem martensów, oglądaniem kreskówek I degustacją wódek ziołowych.

 

A właśnie? Widzieliście moje buty sportowe ze sweterkiem? Są spoko do tunik i swetrosukienek :105:

 

Miałam dzwonić do terapeutki przełożyć sesję, bo jutro rada pedagogiczna, ale ona telepatycznie wezwana zadzwoniła i dała mi wcześniejszą godzinę, więc nie muszę przekładać. Tyle wygrać :shock:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, o, moja terapeutka tez ostatnio zadzwoniła do mnie telepatycznie akurat, jak chciałam przełożyć. Żeby przełożyć. Może oni mają skill czytania w myślach? :shock:

Cieszę się że trener zostaje :D Masz czas robić wybiegi ;)

 

filip133, ta, egocentryk! :D Forum się spsuło! Tobie działało? Mi tylko raz się załadowała strona i widziałam posty, ale więcej już nie.

 

acherontia-styx, kosmostrada, platek rozy, dzięki za zainteresowanie co do leków :) Moja terapeutka na samym początku stwierdziła, że ja dam radę bez leków no i tak się uparłam. Skoro przetrwałam najgorszy stan bez leków to tym bardziej nie chcę brać ich teraz. Chcę teraz radzić sobie z problemami za pomocą siły umysłu 8) analizować, skąd się biorą emocje, co jest przyczyną tych dołków... ostatnio pół nocy nie spałam bo myślałam (i panikowałam), ale przynajmniej dokądś mnie to myślenie zaprowadziło. Tylko czasami trzeba sobie tak o pojęczeć...

w każdym razie, mam w szufladzie przepisaną mi niegdyś sertralinę "tak na wszelki wypadek", jak określiła moja terapeutka.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, dziękuję, zjadłem zestaw standardowy, czuję się usatysfakcjonowany. :>

 

cyklopka, a może brakuje mu kogoś po prostu i dlatego jest miły dla współziomków. Na "Gwiezdne wojny" na pewno poszedłby z Tobą! Nie widziałem Twoich adidasów, ale ja preferuję opcję przedstawioną przez Sigrun. :105:

 

Suszy mnie coś, trzeba wychylić litra. Uwielbiam wodę mineralną gazowaną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

Myślę, co tak mało ludki popisały , a to forum padło... Ale nie wypadajcie przez to z rytmu pisania Kochani... :D

Przyjemnośc sobie dziś przed robotą sprawiłam tym ryneczkiem -oprócz zwykłości jak pomidorki, czy gruszki, kupiłam pigwę, orzechy i uwaga - jarmuż. W życiu nic z niego nie robiłam, ale do odważnych kuchnia należy... Po obiedzie zagłębiam się w neta i przepisy.

 

Aurora88, To powodzenia Kochana w tej walce bez dopalaczy... ;) Jak mówisz pojęczec trzeba czasami, a jeśli uważasz, że dajesz radę, to tylko trzymac za Ciebie kciukasy.

 

acherontia-styx, jak tam nerw, minął z lekka, czy myślisz , że potrzyma trochę? ;) Trochę masz powodów do nabuzowania, co? :bezradny:

 

cyklopka, No proszę jak sytuacja ładnie się rozwija, a mówiłam nie płacz na zapas, bo nigdy nic nie wiadomo. :great:

Jakie buty ze sweterkiem?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie:**********

Ja dzis taki sobie nijaki dzionek. Bylam na terapii , na zakupach .

Na terapii omawialam moj wspanialy spadek formy.

Po terapii w autobusie mnie lęki zlapaly , musialam wysiasc , poczekalam na kolejny autobus i dojechalam jakos, zmarzlam jednak na przystanku bardzo.

A teraz sobie drugie danie robie ---kuraka w marynacie pikantnej i slucham muze oraz pale wosk zeby sobie dzien uprzyjemnic :roll:

 

cyklopka :******** moje zdanie juz znasz :great::great::great: trzymam kciuki!

 

kosmostrada, Hey :*********a tez jarmuza jeszcze nie przyrzadzalam , podziel sie przepisem po zrobieniu.

 

Ja na kolacje bede robila mini pizze z cukinii no chyba z e mi sie nie bedzie chcialo.

Aurora88 :******** jesli dajesz rade bez lekoq to ja nie namawiam ;)

 

bonsai, :******** co miales smacznego na obiad?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, :******** Hey , jakie zapachy kupilas? Ja pale miekki-koc-soft-blanket.jpg:105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, sliczny jest :) a musze niuchnac te truffelki . U mnie tak jakos mniej tych woskow w formie tart a wprowadzili wiecej takich po 12 zl w pudeleczkach .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, wlasnie ich nie niuchalam i jak bede nastepnym razem to sobie powacham . Jeszcze chcialabym jakiś dyniowy kupic ale wlasne w formie tart nie mieli zadnego tylko dynie byly te drozsze :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Właśnie miałam Ci powiedziec, że przeczytałam. Przebrnęłam i powiem Ci tak - parę zdań bardzo fajnych, dały mi do myślenia ( zwłaszcza ostatnia bajka). Autorka ma widac doświadczenie, wiedzę i intuicję, ale męczą mnie - język , dorabianie ideologii do wszystkiego i niektóre interpretacje - dla mnie naciągane ( takie wrażenie).

Właśnie pomyślałam o czipsach!!! Piekarnik słabo grzeje i skacze temperatura, ale spróbuję, bo do nich nie muszą byc idealne warunki w piecu.

 

platek rozy, Hej Kochana! Dzień może bez fajerwerków ale wszystko zaliczone, dałaś radę. Ja tak sobie też mówię.

Jaki masz zapach wosku? :105:

 

Idę zasypac pigwę cukrem, wg przepisu pana z ryneczku.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, miekki-koc-soft-blanket.jpg taki pale :)

 

Niby tak , niby dzien ogarniety ale jeszcze w piatek czulam sie dobrze i mialam ochote i zludzenie ze dam rade ze wszystkim a dzis jakos to zludzenie juz sie rozwialo i wiem ze tak nie jest bo niestety juz nie jestem "zelazna dama" ;) ktora wg siebie jest niezniszczalna i moze wziac na swoje barki wszystko.

 

Nie jadlam chipsow z jarmuzu. I mam ochote na chipsy ogolnie :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, poniekad bos mi naopowiadal w niedziele ze kupiles torbe chipsow :P

 

A ja chce ogarnac zycie . A nie tam po dwoch tygodniach warsztatow byc zmeczona psychicznie.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, a może brakuje mu kogoś po prostu i dlatego jest miły dla współziomków.

Ciekawa teza. Może faktycznie ma mało ludzi w swoim życiu, skoro tylko praca, studia, treningi, praca, studia, treningi... Ale może też być po prostu zdrowym, pogodnym, pełnym energii człowiekiem, który łatwo okazuje emocje. Tjaaa, dla mnie to kompletne novum & curiosum.

 

Na "Gwiezdne wojny" na pewno poszedłby z Tobą!

No jasne. Każden by się ucieszył na hasło "mam bilety na premierę", bo zapobiegawczo wykupiłam pół kina na dwa miesiące przed 8) Gdyby się okazało, że nie może, bo już ma bilety na inny seans albo nie będzie go w Krakowie, to jeszcze wybaczę.

Natomiast jak by powiedział, że nie lubi, nie chce, nie ma czasu, to prawie jakby oświadczył, że ma dziewczynę/chłopaka, lubi wyłącznie filigranowe brunetki z dużym biustem albo głosuje na nową lewicę :P

 

Nie widziałem Twoich adidasów, ale ja preferuję opcję przedstawioną przez Sigrun. :105:

Sigrun to tak :great: Odważny wybór.

 

Adidaski ze sweterkiem:

sportowe+buty+damskie+wybrane+przez+Margaret+-++-+deichmanncom--1315670_P.png?defaultImage=default_dsd

 

cyklopka, No proszę jak sytuacja ładnie się rozwija, a mówiłam nie płacz na zapas, bo nigdy nic nie wiadomo. :great:
Przynajmniej zostaje. Ale raczej jestem tylko koleżanką z pracy.

pic002389.jpg

 

Ale czo ten jarmuż? Mama mi mówiła, że to obrzydliwe, a na wszystkich stronach o zdrowym żywieniu się nad nim roztkliwiają :bezradny:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytałam o jarmużu - to ostatni przebój kuchni wegańskiej i nie tylko, mega zdrowy! Oczywiście jak ze wszystkim przesadzac nie można, bo zawiera np. szczawiany.

Podoba mi się pomysł - zblendowanie i zamrożenie np. w pojemiku na kostki lodu i dodawanie np. do koktaili warzywnych, do gulaszy, past.

Ja spróbuję zrobic czipsy, a resztę przygotuję do jutrzejszej pasty - przeleję wrzątkiem, obsmażę z czosnkiem, chilli i papryką wędzoną. Jutro dodam resztę składników. Zobaczymy.

 

A w temacie wosków - zauważyłam że wielu z nas jest tu bardzo wrażliwych na zapachy. Uważam , że to dar, miec przyjemnośc z wąchania. Ja np. wywąchałam dziś całą pigwę, bardzo lubię ten zapach. I sprawiło mi to przyjemnośc. Dziewczynki otoczyły się woskami. Takie drobne triki na endorfinki. Dobrze je miec w zanadrzu.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×