Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie musisz słuchać ojojojania. Żyj swoim życiem i się nim baw. Tych, którzy mają problemy zostaw w spokoju i daruj sobie komentarze, który mogą urazić te osoby. Jeśli jesteś szczęśliwy, to miłego. Twoje uprzedzenia sobie miej, ale nie pisz o nich tutaj, bo jest to zbędne i nikt nie chce tego czytać. Ludzie są właśnie tacy. Dlatego ludzie bardzo wrażliwi, z ciekawym spojrzeniem na świat - oni mają w sobie mądrość, bo musieli ją zdobyć przez życie jakie im podarowano.
  3. Facet musi umieć zarabiać pieniądze ,zapewnić bezpieczeństwo kobiecie i ew .potomstwu . Koniec kropka .Reszta przejdzie .
  4. poleszuk111

    Witam wszystkich

    Nie przywiązuje do swojego wyglądu większej uwagi. Golę się raz na jakiś czas, żeby nie ganiać wiecznie z żyletką. Ale wezmę sobie do serca co mówisz i będę się częściej golił. Co się tyczy pięknienia... mnie ładowano w DPS psychotropami, chociaż jestem zdrów jak rydz. Nie wiem czy od tego wyładniałem czy wręcz przeciwnie. Wali mi to. Kiedyś byłem piękny jak Apollo i co z tego skoro byłem głupi jak but. Teraz wyglądam znośnie i dobrze mi z tym, ujdzie w tłoku i w cylindrze też.
  5. Dzisiaj
  6. A ja odstawiłem miesiąc temu sertraline, bo miałem wrażenie że mi nie pomaga, a tylko szkodzi. Wcześniej kawał czasu( myślę, że 2 miesiące co najmniej) byłem na 50, wcześniej 100. Siedzę teraz tylko na bupropionie, ale ostatnio czuję coraz większą zmułe i zastanawiam się co robić. Do lekarza z prośbą o podniesienie bupro do 300? Trochę się obawiam, bo zmagam się też z lękiem uogólnionym. Kurka, miałem nadzieję, że jak wyrzucę ssri to odblokuje trochę emocje/ uczucia, a chyba jestem teraz jeszcze bardziej zwarzywniony niż byłem. Chyba, że to jeszcze odstawka ssri daje w kość? Można powiedzieć, że brałem je 4,5 roku ciągiem( było kilka zmian).
  7. "Bardziej zwracamy uwagę na problemy, które sprawiają nam inni a nie widzimy że my też możemy sprawiać problemy innym" (c) William B. Irvine
  8. Cynthia

    Chaos

    Nie wyobrażam sobie takiej dawki... Ale grunt że się poprawia
  9. Verinia

    Cześć, tu Verinia.

    Hej Dzięki z powitanie. Ciebie też miło widzieć. Jesteś ciekawą osóbką. A ci, którzy piszą mi, że za chwilę znowu usunę konto - no to czekajcie.
  10. Cynthia

    Ku lepszemu

    Tak jak puzzli czy innych takich dłubankach nienawidzę tak to mi bardzo humor poprawia. Zamówiłam już wzór 40/40 cm motyla i będę układać dla takiej jednej pacjentki co się zżyłyśmy dołączę krótki liścik mam nadzieję że poprawię jej tym samopoczucie
  11. Nie każdy potrzebuje na nie wracać. Ja mimo bardzo dużego doświadczenia w ich przyjmowaniu i tak czasem podejmowalem próby odstawienia. Głównie ze względu na skutki uboczne Zawsze jest sens jeśli masz wątpliwości
  12. @serotoninowiecchodziło mi to po głowie ale pewnie się nie zdecyduję bo szkoda mi kasy trochę. Jednak zdarzyło mi się wziąć metylofenidat i bardzo nieprzyjemnie go wspominam, być może ta wersja o przedłużonym uwalnianiu byłaby lepsza, kto wie. Ale niedługo mam wizytę i z ciekawości zapytam lekarza co o tym myśli, bo nigdy mi ADHD nie sugerowano przez tyle lat leczenia, moja diagnoza to zaburzenia osobowości.
  13. Wczoraj
  14. Zapisałem się już na terapię bo faktycznie uznałem,że nie dam rady. Po części to moja wina bo mialem długi czas prace stacjonarną i zasiedziałem się w domu i w pewnym momencie jakieś wieksze wyjscie na miasto i już mialem stres i puls po 140-150... Także niestety sam sobie zaprobowałem na to wszystko i teraz musze jakoś z tego wyjść.
  15. Mój kuzyn zmarł w 2019 roku na zawał, miał chyba 56 lat. Ja spośród kuzynostwa jestem najmłodszy, mój najstarszy kuzyn ma córkę starszą ode mnie.
  16. Cynthia

    Czekam na...

    Na siostrę idziemy na spacer i zjem sobie maczka
  17. Mowisz o czymś innym niż ja. Wiem że leków nie ma zab osobowości no bo jak. Chodzi mi o to że medyczne wykształcenie ma psychoterapeuta a nie psycholog. Ale jak ktoś uważa za specjalistę psychologa to ok Po prostu byłoby sensowniej gdyby diagnozy czyli związane z medycyna rzeczy nie robili zwykli psycholodzy. Tak uwazam
  18. Podkreślają żeby nie było wątpliwości. Szczególnie przy poznawaniu kobiet. Tak niektórzy nie przyjmują nazwiska. Ale to bardziej chyba facetom jest dumnie że kobieta jego nazwisko bierze ukochaną kobieta
  19. Ale istnieje też kilka teorii, że (podobnie jak Janis Joplin jak i Hendrixa) zgładzono na zlecenie władz USA. Wg tej wersji J. Edgar Hoover i FBI mieli prowadzić tajną opreację przeciwko liderom ruchu hippisowskiego i Nowej Lewicy. Morrison --> jako ikona buntum autor tekstów antywojennych i kontrowersyjnych - miał być "niewygodny"..Teoria ta jednak traktowana jest jako jedna z jak najbardziej paranoicznych, bo Morrison nie angażował się mocno w politykę. I jest najciekawsza teoria. Jim sfingował własną śmierć ( żyje do dziś). Ostatnio nawet odświeżono tę teorię. Zwolennicy twierdzą, że Morrison od dawna żartował z pomysłu z pomysłu "zniknięcia" i ucieczki od sławy. Wskazują na: zamkniętą trumnę brak autopsji zaginiony amerykański paszport bardzo skromny pogrzeb (kilka osób). W 2025 roku reżyser i fan The Doors Jeff Finn wydał dokument "Before he End:Searching for Jim Morrison" w któ©ym twierdzi, że Morrison żyje pod przybranym nazwiskiem Frank jako łysiejący, brodaty dozorca w Syracuse w stanie Nowy Jork. Film pokazuje nawet zdjęcie "Franka" i wskazuje na podobieństwo (blizna w miescu znamienia Morrisona itp.). Teoria ta regularnie wraca co kilka lat i ma swoich zagorzałych zwolenników. Najbardziej prawdopodobne wydają się warianty z przedawkowaniem heoriny, ale nawet to pozostaje spekulacją. Raczej nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Czy żyje sobie gdzieś tam, czy nie. Nadal jest dla mnie żywy. Jest na mojej ścianie i codziennie budzę się z jego siłą
  20. Ostatni tydzień
  21. Przerobiłam większość neuroleptykóq. Na początku choroby miałam mocne urojenia. Byłam długo na hakoperidolu, to była chyba dawka 10mg. Niestety zaczęłam sporo pić i do tego brać benzo. Pewnej wizyty pryznałam się do tego i silną depresją. Moją diagnozą była wtedy schizofrenia, ale już lekarz mówił, że to jakiś schizoafekt chyba. Nie chodzę już do tego lekarza, co trafiłam na oddział trochę lżejszy, do ordynatorki, która leczy mnie już kilka dobrych lat. Ona powiedziała, że haloperidol może obniżać nastrój. Zaczęła się całkowita zmiana leków. No i... nastąpiła lżejsza psychoza, a może nie taka lekka. Leki nie działały, więc dawała inne. I wtedy byłam na kwetiapinie - malutkiej dawce najpierw. I jak wyszłam ze szpitala, nada były urojenia - trochę oszukiwałam, bo towarzystwo było dla mnie mega toksyczne. Nie dawałam sobie z nimi rady. Byłam słaba, i chorobą i własną kruchością. W domu miałam zwiększyć kwetiapinę, i zaczynało się wszystko zmieniać. Miałam wtedy abilify chyba. To nie było jeszcze zdrowie, ale był to stan znośny. Byłam też na solianie - super lek. Gdyby nie to, że okres mi zaniknął na 6 miesięcy, to pewnie nadal bym brała. Kwetiapina - według mnie, to dobry lek na poprawę nastroju. Nawet w tych większych dawkach pomaga przy depresji. Chociaż mówi się, że tak do 300mg jest działanie antydepresyjne. Wyżej ---> przeciwpsychotycznie, poniżej 200 ---> nasennie, ale chyba dużo ludzi bierze 100mg. Ja biorę 650mg, czasem 550mg, bo od kiedy waga u mnie spadła, to czuję, że ta dawka jest za mocna. Po prostu czuję to działanie. Czasem jak wezmę w krótkim czasię tę dużą dawkę to mam haj jak po dragach. Muszę odczekać godzinę leżąć, żeby wrócić do świata Niektórzy chwalą też abilify. 15mg ma działać antydeprsyjnie. Gdy tak brałam, to czułam mocne pobudzenie - no normalnie robi u mnie jakąś hipo. Także u ludzi bez takich skłonnościach, może zadzaiałać. I był taki lek ---> flupentiksol. No, złoto. Mocno poprawiał nastrój i energia do działania była.
  22. Miałem kupić przewód cyfrowy do sprzętu audio(koaksjalny) za 200 pare zł ale dałem sobie spokój bo powiedziałem sobie że nie musze go kupować, moge uzbierać więcej i kupić jeszcze lepszy. Nie musze już, teraz kupować. Także jakaś poprawa jest.
  23. W nocy z 10.06.2026 na 11.06.2026 około północy brat "kłócił się" z siostrą, wszedł do jej pokoju, doszło do pewnych rękoczynów, co chwila było zgaszane i zapalane światło. Brat stwierdził, że przez zachowanie siostry czy to, co się dzieje w jej życiu, prawie wpada w depresję (nie cytuję wprost). Dziś brat powiedział, że siostra ma "podręcznikowe objawy schizofrenii paranoidalnej" (czy użył podobnego zwrotu), nie zgodził się z moją hipotezą, że siostra ma zaburzenia ze spektrum autyzmu (o czym miałoby świadczyć np. to, że siostra mnóstwo czasu spędza w ciemnym pokoju i bardzo często mówi "cicho!", "nie kop!", czyli narzeka na dźwięki). Brat powiedział, że ma czy miał znajomego ze schizofrenią, który trafił na oddział zamknięty oraz że zachowanie siostry jest (zdecydowanie?) gorsze od zachowania czy objawów tego znajomego. Pierwszy wolny termin na NFZ dla nowego pacjenta w "naszym" mieście powiatowym jest dopiero za około pół roku (rozmawiałem telefonicznie kilka dni temu i się tego dowiedziałem).
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×