Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Transfuse, slow motion, ja już obiad przygotowany, pół domu sprzątnięte, jeszcze drugie pół zostało ;)

Ale dopadło mnie zniechęcenie, mam nadzieję, że chwilowe, kawka, kanapeczki, forum... i może po pół godzinie wezmę się znów

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, rybka, ziemnniaczki i surówka ;)

LATEK50, ej ja też tak mam, zwłaszcza, gdy za dużó wypiję. dlatego potem wlewam w siebie dużo wody, albo coś przegryzam w trakcie picia

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, mam skrzydełka z kurczaka i panierkę na chrupery z dipem BBQ. Smakują tak samo jak z KFC. No ale trochę pracy z tym jest więc pewnie dopiero na kolacje będą :)

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, a po ja jestem b. powierzchowny człowiek :roll:

Transfuse, aż mam ochotę skoczyć do KFC :105:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, e tam KFC, możesz skoczyć do mnie, hehe :D Dobry humor mnie nie opuszcza, chociaż czekam na wyniki egzaminu niczym na ścięcie ...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, statystyka w inż. środowiska. Głupio się nazywa, sama teoria. Nie udało mi się zaliczyć tego w zeszłym roku. Jeśli tego nie zdam to obrona pracy magisterskiej odbędzie się dopiero we wrześniu. Ta prof. mnie przeraża...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, miały być wczoraj. Niestety zanosi się, że będą w poniedziałek. Dziękuję ! :D

Stark, z rodziną jak na zdjęciu ... Każdy ma jakieś czarne owce :)

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×