Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Tomcio Nerwica, to dobrze akurat, nigdy żadnego wieszaka nie mieliśmy a teraz na tych powbijanych strzałach można płaszcze wieszać :mrgreen: widzi brat jakie ja praktyczne rozwiązania potrafię dostrzec, potrzebuję swoich oczu :zonk::mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry :yeah:

otwieram! :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry :yeah:

otwieram! :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też chciałam kupić e-papierosa, ale jakoś udało mi się rzucić palenie :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też chciałam kupić e-papierosa, ale jakoś udało mi się rzucić palenie :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku było trudno, więc paliłem naprzemiennie i fajki i e-papierosa, ale w ciągu miesiąca już tak się przyzwyczaiłem do elektrona (właszcza, że można dowolnie zmieniać smaki liquidu od Marlboro i Cameli, Virginii nawet do truskawki i banana), że sam widzisz efekty :D Już wpół do 9 a ja jeszcze nie spaliłem ani jednej fajki, zresztą jak palisz e-papierosa, to po jakimś czasie zwykłe fajki już wcale tak bardzo nie smakują, no i śmierdzą i człowiek śmierdzi potem, ubrania, a teraz mam z tym spokój. Aha, i nie kupuj absolutnie tych jednorazówek za 17 zł, są kompletnie do dupy i nic nie dają, lepiej sie szarpnąć na 150 zł na Allegro czy w markecie i kupić porządnego wielorazowego i liquidy od razu.

sml_serbia.jpgpost-371-1226523954.gifConfederate_Battle.gifsfa10.jpg

KOCOBO JE CPБИЈА!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku było trudno, więc paliłem naprzemiennie i fajki i e-papierosa, ale w ciągu miesiąca już tak się przyzwyczaiłem do elektrona (właszcza, że można dowolnie zmieniać smaki liquidu od Marlboro i Cameli, Virginii nawet do truskawki i banana), że sam widzisz efekty :D Już wpół do 9 a ja jeszcze nie spaliłem ani jednej fajki, zresztą jak palisz e-papierosa, to po jakimś czasie zwykłe fajki już wcale tak bardzo nie smakują, no i śmierdzą i człowiek śmierdzi potem, ubrania, a teraz mam z tym spokój. Aha, i nie kupuj absolutnie tych jednorazówek za 17 zł, są kompletnie do dupy i nic nie dają, lepiej sie szarpnąć na 150 zł na Allegro czy w markecie i kupić porządnego wielorazowego i liquidy od razu.

sml_serbia.jpgpost-371-1226523954.gifConfederate_Battle.gifsfa10.jpg

KOCOBO JE CPБИЈА!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, ja po rzucaniu nigdy nie tyłam, a rzucałam kilka razy :shock:

co dziwne po rzuceniu pogorszył się stan mojej cery :o

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, ja po rzucaniu nigdy nie tyłam, a rzucałam kilka razy :shock:

co dziwne po rzuceniu pogorszył się stan mojej cery :o

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×