Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Infamis, I jedno i drugie :mrgreen:

Makaron wrzuca się do dużej ilości wrzącej wody, z odrobiną soli i łyżką oliwy. Potem zmniejsza gaz czy prąd i gotuje kilka minut to już zależy od rodzaju i od preferencji.

+ odstawiamy lekko twardy makaron z ognia/gazu i zalewamy zimną wodą (hartowanie) i niech "dojdzie" 2-3 min w tej wodzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, :evil: NIe rób mi apetytu ;)

Nie mogłam sie powstrzymac, makaron to chyba tylko na spagett dobre nalesniki nie sa złe

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dariusz_wawa,

odechciało mu sie bo chłop a makaron trzeba ciągnąc euu :D

 

-- 13 lut 2012, 19:39 --

 

Vett,

tyla osób na świecie sobie poradziło to i ty sobie poradzisz

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, budzik często mnie nie przekonuje :P

 

Uciekam od was, bo już się niczego dziś nie nauczę :P

Dobranoc wronki ;)

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorrow, niby tak, ale i nie. Czasem jest fatalnie, nauczyciele mówią, że nie powinnam być w szkole, tylko leżeć w domu...

Ano. Nie dość że to okrutne to jeszcze naraża innych na zarażenie. Jakimś rozwiązaniem tego problemu byłoby po prostu wyrzucanie chorych uczniów z lekcji w imię ochrony zdrowia tak by rodzice nie mogli ich zmuszać do przychodzenia.

 

Gdy powiem to rodzicom, słyszę, że przecież nawet jeden dzień nieobecności to tragiczne zaległości! To niedopuszczalne! No i męcz się dalej, gdy oni wezmą sobie zwolnienie i po problemie :bezradny:

Ja jestem za wprowadzeniem wszędzie obowiązkowych elektronicznych systemów nauczania, gdzie nauczyciel ma obowiązek napisać elektroniczne notatki albo gdzie są zestandaryzowane notatki pozwalające się nauczyć na 5 jak komuś się chce. Bo tak, to wystarczy że człowiek choruje albo ma dysgrafię i ma przerąbane. Teraz nawet młodzież nie chce pożyczać notatek do skserowania.

 

Sorrow, no niestety,to rzeczywistość i to bardzo częsta...

Aha, to chyba sobie podaruję posiadanie dzieci. Cofać się do tego samego barbarzyństwa? Nigdy!

INFJ 1w9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×