Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

o znowu amfce był :hide::lol:

dziwne może to popapraniec ale mi żal tak zaburzonej osoby

chyba dlatego, że to dziki człowiek i nie wie sam co robi :bezradny:

a sąsiada co wie co robi za głupi komentarz bym kataną chciał poszatkować :bezradny::twisted::lol:

Katany są przereklamowane,mniej przereklamowane są piły spalinowe,trochę więcej bałaganu,ale ile więcej radości :105:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, dzień dobry, no początek pracowicie się zaczyna, bo zaraz się biorę do roboty, żeby wieczorem ze stoickim spokojem mógł zasiąść do oglądania walki bokserskiej i filmu.

 

a Ty? jakie plany na dzisiaj? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć moje kochane Wrony! :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamSwojePoglady, właśnie pędzę do sklepu, bo jutro podobno wszystko zamknięte :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, MamSwojePoglady, poszłam do roboty po tygodniowej chorobie, ale szefowa pozwoliła mi iśc po 4 godzinach, bo znowu sie źle poczułam i teraz czuje sie gorzej niż poprzednio, normalnie tylko się zajebać :evil:

 

dobra wygadałam się, a co u Was? :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×