Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witajcie


adam86

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym się z wami przywitać i jednocześnie napisać co mnie tu do was sprowadza.

 

Otóż mam wiele problemów, z którymi nie mogę sobie poradzić. Codziennie z czymś walczę.

 

Mieszkam w Lublinie, mam 24 lata, pracuję na 1,5 etatu, za 3,5 godziny wstaję do drugiej pracy i nie mogę spać (pewnie dlatego, że boję się, że zaśpię). Mam wrażenie, że mam nerwicę lub depresję, nie mam pojęcia czy moje objawy mogą coś oznaczać...

 

Poza kłopotami ze snem mam ciągłe stany strachu i napięcia. Zacznę może od tego, że jestem DDA, od rodziców wyprowadziłem się ponad 3 lata temu, skończyłem studia na UMCS, tak jak już wspomniałem - pracuję w dwóch firmach (jedna polska, druga - zagraniczna). Mam wrażenie, że wszystkiego się boję - nie odbieram numerów zastrzeżonych, czasem nie odbieram nawet domofonu w mieszkaniu, chcę kupić mieszkanie - ale wstyd mi pójść do banku z umową na czas określony, a poza tym boję się, że nie będę mieć za co spłacać (chociaż zarabiam powyżej średniej krajowej) oraz faktu jak zareaguję na odmowę, myślę negatywnie chociaż tego nie chcę itp.

 

Jestem też wiecznie przemęczony, chociaż moja praca "na tygodniu" nie jest bardzo wymagająca. Ciągle boję się, że ktoś mnie skądś zwolni i że zostanę bez środków do życia. Poza tym mam wrażenie, że nie mam znajomych (może poza dwiema osobami, które czasami zgodzą się gdzieś ze mną wyjść). Boję się też kto wprowadzi się do mieszkania gdzie teraz mieszkam i że właściciel mnie z niego wyrzuci jak znajdzie odpowiednio dużo znajomych (ja jako jedyny spośród osób kiedykolwiek tu mieszkających wynająłem pokój bez znajomości).

 

Jeszcze w Suwałkach, skąd pochodzę, chodziłem na grupę dla rodzin uzależnionych od alkoholu (bo jak wiadomo alkoholikiem jest się całe życie - pomimo, że tata nie pije od 11 lat to i tak są objawy), ale wyjechałem do Lublina. Poza tym miałem wrażenie, że jestem dziwny, że grupa mnie nie przyjęła.

 

Mam nadzieję, że pisanie z wami chociaż trochę mi pomoże. Pozdrawiam,

Adam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam to samo. Też nie odbieram domofonu ani zastrzeżonych. Co więcej, czasem nawet udaję, że nie ma mnie w domu, chociaż nie wiem kto dzwoni do drzwi. Czasami jest to dość idiotyczne, bo słychać, że gra telewizor, a ja siedzę sparaliżowana zamiast go ściszyć. Wygląda mi to na zespół lęku uogólnionego. W każdym razie mam stwierdzone zaburzenia lękowo-depresyjne. Rób z tym coś póki się nie pogłębia! U mnie z biegiem czasu pojawił się lęk przed byciem dostępnym na GG (tak, wiem, że dziwaczne), przed wystąpieniami publicznymi i powoli pojawia się coraz większy lęk przed ludźmi. Mam wrażenie, że jakbym zajęła się tym wcześniej to można by było tego uniknąć. No, ale robię coś, żeby polepszyć swoją sytuację tzn. biorę leki i mam zamiar zapisać się na psychoterapię. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×