Skocz do zawartości
Nerwica.com

Psycholog mnie tylko nastraszył!!!!!pomocy!


Rekomendowane odpowiedzi

W sumie moj kolega,powiedział mi,ze był u psychologa,ze swoja nerwica natrectw ,powiedział mu o swoich obsesjach myslowych zwiazanych ze zrobieniem komus krzywdy,mianowicie moje kolega ma cos podobnego jak ja,boi sie ,ze kogos skrzywdzi,ze straci kontrole nad sobia i zrobia cos czego tak naprawde nie chce,czego sie boi i lęka,czego sie brzydzi,w sumie boi sie,ze stanie sie kims komplenie innym niz chciałby byc!!!NO,A CO POWIEDZIAŁ MU PSYCHOLOG!ZE MA IGNOROWAC TE MYSLI,DAWAC IM PRZEPŁYWAC,BO JAK BEDZIE ICH IGNOROWAŁ TYLKO SIE NIMI PRZEJMOWAŁ,TO MOZE WTEDY NAPRAWDE KOGOS SKRZYWDZIC!!!

starsznie mnie zdołował ten psycholog i pogłebił moja nerwica gdy kumpel mi to powtorzył

Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!

Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, że powinno się ignorować natrętne myśli i pozwalać im płynąć zamiast z nimi walczyć jest faktem. Paradoksalnie ta metoda prowadzi do pozbycia się ich.

Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:

Anafranil SR (klomipramina) 150 mg

Amizepin (karbamazepina) 400 mg

 

+ terapia behawioralno-poznawcza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

badziak to akurat,wiem,ale ignorowanie nic nie daje,chodzi o druga czesc mojej wypowiedzi jej nie skomentujesz?

Nasze WIELKIE JA(czyli mi prawdziwi), jest silniejsze niż nasze Małe Ja(czyli, nasze lęki i nerwice) i ciągle w to wierze!!

Dzieki trudnym doświadczeniom stajemy się silniejsi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tak, to może być prawda, że specjalnie psycholog tak powiedział.

Pamiętam, jak sama miałam ten problem. Na jednym spotkaniu z psychologiem, nie pamiętam już dokładnie wymiany zdań, ale skończyło się na tym, że pani mi powiedziała, że tak, mogę komuś zrobić krzywdę. I było to zdecydowanie coś innego niz chciałam wtedy usłyszeć. Wpadłam w taką panikę, że nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Potem z nią o tym rozmawiałam i przyznała się, że zrobiła to celowo.

Człowiek z nn nie jest w stanie zrobić komuś krzywdy-to usłyszałam na kolejnej wizycie;)) I tego się trzymajcie!:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×