Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

SmutnaTęcza, u mnie w cieniu bylo 34 stopnie wiec w sloncu wole nawet nie wiedziec.... a ma byc jeszcze wiecej pod koniec tygodnia.Front z Afryki przywedrowal i takie upaly sa na poludniu Polski.

 

mirunia, no mam nadzieje , wykanczaja mnie te upaly calkiem.

 

Skonczylam ksiakze i chyba sobie wrzuce na wieczor "Most nad Sundem"

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

platek rozy, na północy pewnie pod koniec tygodnie będzie nie więcej niż tyle, ile u Ciebie dzisiaj. Ale to dobrze, nigdy nie cierpiałam upałów i pogodnego nieba. Czekam na ochłodzenie, dobrze mi było tak, jak było jeszcze parę dni temu. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SmutnaTęcza, ja tez upalow nie znoszę :bezradny: zle sie wtedy czuje no ale nie bardzo mam na to wplyw. Najlpeiej mi jak jest tak wlasnie ze 24 stopnie.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani wróciłam!!!

 

Było cudnie! Pogoda dopisała, u Plateczkowej i Jerzego się przewaliły wszystkie burze, a u mnie trochę się ochłodziło i było tak jak trzeba.

Na Jarmarku , jak to na Jarmarku - dużo chłamu, ale też sporo fajnych rzeczy, więc oko nacieszyłam. Było stoisko z apaszkami i paszminami z Indii w fajnych cenach i nie powstrzymałam się i kupiłam sobie delkatniutką apaszkę szaliczek z jedwabiu za 10 zeta. :yeah: Od razu nałożyłam, śmiesznie to wyglądało do tej mojej sukienki gotyckiej. :D

Z koralików nic mnie nie powaliło, kupiłam tylko dwie małe gwiazdeczki z ceramiki na zawieszki do bransolek skórzanych.

Połaziliśmy też ogólnie po Starówce ( ech mam sentyment z młodości), usiedliśmy sobie przy stoliku na coś do picia, no wakacyjnie na maksa. Monsz sobie nabył słomkowy kapelusz, więc cała trójka w kapelutkach, jak rasowi turyści. :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wieczorkiem! :) Niestety nie nadrobię postów.

Dziś nabyłem umiejętności posługiwania się większa piła tarczową i łańcuchową :mrgreen:

Ogólnie jakoś leci.

Przydałaby się mi jakaś impreza, spotkanie ze znajomymi...

U mnie dziś ciepło, deszczu brak.

"Zawsze warto być człowiekiem,

Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Hey :********* Kochana , tez zaraz ide do sklpeu chociaz wstalam z trzesawica.

Nie przejdzie mi to gowno nigdy....

Ponoc przyszly tydzien tez ma byc taki upalny :shock::x:? zwariuje bo z domu sie ruszyc nie moge jak tak goraco. Tylko ranki zostaja i wieczor a takie siedzenie w domu nie jest dobre na moj mozg :nono::nono::nono:

 

kosmostrada:********* super ze wyprawa sie udala :great: pokaz szal :uklon::uklon:

a jakie plany na dzis???

 

high, :********* jak malowanie sufitu? skonczone???

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Lato w pełni, mam nadzieję, że temperatura będzie przyzwoita.

Dziewczyny*****, mam nadzieję, że Was upał nie przydusi...

Platuś ja dziś bez wielkich planów, niestety codziennie nie może byc atrakcji. Spacer z psem, o 13 tej do biblioteki ( daleko nie mam, więc nawet jak będzie gorunc, to dotrę), ogarnę w chałupce, może porobię biżu. Leczo mam zrobione, więc na szczęście przy kuchni stac nie trzeba.

 

Oto apaszka, ma troszkę ciekawszy odcień fioletu niż na zdjęciu, jest w takie niby różyczki. Cudna w dotyku, jak to jedwab.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Dlatego tak mnie denerwują zdjęcia z telefonu, bo jak nie ma dobrego światła, to strasznie kolory są przekłamane. Szaliczek ma kolor krem z takim fioletem wpadającym w wiśnię, twarzowy.

 

tosia_j, Hej Kochana! Nic w tym dziwnego, że masz jeden szaliczek. Ja akurat mam słabośc i mam apaszek całą szufladę. A jest na fb grupa Miłośników Apaszek? :D

 

Wróciłam z psem, całkiem przyjemnie, futrzastemu jednak za gorąco i mimo chodzenia w cieniu musieliśmy przystanki robic... Opaliłabym się trochę dla piękności, ale nie znoszę na słońcu leżec. Pozostanę chyba w arystokratycznej bladości... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, cudny szal :******** ja uwielbiam fiolety wiec kolor idealny :105:

 

Wrocilam ze sklepow , udalo mi sie nabyc podudzia z kurczaka w Lewiatanie na promocji w cenie 3,80 na kilogram :shock: wiec wzielam ich 6 za kwote 4,64 , bede miala na kilka obiadow.

 

Bylam jeszcze w rossku i w piekarni ale wszedzie chodzilam z tym okropnym , dreczacym niepokojem ... No uwielbiam takie stany :roll::roll::roll:

 

tosia_j, JERZY62, :********* witajcie .

 

A ja nie mam rzeczy sprzed ilus tam lat bo jednak jak cos znosze i juz ewidentnie widac ze to niemodne to jebut na smieci.

W ciuszkach mozna sie tanio a fajnie ubrac a mnie zakupy ciesza , wszak zem kobieta :P

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, mnie to cieszy chociaz mialam problem bo w kazdej przymierzalni mdlalam prawie ;) ale teraz lubie grzebac w ciuszkach i pozniej mam motywacje zeby cos nowego zalozyć na siebie,.

Tez nieraz chodze jak pijana po sklepach ubraniowych ale zdecydowanie gorzej czuje sie w spozywczakach.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, a to różnie jest z ludźmi... ja to lepiej się czuje w spożywczakach, może dlatego że częściej bywam w spożywczaku i częściej kupuje żywność... o wiele, wiele częściej kupuję żywność.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, hej Jerzyku!!! :papa:

 

platek rozy, mam tak samo, też lubię odświeżyc garderobę. Jak coś mi się podoba to znaszam, a poza tym nudzą mi się ciuchy. Ja lubię jak coś się dzieje, dotyczy to również mojego image. ;)

Zajrzę do mojego Lewiatana, może też mają tego kuraka po taniości.

 

Koleżanka mi przerwała amok sprzątania, wpada do mnie o tej porze roku z upodobaniem, bo na ogródku może palic fajkę za fajką. ;) Zaraz otwierają mi bibliotekę, ruszam więc dzielnie. Ciekawe, czy dziś coś wynajdę, ostatnio mi się udało.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, tak spozywcze zakupy wiadome ze sie czesciej robi ale w sumie w odziezowych to nie ma kolejek do kas a kolejek niestety nie znosze.

 

kosmostrada, Kochana bo my kobietki rasowe :D:mrgreen::mrgreen:

Napisz co wzielas z biblioteki , ja zawsze ksiazkami zaninteresowana .

 

Bylam pranie na balkon wywiesic , zgrzalam sie tak jakbym biegla :bezradny::shock: taki skwar okrutny.

 

Pije wode z limonka i wlaczylam wiatrak.

 

9903_9495_520.jpeg jakie cudo :105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, ile ja jeszcze pociągnę przy takiej aurze. To muszą być początki menopauzy, stwierdzam drogą dedukcji. Odezwała się we mnie kobieca część bytu, której nie lubię!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, nawet mi nie mow ja tez ledwo dycham , a tu zapowadaja upaly jeszcze na przyszly tydzien :silence::silence::hide:

 

JERZY62, na lato jak najbardziej takie pazuraski pasuja :) a naturalne chyba nosze niezwykle rzadko , kocham miec kolorowe :) u stop i u dloni . :mhm:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×