Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jeśli chodzi o kobiety, to kiedyś się strasznie ich bałam, bo miałam okropne wspomnienia. Kiedyś mnie dręczyły, byłam ich kozłem ofiarnym w szkole. To trwało latami. I nawet już po wszystkim, po szkole, miałam ogromne problemy w rozmowę z dziewczynami + silna fobie społeczna, która jeszcze kilka lat temu mi niszczyła komfort życia. Z facetami lżej mi się rozmawialo. Teraz mam odwrotnie. Z kobietami gadam przeważnie na luzie jako takim, ale jak przyjdzie facet to czasem właśnie włącza mi się tryb takiego chłodu a jak widzę kobietę, która wg mnie jest lesbijka, to nie wiem jak się zachowac, bo się stresuje . A znowu jak rozmawiam lub obsługuje mężczyznę, który wydaje się być gejem, no to jest fajnie, bo lubię gejów. Mają w sobie czar
  3. Miałem pewien ciekawy przypadek kiedyś na portalu. Miałem konto ja oraz mój kolega. Zdarzały się sytuacje, że ktoś napisał do mojego kolegi i potem do mnie i gdy delikwent wciągnął się w pisanie ze mną, to kontakt z tamtym moim kolegą całkowicie urywali. Kilka razy ja napisałem do delikwentów z którymi pisał mój kolega i tutaj było tak samo. Gdy tylko wkroczyłem, to kontakt z tamtym się kończył.
  4. No to ja jak nie mam zrobionych paznokci, to okropnie wyrywam skórki. I jak byłam na tych paznokciach, to pani pilowala i ogarniała te skórki chyba z pół godziny A jak mam paznokcie długie, zrobione, to wgl nic nie robię palcom, tylko kremuje i jest git.
  5. Nawet nie chce wnikać co masz na myśli.
  6. Dzisiaj
  7. Ktoś kiedyś pytał o wpływ tego leku na "te" kwestie, więc... Lek obniża libido, ale nie tak jak paroksetyna. Powoduje zaburzenia erekcji i to takiego rodzaju, że się tylko częściowo pompuje i nie może więcej - różnica w wielkości na leku, a bez leku jest znaczna. Jest jedynym lekiem psychiatrycznym jaki brałem, który powoduje przedwczesny wytrysk. Po odstawieniu wszystko wraca całkiem szybko do normy.
  8. Dokładnie. Zmieniająca się władza ma swoje minusy, ale przynajmniej jest to jakaś forma kontroli nad rządzącymi.
  9. No to dzisiaj już będzie książka od Lany i biografia Cobaina.
  10. Wczoraj
  11. To bardzo dużo rzeczywiście. Wyrazy współczucia
  12. Dzieki, oczywiscie ubiore sie w garniturek;D
  13. U mnie zwykle jest tak, że pierwsze dni po zmianie są albo niezauważalne albo nawet jest ciut gorzej a po tygodniu mniej więcej już widzę różnice na plus. Ale ja zwykle operuje w przedziale 10-30mg. Ostatnia zmiana była z 10 na 15 i mi obecnie 15 pomaga. Ale w przeszłości dochodziłem do wyższych dawek też
  14. Wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić czy lek działa. Nie wiem, chyba działa. Na paroksetynie dużo łatwiej było to stwierdzić. Niby lek typowo antydepresyjny, ale rano i tak ciężko zwlec się z łóżka. 300 mg
  15. Ostatni tydzień
  16. Kolega jeden jak mu się wyżalałem, to mi mowił, że przynajmniej nie jestem kryminalistą.
  17. "Człowiek zrobi o wiele więcej dla uniknięcia cierpienia niż dla zyskania przyjemności" (c) Nikodem Marszałek
  18. Sigrid

    Ku lepszemu

    U mnie się odzywa moje zaburzenie osobowości. Izoluję się i nie chcę przebywać z ludźmi, ale jak są to nic mi to nie robi. Jednak trochę męczy mnie obowiązek zaangażowania się w daną rozmowę, czy relację. Wręcz się irytuję jak muszę coś dać od siebie...
  19. Mam wyższe libido, co za tym idzie, wróciłam do tzw. fapu. Nie podoba mi się, bo po całej tej czynności jestem wyczerpana i jakaś taka wkurzona, smutna. I nie wkręcam sobie tego. Mam tak za każdym razem. Jednak kiedy chce to zrobić znowu, żadne hamulce nie występują. Nie zastanawiam się, co sobie postanowiłam i dlaczego. Chcę zrezygnownac z tego.
  20. Haha myślę że sporo osób tak robi i to nawet jak nie prokrastynuje. Więc chyba dziala
  21. Ceń siebie bo z sobą będziesz całe życie. Nie znoszę wartościowania ludzi bo sprowadza się do zamieniania ludzi na walutę. Każdy ma wartość, każdy jest inny, unikatowy a to nie znaczy gorszy lub lepszy. Czasem jesteśmy tyko niekompatybilni z innymi.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×