Ja całe życie analizowałam swojego stolca i zazwyczaj były luźne, brzydkie..czasami 5 pod rząd. 2 razy w życiu miałam bardzo silne ataki paniki z tym związane i mama musiala do mnie przyjść bo miałam takie parcie na kupę że robiłam ją w odstępie nie wiem, kilku minut a jak zobaczyłam tam krew to postawiłam już diagnozę. W sierpniu zrobiłam kolonoskopię i już nie analizuje wyglądu stolca, polecam