Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, wstałem i mam się dobrze ;) .

 

Tylko świnka sąsiadki po moim strzale ostrzegawczym się popsuła. Nic to, jak się nie umie kul unikać...

Po robocie, w drodze na kremówki wstąpię do rzeźni i jakiegoś małego prosiaka na podmianę wezmę. Może się sąsiadka nie połapie 8) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sąsiadke pierw pałą po łbie,za hery,wór na łeb i za ojczyzne,potem na mięso i kebaba otwórz

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, uroki inkwizycji...

 

Kestrel, z niej to mięcha raczej mało będzie. Chude i "niskopienne" to to.

 

Aranjani, świntuszyłaś w snach czy jak? :mrgreen:

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pono fajnie pod ciśnieniem wypryskuje jak sie rozpindoli gardziel http://www.lunerouge.com/galerie/scherer/gore.jpg (sorry że suabo,gugl oszczędny w fotosach

 

-- 11 lip 2014, 12:50 --

 

na_leśnik, to na kości do minsnego

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, to już prędzej. A skóra na abażur do sypialni. I może jeszcze na laćki co zostanie...

 

-- 11 lip 2014, 12:56 --

 

mangiferaindica, witamy wśród swoich.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świętość nie istnieje D: wina Tuska

 

-- 11 lip 2014, 12:58 --

 

na_leśnik, why not.

Tylko przefarbuj skóre na czarną.

Tzn trepy

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, tak. Komisyjnie zezwalamy.

Jeżeli chcesz to na piśmie potwierdzone przez papieża i kardynała podaj adres na PW.

 

Kestrel, i od tego my jesteśmy, żeby tą świętość przywrócić. Ogniem, mieczem, bakłażanem, czymkolwiek co okaże się niezbędne.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BTW Moja mamusia z Tuskiem siedziała w jednej ławce na studiach przez 4 lata. Pijaczyna i narkoman skrajny :mhm:

Współczuję Twojej mamie że musiała siedzieć w ławce z takim frajerem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale umiejętności chućliwych pozazdrościć...trza mieć skilla by tak dzień w dzień 38mln luda w doopsko rżnąć D:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, dajesz dajesz z tym poświadczeniem, kierunek Wawa Śródmieście :mrgreen:

 

Doberman, on podobno na studiach to był gościem tylko okazyjnym, szlajał się ze swoją (notabene bardzo biedniutką, brzydką jak noc, ale wierną suczką) Gosią po wszelkich melinach na wiecznych kacu.

 

Kestrel, lata praktyki, doświadzczenie mistrza czyni (i znowu perwersyjnie nawiąże do seksu...:P)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberman, on podobno na studiach to był gościem tylko okazyjnym, szlajał się ze swoją (notabene bardzo biedniutką, brzydką jak noc, ale wierną suczką) Gosią po wszelkich melinach na wiecznych kacu.

I też widać tego efekty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, też paru takich elementów na studiach poznałem. Syndrom uspołecznionego "zdolnego lenia". Szkoda że tylkko tacy się do polityki potrafią dopchać...

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja powinienem zostać politykiem, z moimi poglądami doprowadziłbym ten kraj do rozkwitu.

 

-- 11 lip 2014, 14:06 --

 

Doberman, a być może zawsze omijałam politykę i wszelkie towarzyszące szerokim łukiem, dno bezdenne i kompletnie nieinteresujące.

A mnie właśnie polityka bardzo interesuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dialogi o dupace kończo sie tam,gdzie sie zjawi pan Nieboszczyk.

A co do polityki,wszystkie świnie w garniakach to jedno i to samo

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, a dokładnie mi się śniło, że czesałam włosy... i wypadła z nich żaba która przemieniła się w maluteńkie świnki i moja ciocia je przygarnęła, wtf :hide::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×