Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Tomasz93

Wiersz pt. "Lost"

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czemu, ale mam ochotę się tym wierszem z kimś podzielić. Napisałem go dla wyjątkowej osoby, która wspierała mnie w problemach. Wiem, że mnie kocha, ja ją też, ale nie za dobrze to okazywałem i potrzebowałem zbyt wiele uwagi... W końcu doszło do tego, że już drugi dzień się nie odzywa. No cóż... takie życie. To była jedyna osoba, którą miałem w ciągu 5 lat, choć była ze mną 2 i pół miesiąca, zmieniła moje życie na lepsze. Niestety wymagam zbyt wiele uwagi, a mieszkamy daleko i nie chcąc wytwarzam awantury :( Postaram się jakoś poradzić sobie z odrzuceniem, choć definitywnego zakończenia związku nie było.

 

Oto wiersz:

"Lost"

Jaki jest nonsens świata największy?

Taki, że człowiek musi zbłądzić, by stać się silniejszy.

Ból i cierpienie sam sobie sprawić,

By na własnej skórze poczuć jak innych może zranić.

Uciekając od krzywd, chowa się w ciemności,

By w końcu utopić się w czerni samotności.

Podasz mu rękę? Chwyci ją, lecz przedtem ją puści,

Albo złapie i się wyślizgnie, ale nie odpuści!

Będzie ją chwytać, choć czasem się zgubi,

Pamiętaj, że wróci, bo cierpieć nie lubi.

Wie, czego potrzebuję, lecz prosić mu nie przystoi.

Nie chce sprawiać Ci przykrości, bo sam się jej boi.

Taki człowiek nisko upada przy swojej niepewności,

By móc się wzbić wraz z Tobą do dużej wysokości.

Pozwól mu się zgubić, by mógł znów Cię odnaleźć.

I winy swe odkupił poprawą i żalem.

Nie każ go za błędy niedojrzałości.

Okaż mu wsparcie, a da Ci wiele miłości.

Daj jednak szansę mu czasem zabłądzić,

Bo choć go nie pojmujesz, on Cię nie chce odtrącić.

Potrzebne mu wsparcie, bo sam nie dostrzega

Błędów swoich, lecz na Tobie polega.

Pokaż mu światło, a będzie on Twoim.

Zaszczyć go radą i rozsądkiem swoim.

On wiele wycierpiał i wciąż się boi,

Że gdy podejdzie za blisko, nowych ran już nie zagoi.

Schowa się w czerni samotności

I straci resztki poczucia własnej wartości.

Nie wiesz, czy mu zaufać, czy dać mu część serca Twego,

Lecz wiedz, że żadne serce nie kocha Cię tak mocno jak jego.

Jest dziki jak kot, którego dusza krucha wciąż jeszcze się goi,

Lecz dasz mu dłoń swą, a z czasem się z Tobą oswoi.

Koniec

 

-- 18 lip 2011, 12:11 --

 

Będę wdzięczny za komentarze :) Krytyki się nie boję, bo wiem, że jestem kiepski.

 

-- 18 lip 2011, 16:34 --

 

Coś nikt nie komentuje... chyba nieźle się musiałem wygłupić z tym wierszem :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

albo nikt nie czytal jeszcze ;> ja krytykiem nie jestem...moj swietej pamieci Ojciec byl poeta. Wiersz jest (chyba) raczej slaby stylistycznie, aspekt emocjonalny i przekaz +++ ;> pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×