Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Xanax to nie recepta na długi spokój, trwający latami.
  3. Dzisiaj
  4. Krzyk i wyzwiska zwykle nie „dają” więcej niż chwilową ulgę dla Ciebie (bardzo chwilową). Drugą stronę najczęściej ustawiają w tryb obrony albo kontrataku zamiast przekonać do czegokolwiek. I masz gotową awanturę, a natręt dostaje jeszcze dodatkowe paliwo, bo widzi, że trafił. Jak spokojne „nie” nie działa, to rozwiązaniem nie jest głośniejsze „nie”, tylko konsekwencja. Jedno zdanie i koniec dyskusji: „Nie. Nie życzę sobie. Kończę rozmowę”. I potem realne działanie: rozłączasz się, odchodzisz, blokujesz, nie odpisujesz, zgłaszasz. To jest asertywność w praktyce — nie ton głosu, tylko to, że naprawdę przestajesz w tym uczestniczyć. A co do „mam mowę wulgarną, nic nie poradzę” — poradzisz. To jest nawyk, nie wyrok. Możesz przekląć sobie pod nosem, możesz się wyładować w notatniku, na spacerze, na siłowni — byle nie przerabiać rozmowy z człowiekiem na obelgi, bo wtedy tracisz kontrolę nad przekazem i sama sobie robisz pod górkę.
  5. Wracając do pierwotnego postu. Alkohol, jedzenie i pornografia. Dlaczego u niektórych idzie za daleko? Jeżeli mamy jakies emocje/uczucia z którymi nie potrafimy sobie poradzić to organizm szuka mechanizmów obronnych (żeby przetrwać bo on widzi tylko w ten sposób: jest tygrys nie ma tygrysa). Może wejść w zamrożenie, walkę i ucieczkę. Używki świetnie się sprawdzają jak nie mozemy walczyć lub uciec jak emocje zamykamy w sobie (zamrozenie). Z własnego przykładu napiszę, ze jak mialem jakieś ciężkie zdarzenia wywołujące wręcz wylewające się emocje to nic tak tego nie upcha spowrotem w ciele jak używki. Dlatego wieczorne zajadanie, weekendowe picie, porno i masturbacja na rozluźnienie. Wszystko jest dla ludzi i nie stanowi problemu jak mamy wyuczone inne równie skuteczne zdrowe mechanizmy ale jeżeli od dziecka wyuczylismy sie tylko tych niezdrowych mechanizmów regulacyjnych to mamy problem. Bo zawęża nam sie spektrum regulowania do jednej czynnosci i zgodnie z teorią uzależnień, organizm sie przyzwyczaja i potrzebuje więcej i intensywniej żeby osiągnąć ten sam efekt co kiedyś. W ten mechanizm tez wpisują się lęki. poupychane emocje generują napięcie w ciele, dysocjacji, unikanie i wiele reakcji również lęki i panikę.
  6. Majcia

    Samotność

    Witajcie.Kiedy byłam juz w całkowitym dole ktoś tu na forum doradził mi praktykowane filozofii stoickiej. Na początku sceptyczna ,ale to działa cuda. Jeśli to czytacie,proszę spróbujcie Jakby ktoś chciał pogadać jestem 731 057 480
  7. Jak dla mnie to jest najbardziej wartościowy wpis w tym temacie jak do tej pory. Myślę że ludzie są źli z natury a dzieci po prostu nie nauczyły się jeszcze tego ukrywać. W trakcie dorastania gdy zaczynają zauważać że pewne zachowania nie są akceptowane społecznie i po prostu się nie opłacają uczą się to zło tłumić w sobie lub wyrażać w bardziej wysublimowany sposób - to dlatego dorośli ludzie pozwalają sobie na znacznie więcej w internecie gdy myślą że są anonimowi. Wtedy są znowu sobą... wracają do ustawień fabrycznych.
  8. Dziękuję za wsparcie @Melodiaa Dziś jestem niewyspana, wszystko mnie swędzi, głowa mnie boli, nadal porozrywana. Fizycznie źle, psychicznie też źle, jestem rozdrażniona i przez "ludzi" i przez pogodę.
  9. To dobrze że nie byłeś, masz szansę poznać słowo "romantyczny"
  10. Już nie będę pisać kto takiego pie*dolca ma na punkcie octu. Jak nie do sprzątania, prania to jeszcze czytam odczudzania. OCET JEST TRUJĄCY. Można go używać tylko w niewielkich ilościach do przygotowywania jakichś potraw.
  11. Wczoraj
  12. A co ty, pies, że takie komendy ci wydaje? Ignoruj to albo odpowiadaj „ty coś chcesz to ty chodź”. Albo „jestem tutaj” (w domyśle: chcesz coś, to przyjdź). Bo jeśli druga osoba nie widzi w sobie problemu, to – i to mówię, niestety, z wieloletniego doświadczenia – nie da się inaczej. Nie pomożesz komuś na siłę.
  13. Swojego czasu miałem takie napięcie mięśni spowodowane lękami że aż mnie bolały. Jedynym sposobem było położenie się na łóżku, najlepiej pod kocem. No i musiałem wtedy nie mieć żadnych obowiązków, w sensie musiałem wiedzieć że nie muszę np. jeszcze iść do sklepu, zrobić prania itd.
  14. take

    Porno, masturbacja

    Od długiego czasu biorę 30 mg paroksetyny i 100 mg sulpirydu i libido mam "przeciętne", a nie bardzo obniżone czy nieobecne Dla mnie to problem, bo chcę żyć w czystości, bez grzechu nieczystego i bez użerania się z pokusami nieczystymi. Nie masturbuję się, nie oglądam pornografii. Dość często czuję pragnienie zawarcia dobrego małżeństwa.
  15. take

    Wkurza mnie:

    Dziś wkurzyłem się na brata za to, że kazał mi umyć podłogę w łazience (a potem także na korytarzu) po wzięciu przeze mnie prysznica mimo tego, że parę czy kilka godzin wcześniej te podłogi były dzisiaj myte mopem "Wybuchłem" i krzyczałem, powiedziałem nawet, że może brat też ma autyzm, skoro tak mu nieporządek przeszkadza, co nie było mądrym stwierdzeniem
  16. brum.brum

    Chaos

    @Lusesita Doloresjak się masz?
  17. Czasem ciężko jest odróżnić realne i mające jakieś podstawy obawy od nakręcania się (nawet jeśli nie masz nerwicy, a po prostu czegoś bardzo się boisz) i wtedy dobrze, żeby sytuację ocenił ktoś z boku.
  18. Trzymaj się. Spacery ze zwierzakiem albo ze słuchawkami na uszach i ulubioną muzyką pomagają. Prysznice -raz gorąca woda, raz letnią i tak na przemian kilka razy. Poza tym ograniczenie kawy/napojów energetycznych
  19. Ostatni tydzień
  20. Krejzi1

    Alkohol w domu

    Czuje ze ironizujesz ale tak, to jest dużo tym bardziej ze opisałeś ilosci większe niz maz autorki a to już skomentowałam, ze dużo.
  21. brum.brum

    Brak pracy

    Sama prawda wyizolowany, bezwartościowy, nieproduktywny…ogólnie same minusy To prawda, ale czasem nie przewidzisz kiedy tracisz pracę, zachorujesz do tego sprzęt Ci w domu się rozkraczy i inne problemy, które chodzą parami
  22. Uspokoi się. Ludzie są niewychowani nie brak takich
  23. To prawda, taki pstryk i lawina rusza.
  24. No byłem, jak inaczej miałem zbudować wiarygodność konta, niż mając sporo znajomych? Filtrowałem tylko, żeby byli z jednego miasta, bo byłoby podejrzane. To napisz w podpisie na forum, że zbierasz – myślę że ktoś się znajdzie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×