Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Laima, napisałam Ci w PW, ale co z tym radiem?

 

idle, hej

 

Korba, masz L4? Odpoczynek Ci się przyda.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bellatrix, to bardzo miłe, gdy ludzie zauważają i pamiętają...... ja też tęskniłam :D

 

kornelia_lilia, niestety właśnie mi się kończy. jutro, tak na koniec tygodnia wracam do pracy. ale to dobrze. bo zaczyna się u mnie okres zalegania w łóżku, a wiem, że im dłużej z niego nie wyjdę, tym będzie gorzej.... jutro będzie bolało, ale trzeba będzie rano wstać i iść do ludzi, pracować.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, jeden dzień pracy szybko zleci, a potem week ;) A coś poważnego Cię dopadło?

 

 

 

carmen1988, :D a gdzie takie ciacha są? Na UAM-ie?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, a ile % masz tej zniżki? Twój budżet to odczuje?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, oj odczuje, odczuje. 37% na jednorazowe i 50% na miesięczne...

 

Sabaidee, tak, u nas tego pilnują. Jak mnie odwiedzała koleżanka ze Słupska to była wielce oburzona, że pan kanar raczył poprosić ją o ukazanie legitymacji :mrgreen:

Uprzedzając Twoje następne pytanie - sprawdzają często, nie opłaca się jeździć na gapę ;)

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, faktycznie, kiepsko.

 

Ciekawi mnie po co pojechałaś do niego do Łodzi?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, daleko dojeżdzasz pociągiem do pracy? Może latem weźmiesz się za rowerek?

 

Już drugi dzień czekam na link aktywacyjny do couchSurfingu... masakra :roll:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a dziś Ogólnopolski dzień walki z Depresją :time:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya rower!!! :mrgreen::105:

ja nie moge doczekac się ciepła, wtedy ROWER!!!!

kornelia_lilia tak, serio

 

pełno na ten temat dzis znajdziesz w mediach w necie kilka artykułów już czytałam :twisted:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba Ci taki jakiś stary, złomiasty ale sprawny rower żeby nikt nie chciał go zwinąć. Ja odkąd sobie kupiłem dość drogi rower też boję się że mi podpieprzą go wcześniej jak miałem dobite, stare zostawiałem je gdzie popadnie i nikt nigdy nie ukradł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, miałam taki, ale straaasznieee ciężko się na nim jeździło. Po paru minutach byłam cała obolała. Potem kupiłam sobie nowy, najtańszy, było już trochę lepiej, ale i tak co chwilę coś się psuje. A i jeden i drugi skrzypią tak, że było mnie słychać kilometr wcześniej.

 

W taki oto sposób zainwestowałam ok. 500zł w rowery, na których jeździłam 4 miesiące. Huh. Prawdopodobnie jednego już nie ma, a drugi pewnie zardzewiał na podwórku.

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zainwestowałem 2,2 tys. Jak prawie każdy polak po powrocie z zagranicy kupiłem pojazd tylko nie był to żaden wypasiony samochód którym bym mógł zarywać laski tylko rower na którego nie udało mi się jeszcze żadnej poderwać. :D

 

-- 23 lut 2012, 14:44 --

 

Kiya Ja zainwestowałem 2,2 tys. Jak prawie każdy polak po powrocie z zagranicy kupiłem pojazd tylko nie był to żaden wypasiony samochód którym bym mógł zarywać laski tylko rower na którego nie udało mi się jeszcze żadnej poderwać. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×