Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Na każdej dużej imprezie znajdą się ćpuny,zabijaki i złodzieje,tak jak i pewnie ludzie serdeczni,towarzyscy, i tacy z którymi można się dobrze bawić, i mam wrażenie że pewnie opcja nr 2 zwykle przeważa.

siostrawiatru, uroki nędznej samooceny..

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, wiem :( Niestety mam to samo. Moja samoocena jest na takim poziomie, że jej nawet słowami ocenić nie umiem :(

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zmienny, dla Ciebie też :mrgreen:

 

-- 11 cze 2013, 19:27 --

 

wykończony, no kocham kocurki , kocham :mrgreen:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czereśnie :D:D:D

 

-- 11 cze 2013, 19:35 --

 

tylko z mięsem żeby czereśnie nie były :roll:

tak pomyślałem teraz o Bearz'e Gryllsu jak on to wszystko zjada a po pracy żonę całuje :hide::lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, borówki z cukrem i śmietaną :P

borówki amerykanskie :mrgreen: są dobre :mrgreen: zbierałam je w holandii dwa lata temu. Ale mówię wszem i wobec , że się nie opłaca. Chyba , że na godziny płatne bo na akord w ogóle się nie opłaca..Praca lekka bardzo..

 

-- 11 cze 2013, 19:37 --

 

wykończony, no właśnie. Czereśnie baaaardzo lubię , ale wnerwiają mnie bo każdą muszę rozerwać i zobaczyć czy robala nie ma :? Nerwicy idzie dostać :(

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak pomyślałem teraz o Bearz'e Gryllsu jak on to wszystko zjada a po pracy żonę całuje

 

jak byłem nad wodą, a tam krowa weszła do jeziora gdzie się ludzie kąpali i nasrała :D

 

rolnik wtedy krzyknął do tych zniesmaczonych wczasowiczów: "spokojnie to sama naturka". :D

 

więc może Bearz Grylls tak samo mówi żonie gdy ją całuje po przekąsce z dżdżownicy. :smile:

 

 

.Praca lekka bardzo..

 

przy zrywaniu owoców? :shock: rozumiem, że to ironia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zmienny, :mrgreen::mrgreen: zabiłeś mnie :mrgreen::uklon: a ja myślałam, ze nie mam poczucia humoru...

 

-- 11 cze 2013, 19:44 --

 

virgo21, wiem, to straszne. Chętnie bym Ci pomogła...

 

-- 11 cze 2013, 19:45 --

 

wykończony, a On w ogóle ma żonę? :shock: Kobita zahartowana w bojach musi być.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.Praca lekka bardzo..

 

przy zrywaniu owoców? :shock: rozumiem, że to ironia?

Nie ironia. Mówię mając w pamięci trzy sezony zbierania szparagów :shock: To dopiero przejebana robota.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru żonę synów nie wiem ilu ma

O kuźwa i pomyśleć , że z tych synów wyrosną tacy popieprzeni faceci , którzy żrą robale:shock:

 

-- 11 cze 2013, 19:51 --

 

virgo21, ochłoń. Spokojnie.. Zastanów się gdzie je ostatnio widziałaś. Te recepty oczywiście.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ironia. Mówię mając w pamięci trzy sezony zbierania szparagów :shock: To dopiero przejebana robota.

 

no to juz wogole, ja bym mógł zrywać owoce, ale żeby rosły na jakimś krzewie na metr wysokości ani na drabinie, ani w ściółce grzebac by mi sie nie chciało. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru żonę synów nie wiem ilu ma

O kuźwa i pomyśleć , że z tych synów wyrosną tacy popieprzeni faceci , którzy żrą robale:shock:

 

-- 11 cze 2013, 19:51 --

 

virgo21, ochłoń. Spokojnie.. Zastanów się gdzie je ostatnio widziałaś. Te recepty oczywiście.

A ja szanuję jego sprawność fizyczną i doświadczenie

choć kilka błędów bym mu zarzucił

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×