Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
zujzuj

Prawo-wolność-swoboda

Rekomendowane odpowiedzi

Jeszcze jeden temat mnie zaciekawia.

 

Generalnie nikt z nas nie jest przestępcą. chcielibyśmy żeby mordercy byli łapani, żeby złodzieje aferzyści skorumpowani politycy byli łapani. Przestrzeganiu prawa sprzyja globalizacja, rozwój technologii itd... Coraz mniej jest miejsc gdzie można by ucieć, gdzie można by sie schronić

 

Jednak cały czas pojawiają sie we mnie jakieś takie myśli przeciwne. NP: teraz ten Snowden. Jak gdzieś media podają kraje gdziemógłby sie schronić to sie ciesze, że sa jakiekolwiek gdzie władza USA nie siega(choć nic do USA nie mam). To samo jak czytam np: o dzikim zachodzie. O jakims jessie jamesie i o tym że był w stanie usiekać przed wymiarem sprawiedliwości. Noby przestępca, ale jak czytam że pomimo swych wystepków mógl sie gdzieś schronić, to uważam (jakos tak wewnętrznie) taki świat jako lepszy niz ten dzisiejszy. Jak podają że dzięki interpolowi itd...nożna przestępce znależć w innym kraju to mnie to przeraża...powinno byc odwrotnie, a jednak ja wolałbym żeby ten przestępca miał opcje ukrycia się...Nie wiem czy wyrażam sie jasno :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie chcą chleba i igrzysk a nie prawa, wolności i swobody, kiedyś uważałem że to błąd a dziś myślę że to jest najważniejsze. Mógłbym żyć w więzieniu byle dawali dobre papu i zapewniali rozrywkę( net, książką, możliwość uprawiana sportu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o kurcze...to ja tak nie mam. Ja bym mógł nie mieć nic...albo raczej mało, ale wszystko by grało gdybym miał mozliwość zdobywania tego właśnie w taki troche dziwki sposób...mógłbym być jakimś wędrownym złodziejem, co sie po lasach kryje, co czasem opłaci łóżko w jakiejś karczmie..takie troche fazy fantasy jak z gry o tron gdzie jacyś wędrowni żołnierze kitrali sie po jaskiniach czy przeróżnych dziwnych miejscach...teraz wszystko skrojone na miare i pełno wszelakich nakazów, zakazów, powinnności...Nie możesz jechać bez pasów, nie możesz wejśc na góre, nie możesz tego sramtego, itd...itp...takie zoo dla ludzi. Zwierząt w ZOO nikt nie zje, jedzenie dostaną..ale czy im sie podoba? Nie. A czemu? W zasadzie wszystkie powody są nie logiczne. Bo zwierze chce jeść i chyba tyle...a jednak coś im nie pasuje. Tak samo ludzie. Niby sie tworzy te socjalne oczywiście wygodne krainy, ale czy to jest takie fajne? No chyba nie do końca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zamknęli kiedyś somalijskich przestępców- piratów w europejskim więzieniu tak im się tam spodobało że nie chcieli go opuszczać i wracać do biedy w ich kraju. Ludzie w większości zaczynają ewentualnie myśleć o wolności i swobodzie gdy mają pełne brzuchy i dach nad głową, bez tego to dla nich puste hasła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przestrzeganiu prawa sprzyja globalizacja, rozwój technologii itd...

 

Skąd opinia, że inwigilacja internetu, miliony kamer monitoringu itp kwiatki globalizacji i rozwoju technologii

służą przestrzeganiu prawa? Może trochę szerzej spójrzmy?

I.M.O. Służą ochronie osób stojących ponad prawem, które nadzorują internet, monitoring i inne cuda globalizacji i technologii.

Jak Ci zaszyją czip pod skórą i będą przy jego pomocy koordynować kontrolę nad Tobą jako biorobotem,

to też będzie służyło przestrzeganiu prawa, zwłaszcza Twojego?

 

ja wolałbym żeby ten przestępca miał opcje ukrycia się...Nie wiem czy wyrażam sie jasno

 

Nie , nie wyrażasz się jasno. Przemycasz przekaz, że Państwo Orwella służy nam by przestrzegać prawa,

a potem porównujesz snowdena ujawniającego skalę inwigilacji internetu do przestępcy jessie jamesa, dodając,

, że chciałbyś, by facet, którego zbrodnią było ujawnienie, że jego rząd łamie wszelkie prawa swoich obywateli

miał... prawo do ukrycia się?

Ja chciałbym mieć prawo do poznania prawdziwych tożsamości osób, które stoją na czele systemu globalizacji, rozwoju technologii, jak to ująłeś. Chciałbym mieć prawo ich osądzić ich na podst. tych lipnych praw, które stworzyli dla nas,

a których sami nie przestrzegają, jak pokazuje nasz przyjaciel snowden.

To nie chodzi o to, że ktoś się zachował niegrzecznie, ale o przestępstwa wobec praw człowieka, wobec ludzkości

i ja nie widzę powodu, by obywatele nie powiedzieli prawdy: "że król jest nagi".

Że cały aparat technologiczno- administracyjno-prawny jest sprzeczny z wszelkim prawem.

Od konwencji praw człowieka, przez konstytucje narodowe, a nawet po dekalog, jak się uprzeć.

I mówię tu o praktyce , a nie o teorii z mass mediów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są ludzie którzy sa rozliczani z dbania o bezpieczeństwo obywateli i chcą przeszkadzać terrorystom...Jednak muszą zostać zidentyfikowani i te systemy infiltrujące głównie temu miały sprzyjać...Generalnie nie są wymierzone w zwykłych obywateli...no tak mi sie wydaje. Snowden jest przestępcą w świetle prawa i tylko tyle...Ja nie uważam że on zrobił cos złego. Ja nie uważam że on powinien iść do więzienia, jednak z drugiej strony rozumiem tych co uważają inaczej..jednak nie to miałem na myśli. Wspomniałem o nim tylko ze względu na formalny status człowieka ściganego...

 

Oczywiście że kamery i cała inwigilacja mają służyć poprawie naszego bezpieczeństwa... no chyba nie powiesz mi że kamera na rynku miasta jest po to żeby sprawdzić kto co robi i zapisywać. Jest po to żeby jak dojdzie do przestępstwa był dowód, lub żeby szybciej zareagować, lub ma działać profilaktycznie...Ma odstraszyć potencjalnego przestępce....

 

i to w zasadzie mi nie pasuje. Ta ciągle rosnąca świadomość że jest sie obserwwanym, że zostawia sie ślady, że można by mnie wyśledzić bez problemu po śladach tego tamtego i jeszcze czegos owego itd... itp...

 

-- 20 lip 2013, 09:51 --

 

 

Tutaj jest kawałek dośc dobrze oddający to o czym mówię...po prostu mam wrażenie że nas jako całośc, jako cywilizacje, jako ludzi w sensie społecznym pchają pewne siły, namiętności...jakbym miał określić naszą cywilizacje, to byłaby to cywilizacja lęku przed śmiercią, lub cywilizacja lęku przed życiem...Paradoksalnie to są jakby dwie te same rzeczy...Wszędzie lęk, zagrożenia i z drugiej strony ciągła przed nimi ucieczka, ciągłe polepszanie i ustawianie społeczeństwa żeby te ew. zagrożenia usunąć. Celem jest jak najbardziej schizofreniczne i sterylne społeczeństwo.

 

Tak jakbyśmy dązyli do zbydowania zoo dla samych siebie. Zwierzęta siedzą w zoo i co? No mają jeść, nikt ich nie zabije, ludzie sie nimi opiekują..czyli chyba mają wszystko co jest im potrzebne do osiągnięcia zwierzęcego szczęścia...jednak nie wiedzieć czemu one chyba nie sa takie szczęśliwe i choć to nie do końca logiczne to jednak potrafimy to zrozumieć...

 

Słyszałem jak pewna babka mówiła o Austriaczce która przyjechała do PL za czasów komuny i bardzo jej sie podobało...mówiła że tutaj czuje sie życie. Nie wszystko jest podane i ułożone a życie sie po prostu toczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×