Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

wykończony, bardzo dobra odpowiedź!!! Wygrałeś talon na balon :lol: A teraz przyznaj się: piłeś tak wcześnie? :mrgreen::mrgreen:

Kestrel, z prochów? Czy pytasz, co robię na obiad? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bianka alko nie bo zabija neurony

za to na wenlafaksynie jestem już długo :P

a piracetam nasila psychostymulanty :twisted:

 

-- 29 maja 2013, 15:12 --

 

ja wczoraj zagryzłem kaczkę pieczoną :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, taa... Alkohol zabija komórki nerwowe. Przeżywają tylko te spokojne 8):lol:

Po co Ci ten piracetam? :P

 

-- 29 maja 2013, 15:19 --

 

monk.2000, bry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bianka78, to na zdrowie :D

Inne pytanie po jakim czasie trwania w małżeństwie uzyskałaś moc marudnej żony (pono pierwsze dni to jeszcze "sielanka" ale pewnie po 2 tygodniach koniec :lol:)

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, mylisz się, całe pierwsze 10 lat jest ok :P:mrgreen: Dopiero potem pod górkę :mrgreen: Ale nie martw się, Ty rangę marudnego męża uzyskasz obligatoryjnie od pierwszego dnia! Masz talent :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bianka78, na stabilizatorze znacznie mniej marudziłem,może po "normalizacji" nie będzie tak źle :P.

Zresztą nie sądzę by którakolwiek kobieta była tak głupia albo zdesperowana :lol:..

Czyli 10 lat nie jest źle,potem... :D

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, każda gwarancja się kiedyś kończy :mrgreen:

 

Dobra, uciekam, do zobaczenia :papa:

 

-- 29 maja 2013, 16:05 --

 

wykończony, a, tak sobie to wymyśliłeś ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×