Skocz do zawartości
Nerwica.com

dlaczego mam nudności w kinie??


betty_boo

Rekomendowane odpowiedzi

co z oglądaniem filmów w domu? domyślam się że jest okej więc to raczej nie wina tego co widzisz na obrazie.

Może natężenie dźwięku to powoduje? Masz nudności przy głośnej muzyce?

Masz nudności jak wąchasz popcorn poza kinem?

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w domu nie mam tv:) ale jak oglądam u mamy na takim 10-letnim tv to jest ok:) jednak te nowoczesne tv mnie niepokoją, w sumie myślę o kupnie ale jak widzę te migające w najnowszych technologiach obrazy to się boję że będzie tak samo. z głośną muzyką nie mam żadnych problemów. już prędzej z tym popcornem ale wydaje mi się że jednak chodzi o obraz.

 

aha - miałam to samo patrząc na grę komputerową gdzie ktoś niby "chodzi" z bronią i patrzy z tej perspektywy:(... w sumie ta gra była o wiele gorsza (przekręcanie obrazu i zmiany perspektywy, brrr)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

betty_boo, a masz wadę wzroku?

Jak u ciebie np. z chorobą lokomocyjną? To mogą być jakieś zawirowania związane z błędnikiem.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z okazji wady wzroku (astygmatyzm) nie cierpię filmów w 3D, oli mnie głowa, męczy m się wzrok .... a i mam chorobę lokomocyjną - więc wszystko w pakiecie.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedyś tak nie miałam ale chyba trudno było dostać nudności na "Akademii Pana Kleksa":)

 

nie przepadam za karuzelami, mam lęk wysokości, i wadę wzroku -2, noszę okulary albo szkła.

 

aha, w nowych okularach też mi jest źle:( tak jakby były za mocne....

 

juz sama nie wiem co o tym myśleć. w autobusie podmiejskim mogę jeździć, ale pks juz gorzej. no i nie lubię czytać jak trzęsie i skaczą mi litery albo wyglądać przez boczne okna, najbardziej lubię siedzieć obok kierowcy.

 

myślałam że więcej osób tak ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie oglądasz Shreka 3.oglądając tą baję to rzeczywiście chce sie rzygać.głupie i nudne

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, skończ trollować!!

 

betty_boo, czyli masz wadę wzroku+nowe okulary ( albo są za mocne albo musisz się przyzwyczaić) + chorobę lokomocyjną+ lęk wysokości ....... to nie dziwota, że ci błędnik wariuje w kinie :smile:

Może aviomarin by pomógł? Jeśli nie - spytaj się lekarza internisty o jakieś inne środki.

Jak się ma chorobę lokomocyjną - zawsze najlepiej siedzieć obok kierowcy i nigdy nie czytaj w aucie to potęguje mdłości i zawroty głowy.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę coś powiedzieć o mojej siostrze...Ona ma mdłości przy najmniej spodziewanym momencie...Czuję jakby palenia w gardle. Czuję jakby miała nagle zwymiotować...Ona cierpi na nerwicę. Wobec tego nie może się denerwować bo skutki tego są dla niej nieprzyjemne...Leczy się u psychiatry...Ale mdłości ją przerażają...Nie kończy się to wymiotami tylko tym uczuciem mdłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał776, ok, a co to ma wspólnego z mdłościami w kinie?

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to przez szybko zmieniające się obrazy, migotanie ekranu? Rzeczy, które nie służą np. epileptykom.

Nie mam epilepsji ,nie mam choroby lokomocyjnej ani nie mam astygmatyzmu a pomimo to bardzo przeszkadzają mi szybko zmieniające się obrazy. Kiedyś tak nie było. Dziś niestety mózg nie jest wstanie przetworzyć nadmiaru informacji. Pracuje wolniej

О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×