Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A gdybyś założył, że się nie da? Że albo ona, albo ty? To co byś wybrał? Inteligencja nie ma nic do tego. Jak jesteś zdrowa psychicznie to i do najpodlejszej roboty fizycznej pójdziesz, jak masz braki w intelekcie. A jak jesteś inteligentna, ale z emocjami jest syf, to nie da rady. Nie podoba mi się żartowanie z tego (bardzo poważnego i smutnego tak naprawdę) zaburzenia.
  3. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Prawda, reszta trylogii już nie ma komediowych scen. Na na końcu najlepsza pieśń polsko ukraińska nasz dzwoneczek skowroneczek
  4. Wiem dokładnie bo właśnie to jest mój kompromis dokładnie dyszka. Przez długi czas byłem na takim okruchu 5mg ale jakoś rok temu miałem takie sytuacje w życiu że mocno dało mi popalić parę rzeczy więc musiałem jednak trochę zweryfikować i dorzucić jeszcze. Tak naprawdę 10 to jest taka początkowa dawka ale jest już skuteczna mimo wszystko. W sferze łóżkowej też w niej wszystko zaczyna odżywać. No tylko że jeśli Ty masz jeszcze nie rozpracowany jednak temat lęków i wspomagacz się benzo to nie wiem sam czy to nie będzie zbyt mało. Bo tu jednak walka jest często
  5. jasne że tak dlatego zaznaczyłem jak zadziałał w moim przypadku, jeśli zadziała na kogoś to świetna wiadomość i trzymam kciuki .
  6. Dzisiaj
  7. Bardzo źleeee. Sąą tuu. Czerwoni. Tli się mrok
  8. Moja lekarka napisała mi dzisiaj, że moje objawy są utrwalone, i potrzeba więcej czasu
  9. Dalila_

    Alkohol w domu

    Zacząłby błagać na kolanach płakać myśleć o samobójstwie obiecywać poprawę etc. Ogólnie nic by to nie zmieniło. Tchórz co nie chce się przyznać przed samym sobą- te osoby robią to nieświadomie to mechanizm zaprzeczenia przed samym sobą i to jest taka długa droga aż do kogoś to wreszcie dotrze, do większości nigdy nie dochodzi bądźmy szczerzy. To samo współuzależnieni czyli członkowie rodzin też mają mechanizm zaprzeczenia typu nie wypił aż tak dużo, A bo dziś się zestresowal, A bo to wina kogoś innego, przynajmniej nie pije tyle co kiedyś etc.
  10. Dalila_

    Cześć

    To chyba kwestia bardziej nieadaptacyjnych zachowań i chimerycznosci. Psychoza to bardziej niszczy osobę chora niż innych. Więc zdecydowanie najgorsze są zaburzenia osobowości na które nie ma leków. Ale to off top nie ciagnijmy tu
  11. Maat

    Wkurza mnie:

    Porozsypywana ziemia z doniczek (Kot rządzi ).
  12. Ale ja to właśnie mam - życie, doświadczenia a także psychiczne predyspozycje utwierdziły mnie w przekonaniu o własnej niskiej wartości.
  13. Duży wpływ mają też na mnie leki. Jedne bardziej odlokowują chęci na praktykę hobby, a inne bardziej zamykają. Od kilkunastu dni biorę haloperidol i on zmniejszył potrzebę na praktykę jakiegokolwiek hobby, jedynie jestem w stanie słuchać muzyki.
  14. Postanowiłem jeszcze raz spróbować. Tym razem zmniejszyłem o połowe czyli o 0,5 mg czyli z 1 mg na 0,5 mg lorafenu. Równocześnie dołożyłem jedną tabletke pregabaliny czyli biore teraz 225 mg pregabaliny. Lekarka moja sama mi mówi aby ograniczyć lorafen i sama mi proponowała więcej pregabaliny ale ja byłem oporny na tą propozycje ale widze że innego wyjścia nie ma.
  15. Podziękuj serdecznie swoim ukochanym przyjaciółom Willow47, za to że Cię wystawili. Jesteś dla mnie gorzej niż nikim gnidą najwstrętniejszą nie wartą ani jednego orgazmu w poniżeniu i wskrzeszeniu. Najbardziej załatwił Cię Szczur, Jego sprawa. Nie ma takiej władzy by Cię uchronić ani nikt. Bronieniem Cię pogrąża Cię. Co za ironia losu, nie? To samo robiłaś ze mną więc teraz za swoje masz. Możesz żyć dla Szczura, dla spidi jeśli Cię chcą, czy innych. Cień wiatru, brat Nelyssy, Krzysiek11 mają się trzymać od Ciebie z daleka a właściwie Ty od nich, manipulanto głupia i bezczelna.
  16. Wczoraj
  17. Brałem akineton dzień w dzień przez 10 lat i uważam je za najgorsze gówno. Może początkowo działał on fajnie bo relaksował, uspokajał itd. Do czasu. Po paru latach brania tego specyfiku wpadłem w manie zakupoholizmu. Zmarnowałem sporo kasy. Obecnie od 6 miesięcy nie biore w ogóle akinetonu. I się wszystko uspokoiło. I zakupoholizm, i nie jestem taki przymulony, ani depresyjny.
  18. To rzeczywiście masz przepracowany temat, potrafisz w tym stanie normalnie funkcjonować i z tego co piszesz wyłapujesz te stany jeszcze w zalążku. Wow szacun. U mnie potrafi to trwać miesiącami. No ale nigdy żadnej terapii nie miałem pod tym kątem. Biorę antydepresanty i Olcie . No to przede mną długa droga, jak widzę by było znośnie. Tak czy inaczej fajnie to co piszesz, bo rozumiem każde zdanie, znam te stany:) a taka świadomość też pomaga. Dzięki ( jeśli pozwolisz, będę czasem o coś podpytywał w temacie)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×