Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Brzmi jak wpakowanie się z deszczu pod rynnę tym bardziej, że bierzesz też clonazepam jak sam piszesz. Stawiam, że tego alprazolamu to Ci raczej psychiatra nie zaordynował, a na pewno nie w takich dawkach, tak samo jak odstawienia pregabaliny z dnia na dzień o ile brałeś tyle ile masz w podpisie. Terapia w swoim czasie. Znajdź lekarza, który zejdzie Ci z benzo, bo na benzo żaden oddział terapeutyczny, nawet na terapię dzienną i tak Cię nie przyjmie.
  3. Rozmawiałam z Panią na recepcji raz w pewnej fundacji, by spytać o wcześniejsze terminy do psychoterapeuty. Posprzeczałyśmy się i bałam się z nią rozmawiać kolejny raz. Okazuje się że jest ona psychotraumatologiem. I oferuje mi pomoc. Po pierwszym spotkaniu, na które poszłam z nastawieniem dość defensywnym, mam mieszane uczucia. Już łącznie 2 razy podniosła na mnie głos mimo braku mojego agresywnego zachowania. Ma przytłaczająco dużo pozytywnych opinii. Stąd moje mieszane uczucia. Nie mam komfortu wyboru opcji za bardzo w mojej obecnej sytuacji, odbijam się od ścian, oczekuję na długoterminową terapię. Z drugiej strony wiem, że boję się ruszyć terapię, która będzie we mnie grzebać i po prostu będzie wymagać długofalowego zaangażowania, więc trochę sobie nie ufam. I nie chcę tego skreślać. Jestem skołowana. Idę na spotkanie z nią we wtorek jeszcze, strasznie brakuje mi jakiegoś obiektywnego oka. Dlaczego? Co się stało?
  4. Dzisiaj
  5. Trbr

    Dzisiaj czuje się...

    Jak jest chujnia w życiu i nic sie nie układa po mojej myśli to ciężko. Za duzo przesiaduje sam ze sobą i mózg wariuje Z benzo już sie pogodziłem. To by mi zajelo kilka lat i zmarnowałbym życie. O kant dupy rozbić takie coś xD na nfz i tak jak biora na odwyk odsylaja z pregabaliną i wio. Radz se pan
  6. o kurczę to podobnie mam ze rowerem mi się nie chce bo na piechotę nie musisz się spieszyć i jest szansa że coś się wydarzy losowego niż rowerem. Co do treningu to polecam ci kalistenikę bo wtedy ćwiczenia nie są nudne i możesz robić różne pozy i akrobacje [i tym razem się popisać bez urazu xd] Na siłowni jest nuda robisz to samo cały czas zmieniasz tylko ciężar. A na kalistenice? odblokowujesz jakby co każdy poziom [sily] nowe ćwiczenie i trudność. To daje motywacji i ciągnie czlowieka do przodu bo nie robi tego samego i nie dostanie się od tego wegetacji. Szkoda że twój brat z powodu przegranej zrezygnował... jeśli to było coś co mocno go ciekawiło i dawalo mu szczęście w życiu to może niech do tego wróci chyba że ma lepsze teraz życie? pozdrawiam go i ciebie W sumie biologiczna potrzeba czlowieka którą każdy powinien robić bo choć są minusy to są mniejsze od plusów ćwiczenia fizyczne
  7. Fobic

    Dopalacze

    Nie ma takiej ilości. Robiłem średnio dwudniowe ciągi raz na miesiąc przez co najmniej dwa lata (używałem również benzo), później trochę rzadziej i teraz mam lekooporne problemy. To są duże ilości. Przy wysokich, powtarzalnych dawkach pochodne mefedronu cechują się dużą neurotoksycznością. Robiłem podobnie, ok. 5g 4-CMC przez nockę, przeważnie raz w miesiącu. Potem kiedy działanie było co raz mniej pożądane, przerzuciłem się na czyste stymulanty i kontynuowałem autodestrukcję. Co do suplementacji, nie posiadam odpowiedniej wiedzy żeby coś doradzić. Musiałbyś poszukać na tematycznym forum, jak np. hyperr*al.info Nic zdiagnozowanego, ale kiedy grałem na pianinie pojawiały się u mnie początki zaburzeń lękowych. Związane z występami przed co raz większą publiką. Niby normalna sprawa, że człowiek się stresuje, ale to był paraliżujący lęk. Później, kiedy popalałem syntetyczne kannabinoidy doszła depresja i myśli samobójcze, które zacząłem leczyć psychiatrycznie.
  8. Dobre skojarzenie. Ja też głasków łaknę od dłuższego czasu.
  9. Myślę, że jest coś na rzeczy, że ostatnio to wręcz reklamuje się taką "pracę". Mnie swego czasu ciągle atakowały reklamy na YT w stylu zyskaj niezależność finansową... Też są wywiady z takimi osobami i ja bym się nie zdziwiła, że zaraz jakaś gwiazdę z tej branży zaprasza do tańca z gwiazdami;) Ogólnie to chyba każdy sobie zdaje sprawę, że taka praca to bagienko i mocno niszczy psychikę, sam fakt, że sporo część osób zarabiających w ten sposób była wcześniej skrzywdzona seksualnie to już daje do myślenia:( Moim zdaniem czymś innym jest sytuacja skrajna jakaś bieda, wojna, wtedy ktoś może być zmuszony do takiej pracy, żeby jakoś przetrwać. Jest nawet film na ten temat Malena. A zupełnie inaczej jak kogoś skuszą z pozoru " łatwe pieniądze " chociaż bez problemu normalna prace by taka osoba mogła mieć. Ja mam takie wspomnienie ze studiów jak szłam do swojej wspaniałej pracy dorywczej za 10 zł na godzinę i myślałam o tym, że ktoś mi zaproponował naprawdę dużą kasę za " towarzystwo". Pomijam, że to było obrzydliwe to jednak pewnie część dziewczyn w takiej sytuacji by na to poszła.
  10. Nie nie tego w mojej wizji nie było xD musiałabym w stu procentach zaspokajać kobiecą część
  11. sailorka

    Gdzie do pracy?

    Wymyśliłam sobie, że zostanę fotografem. Mam doświadczenie w fotografii reporterskiej (dla gazet), ukończyłam weekendowy kurs fotografii reporterskiej, ogarniam Photoshopa i przez kilka lat zajmowałam się grafiką i ilustracją 2D. Mąż próbuje mnie od tego odwieść, bo jego zdaniem nie znajdę klienta i nikt mi nie zapłaci, więc to bez sensu. Mówi, że powinnam najpierw znaleźć klienta, a dopiero potem myśleć, co chcę robić w życiu. Mam w rodzinie jednego fotografa, właśnie poprosiłam go o radę. Co myślicie?
  12. Lucy32

    Czekam na...

    Czyli co? Znowu przeprowadzka?
  13. Ta pierwsza książka jest o średniowieczu, ale nie o suchych faktach i wydarzeniach tylko bardziej o mentalności ludzi średniowiecza.
  14. Dzisiaj sprzątnęłam w swoim pokoju: ztarłam kurze, odkurzyłam podłogę, odkurzyłam na przedpokoju, zmyłam schody i przedpokój, nie lubię sprzątać, ale w domu nie może być brudno, musi być czysto
  15. Ale takie konsultacje online byłby na NFZ? Bo wiecie, ja nie pracuję a oboje moi rodzice są już na emeryturze i nie bardzo miałabym skąd wziąć pieniądze. Mieszkam w dużym mieście i taka konsultacja to u mnie około 400 zł. W sytuacji, w której ktoś mnie utrzymuje z własnej emerytury nie śmiałabym nawet prosić o te pieniądze. Owszem, mogłabym odkładać kosztem jedzenia, ale na więcej jak jedną wizytę na dwa miesiące i tak nie odłożę. No i musiałabym i tak iść albo wysłać kogoś, żeby zapłacił za taką konsultację, bo ani ja ani rodzice nie posiadamy konta w banku. Nie uda się...
  16. Ja całe życie analizowałam swojego stolca i zazwyczaj były luźne, brzydkie..czasami 5 pod rząd. 2 razy w życiu miałam bardzo silne ataki paniki z tym związane i mama musiala do mnie przyjść bo miałam takie parcie na kupę że robiłam ją w odstępie nie wiem, kilku minut a jak zobaczyłam tam krew to postawiłam już diagnozę. W sierpniu zrobiłam kolonoskopię i już nie analizuje wyglądu stolca, polecam
  17. Dzień dobry. Biorę escitil 10mg od początku lipca tego roku czyli już trochę czasu a dalej odczuwam mdłości. Nie są regularne bo jednego dnia są a drugiego nie. I nie są jakoś super silne ale trochę martwią. Czy ktoś z Was też tak mial?
  18. chcesz uwolnić się od życia - uwolnij się od presji otoczenia, odpocznij.
  19. wiara w antynatalizm ma wiekszy sens niz wiara w boga, widze wszedzie wszechobecne cierpienie ale wszechobecnego boga jakos uswiadczyc nie moge
  20. Wczoraj
  21. czarne lustro wystarczy pooglądać i już wiesz, co będzie. albo o czarnym resecie na yt
  22. Pierwsze objawy - duszności. To był koszmar... nie mogłam spać bo mnie wybudzały. Wtedy jeszcze nie wiedziałam że to nerwica, poszłam na pogotowie, tylko mnie osłuchano, zapytali czy mam jakieś sytuacje stresujące bo to na tle nerwowym i przepisali Hydroksyzyne w syropie. Z czasem duszności ustąpywały...ale zanim całkiem ustąpiły minęło wiele lat. To był mój najgorszy objaw.
  23. a jak zszedles z pregi? od razu rotacja i zamiana czy schodziles i brales na zakladke
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×