Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim jestem tu nowa, od niedawna jestem mężatką i mam maleńkie dziecko.Nie radzę sobie z dzieckiem tzn. kiedy ma ataki kolki bo wtedy jest naprawdę ciężko wiecie o tym na pewno, ale nie chcę pisać tu o kolce. Problem jest w tym, że moje dziecko jest mi obojętne nic do niego nie czuję mimo,że chciałam go i było planowane a kiedy ma już ataki kolki to wpadam w szał i już kilka razy potrząsnęłam małym, że się wystraszył i bardzo płakał często go nazywam ch...., skur...., mówię mu, że go nie kocham, nienawidzę ,żeby zdechł, po co go urodziłam itd. Mój M bardzo mi pomaga, ale też się na nim wyżywam nazywam go albo mówię,że żałuję, że za niego wyszłam i ble ble wiem,że go to boli a teraz czuję,że on już ma tego dość, i że mnie zostawi, tej nocy nie przytulił mnie a zawsze to robił, rano był dziwny. Boję się,że rozwalę rodzinę, której tak bardzo pragnęłam bo ja jej nigdy nie miałam. Nie wiem co robić.Czuję się taka beznadziejna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Być może jest to depresja poporodowa. Porozmawiaj z mężem, poproś go by zawiózł cię do specjalisty. Taka szczera rozmowa na pewno ci pomoże, mów o swoich uczuciach otwarcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli naprawdę nie chcesz stracić męża i zrobić krzywdy wlasnemu dziecku , idż do lekarza.Do psychiatry.Jestem pewna , że masz depresję poporodową.Musisz się leczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×