Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
depresjanerwicowa

niewiadome objawy

Rekomendowane odpowiedzi

witam jestem tu nowa ale moj problem nie jest juz nowy. postanowilam sie zalogowac poniewaz nie daje sobie juz rady z tym co sie ze mna dzieje. chce prosic o podpowiedz czy ktos mial juz takie objawy i co najlepiej zrobic aby sobie z nimi poradzic. mam dwuletnie dziecko ktorym musze zajmowac sie na codzien i panowac nad soba. mam nagle wybuchy gniewu , krzycze wszystko mnie deazni i denerwuje wkurzam sie gdy nie moge znalezsc bluzki lub gdy polozylam gdzies jakas rzecz i zapomnialam gdzie zaraz obwiniam domownikow ze ja ruszali(( do naglych napadow nerwow dolacza sie a to atak dusznosci nie moge oddychac tak jak by ktos siedzial mi na klatce piersiowej (objaw jak astma) trwa np tydzien pozniej mam dzien spokoju i zaczyna bolec mnie glowa ale tak strasznie sa to objawy wrecz migrenowe jeszcze inny atak jaki mnie dopada to dusznosc jak by ktos wrzucil mi jakis kawal do gardla i nie moge przelykac sliny non stop mam tkz motyle w brzuchu czesto sie zalatwiam czemu towarzyszy czeste oddawanie gazow(( nad ranem oddycham ciezko i glosno budze sie w tzw podskoku. dzien zaczynam nerwami nie usmiecham sie nic mi nie pasuje. kolejna rzecz z ktora bardzo staram sie walczyc jest niechec do swiata wszystko jest dla ,mnie w czarnych kolorach kojarzy sie ze smiercia, kazdy kolejny dzien zycia rowna sie w moim mniemaniu klopoty i stres boje sie go przez to zaczynac. wizyte u psychiatry mam na 30 grudnia prosze wszystkich o pomoc duchowa moze napiszecie cos co mi pomoze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

depresjanerwicowa, masz skumulowaną złość w sobie,powinnaś ją rozładować w jakiś sposób np. walić pięściami w poduszkę przez 2-5 min dziennie.Również uważam,że dobrze by Ci zrobiła jakaś odskocznia od domu,dziecka,obowiązków,coś co Ci sprawi przyjemność:pogaduchy u koleżanki,zakupy,masaż,sport,kosmetyczka-nie ważne co byle przyjemne i bez dziecka.Powinnaś zarezerwować godz. dwie dziennie tylko dla siebie.

Polecałabym bardziej terapię niż lekarza i prochy.

 

To mój punkt widzenia.

 

Pozdrawiam serdecznie

Kasia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Na pewno już byłaś u psychiatry. Pewnie bierzesz leki. Wydaje mi się że masz nerwicę. Może już lepiej się czujesz. Napisz, jak ci się teraz układa. Podrawiam.

 

-- 22 gru 2011, 18:33 --

 

Dodatek: Do psychiatry idziesz 30-tego. Bardzo dobrze, że podjęłaś taką decyzję. W nowym roku napisz o sobie i pamiętaj ,że jak dostaniesz jakiś lek, to on zadziała po 3-6 tygodniach. Bo benzodiazepiny działają od razu, ale bierze się je krótko. A poprzednio mówiłam o antydepresantach. Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×