Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Maat napisał(a):

Na działającej też się da.

A jak trzęsie!

dodatkowe wibracja 😜 

Nie musisz być lubiany. Nie musisz być rozumiany. Nie musisz należeć do żadnej grupy. Ale miej wystarczająco dużo odwagi, żeby nigdy nie zdradzić samego siebie tylko po to, by inni czuli się przy Tobie komfortowo.~House

121034308732402752_Easy-Resize_com.jpg.baa437e6952a92a1e250a989cfc8e099.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurwiają mnie sąsiedzi!!! Yebane cienkie ściany, nieszczelna okna, nawet w weekend nie dadzą mi się wyspać!!! TV na cały regulator, wczoraj o północy napieprzałam w drzwi sąsiadów, nie raczyli otworzyć, nie raczyli ściszyć telewizora, udawali kurva, że nie słyszą, a dzisiaj powtórka z rozrywki, ja pierdolę!!! Jak ja nie znoszę tego mieszkania, ostatnia noc, muszę jutro wszystko wywieźć, nie chcę już tu dłużej być!!! Serce mi tak wali, kurva mać, cały tydzień nieprzespany, ledwo żyję.

mucha.gif.a7a30592dde3f5402afba05f58d839ba.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba bym zabiła dziadów.( W sensie tych sąsiadów twoich).

Źle się dzieje ze mną.

Coraz więcej narzekam, coraz więcej nienawiści we mnie.

Nudzi mnie ta szara rzeczywistość i tak kraczę jak wrona.

Mam takie myśli na przykład "żeby tak k... w końcu zdechnąć,nie chce mi się nic robić, ciągle to samo i ciągle popier.oleni ludzie wkoło".

Zrobiłam się bardzo wulgarna, zachowuję się też trochę jak wilk w owczej skórze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Maat napisał(a):

Chyba bym zabiła dziadów.( W sensie tych sąsiadów twoich).

Źle się dzieje ze mną.

Coraz więcej narzekam, coraz więcej nienawiści we mnie.

Nudzi mnie ta szara rzeczywistość i tak kraczę jak wrona.

Mam takie myśli na przykład "żeby tak k... w końcu zdechnąć,nie chce mi się nic robić, ciągle to samo i ciągle popier.oleni ludzie wkoło".

Zrobiłam się bardzo wulgarna, zachowuję się też trochę jak wilk w owczej skórze.

 

Niegrzeczna dziewczynka  😀

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Maat napisał(a):

Ja się karmię nienawiścią 😓

To co to jest choroba?

Czy wredny charakter?

Jak będę u psychiatry to się wyżalę, przepisze jakiego zamulacza.

 

hmm.. trudno mi powiedzieć, bo sama tak mam dość często.

Nauczyłam się tylko to trzymać w sobie, ale niekiedy wylewam to...

Dzisiaj na przykład poszłam z mamą do kościoła na 11, czyli msza z.. dziećmi (te istoty są irytujące dla mnie) i ksiądz, który mega przedłuża mszę. Ale uznałam, że wytrwam. Pod koniec mszy, przed błogosławieństwem były jeszcze modlitwene jego formułki i wtedy to przesadził. Jedno zdanie trwało chyba 2 minuty. Przeciągał każdą literę, wyraz do granic możliwości i wyrwało mi się: "kurwa" XD 

No ale zaraz koniec, mama została, żeby jeszcze śpiewać z ludem. Ulżyło mi gdy wyszłam. Gdy jestem w domu z rodziną, to muszę chodzić do kościoła, bo moja rodzina jest ultra wierząca, a ja nie potrzebują tego typu miejsc, bo to co ksiądz gada jest tak durne, bezsensowne, dziecinne wręcz. No i ja w środku kipię. Ale nie mówię nic. Nauczyłam się, że wolę udawać, niż mieć dramy w domu. A jak jestem na bloku, to mam wyjebane i nikt nie pyta. 

 

Jestem wściekłą na ludzie też. NIe rozumiem ich. Onie nie rozumieją mnie. Tak było odkąd pamiętam, że byłam dla innych za bardzo, zbyt inna,czarna owca itp. Ale np. jestem jedyną osobą w rodzinie, która potrafi ocenić złe zachowania np. dziadka, czy wujka, którzy są "nietykalni". Mówię co jest nsa rzeczy, kto każdy widzi, ale się boi. Nikt nigdy nie mówił nic, gdy np. źle traktowana słownie moją babcię. I wiem jaki jest i nic mnie kompletnie nie łączy z tymi ludźmi.

Czasem się zastanawiam jak to jest, że ludzie mają niesamowite relacje, więź z dziadkami. Ja kompletnie nie. Mam szacunek, pogadam itp. ale rzadko odwiedzam, bo czuję się bezsensownie. NIe odczuwam chęci rozmowy, nie moje tematy. Jestem bezduszna? Pewnie trochę tak, ale mam duszę do innych ludzi i istot, np. do kotka Gosi. Dzisiaj też kochana była i ciągle za mną chodziła, nawet do piwnicy, gdy szłam zapalić. W domu był gwar, a dziewczyny ją ciągle męczyły. Mówiłam, że tego nie lubi, ale one mają wyjebane. Serio. Wszyscy są egoistami. Każdy. Ja też. Ale najgorsi są ci, którzy uważają się za świętoszków, a robią swoje w tzw "białych rękawiczkach", że awet nie masz prawa się przyczepić, bo robią to w kulrutalny sposób -  tu szpileczka, tam szpileczka + kilka mądrych słówek i inni to kupują, i wtedy to ten prowokowany jest zły xD No beka z ludzi ogólnie, bo to banda idiotów.

Nie musisz być lubiany. Nie musisz być rozumiany. Nie musisz należeć do żadnej grupy. Ale miej wystarczająco dużo odwagi, żeby nigdy nie zdradzić samego siebie tylko po to, by inni czuli się przy Tobie komfortowo.~House

121034308732402752_Easy-Resize_com.jpg.baa437e6952a92a1e250a989cfc8e099.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×