Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe


PJT

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, ja jak bylam zdrowa i np. tydzien siedzialam w domu "na chorobowym" to potem sie dziwnie czulam i tez lekki lęk mialam jak wychodzilam.

Ehh ale dzisiaj dobija mnie ten przypieszony puls :( nie wiem, jak mi serce szybciej bije to momentalnie czuje sie roztrzesiona wewnetrznie, oslabiona itd. :-/ Nie moge sie skupic na niczym. Zaraz musze pogadac z jednzym kolesiem, ciekawe, czy troche sie polepszy czy jak to bedzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, moze bedzie lepiej , za kilka dni na pewno zreszta :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, nerwa, ja tak samo mam z tym wychodzeniem. Dlatego staram się codziennie wyjść. Wczoraj jak mielismy po tych meblowych jeździć to znów kłucia obok serca miałam i gula w gardle. Ja po osiedlu jak chodze to jest ok, ale jak dalej mam iść to stresuje się .

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, tak i chyba go wezme bo nic innego w tej cenie nie widzialam lepszego.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, tak i chyba go wezme bo nic innego w tej cenie nie widzialam lepszego.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, to masz jak ja . Ja tez mam klopot z dalszymi trasami ale wychodze codzien a weekendy i nawet do marketu ide :) na zakupy. Czasem sie tam czuje zle ...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My bylismy ostatnio w Realu to myslałam ze padnę. Za jasno, za duszno, za duzo ludzi i taki strach że jak bym czasem słabo sie poczuła to do drzwi wyjściowych daleko. Zaraz zwyszliśmy. Powiedziłam TŻ otwarcie ze nie swojo sie tu czuję

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, to pojde pozniej i go kupie :) wczoraj mj rozwalilam poduszka :( jak scielilam lozko.

 

-- 25 lis 2013, 13:24 --

 

Enii, ja kiedys caly wozekz zakupami zostawilam w markecie i wyszlam tez tak mialam teraz w sumie w miare ale staram sie isc zawsze rano jak najmniej ludzi jest bo w tlumach panikuje .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie wychodzenie powiem wam, wazne jest! Ja blad zrobilam, bo w weekend nawet do sklepu nie poszlam. Tylko wczoraj wieczorem na 10 min na spacer, ale to bardzo blisko i juz ciemno bylo. Jednak jak sie codziennie wychodzi to jest takie poczucie, ze pare dni sie dalo rade to i kolejny sie da. A jak przerwa to jakis nawrot taki.

Ja pamietam kiedys wiele lat temu jak balam sie nawet przed blok wyjsc, to codziennie wychodzilam coraz to dalej. Az po tygodniu juz chodzilam 2 bloki dalej :D no ale... wystarczyl dzien przerwy i znow sie balam przed blok.

 

Ja teraz musialam cos wytlumaczyc chlopakowi, i powiem Wam, troche lepiej - jednak na maksa odwrocenie uwagi... No i... ahh ci mlodzi studenci! :105: hehheh :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, nie wiem , nie mam windy w bloku ;)

 

-- 25 lis 2013, 13:31 --

 

nerwa, flirciara :D:great::great::great:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwa, a ja jaka stara i patrz jak sie flirce z Pawelkiem a on taki mlody do mnie hihi. Poflircic mozna z kazdym 8):great::D:D:D:D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PJT, mnie nerica sie zapisala w zyciu :why::why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, :shock: o nie ja za maz nie kcem :D:D:D:D

 

-- 25 lis 2013, 13:38 --

 

Bylabym stara panna mloda ahahahhahaaha :D:D:D:D:mrgreen:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×