Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
No to bierzesz jak ja, ale ty chyba gorzej go znosisz ode mnie. Ale to tez kwestia przyzwyczajenia ja do dzisiaj, z przyczyn nie wiem jakich, jak wezmę dawkę, czy to poranną/popołudniową czy nocną to mam dni co mnie ścina totalnie i zachowuję się jak naćpana xD a czasami nic mii nie jest, to loteria mi mówił że amisulpryd jest aktywizujący może pomoże mi na izolację i brak sił
-
Mam brać 30 mg dulsevia do 200 mg Solian co drugi dzień. Czy ktoś tak brać, lekarz powiedział że lek się utrzymuje 48 h więc co drugi dzień będzie go połowa więc 15 mg. Kazał tak brać ponieważ 30 mg dulsevia za mocno działa na serotoninę i może mi przytłumić działanie aktywizujące solianu więc mam zażywać co drugi dzień 30 mg czyli 15 mg ostatecznie wyjdzie Ktoś stosował taki schemat czy to działa ?? Czy w takiej dawce dulsevia dodawała motywacji poprzez działanie na noradrenalinę ? Czy dulsevia w samej dawce 30 mg jest mocniejsze na NA niż Wenlaflaksyna 150 mg ? Mi lekarka powiedziała że bupropion działa głównie na dopaminę a na noradrenalinę częściowo tylko więc ładnie to się łączy z Wenlaflaksyna lub dulsevia w niskich dawkach.
-
zmęczona. zeszło ze mnie całe napięcie po rozmowie z lekarzem i organizm teraz woła o odpoczynek.
- Dzisiaj
-
Pamiętaj, że osoby stosujące szantaż emocjonalny najczęściej nie są nawet świadome, że go stosują. Wiadomo, jest to sytuacja trudna i obciążająca adresata takich komunikatów, ale to należy porozmawiać z taką osobą jak już emocje opadną i uświadomić jej, że stosuje taki szantaż. Zawsze istnieje ryzyko, że ktoś pod wpływem impulsu może zakończyć swój żywot, mimo, że wcześniejsze słowa takiej osoby były "tylko" szantażem emocjonalnym mającym na celu uzyskanie czegoś. Ja jak miałam myśli samobójcze, a nawet nie myśli tylko już tendencje, to może nie "chwaliłam" się tym na prawo i lewo, rozmawiałam o tym raczej tylko ze specjalistami, tylko właśnie ja jestem taką osobą, u której stwierdzono wysokie ryzyko samobójstwa pod wpływem impulsu przy dekompensacji psychicznej.
-
Ponadprzeciętna inteligencja koreluje z większą samotnością?
Morvena opublikował(a) temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Jakie macie zdanie? Czy widzicie u osób bardziej inteligentnych skłonność do izolacji? A może sami macie nieco większe IQ i czujecie, że inni nie nadążają za wami więc zostawiacie ich daleko w tyle? Czytałam nieco o tym i faktycznie ludzie bardziej inteligentni nie odnajdują się w gronie przeciętnych. Męczy ich small talk i jakieś bzdury. No cóż. Większość społeczeństwa jest tępa. Szuka taniej rozrywki i zaspokaja się głupotami. A ci z wyższym IQ mają inne preferencje. Nie znajdują równych sobie, więc szukają radości w swoich myślach, książkach i innych zainteresowaniach. Jeśli trafia na swojego, to mają szczęście. I mają kilka bliskich osób. Relacje te są głębokie i ważne. No ale większość cieszy sie, gdy ma setki znajomych na fejsbuku (wg mnie tragiczna społecznościowka) i ma radoche z oglądania tiktoka. No i jak tu przyjaźnić się takimi osobami? Przyszłość narodu, no. Inteligencja a samotność. Nie znaczy to, że bardziej inteligentni mają słabsze umiejętności społeczne. Chodzi o brak ludzi na podobnym levels mentalnym. A Wy co uważacie? Zapraszam do dyskusji. Tylko bez dram 🩷 -
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Tak, to jest przekraczanie granicy. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
gówniany ten świat mówie wam, same choróbska wszedzie i smierc spotyka sie codziennie, ludzie przestana umierac gdy kobiety przestana rodzic dzieci, tak powiedzial jezus do jednej gościówy, powiedzial tez "Po każdy owoc sięgaj, lecz tego, który przynosi gorycz, nie ruszaj" to cytaty z ewangelii egipcjan jak cos -
och u mnie to nawet nie jest kompromis bez leków (a co ciekawe biorę minimalne dawki bo pregabalina 75 mg pralex 5mg i sulpiryd 50 mg) jest po prostu fatalnie za to z nimi po prostu funkcjonuję skutki uboczne są w sumie marginalne zupełnie a zyski olbrzymie troszkę się pogodziłem z koniecznością brania tych 4 -5 tabletek dziennie (bo czasem jeszcze dochodzi absenor na noc) w sumie rytuał już przy piciu porannej kawy więc nie przeszkadza w niczym wizja tego że się zmieniam w tego zombie co myśli jedynie o mordowaniu ludzi wokół - jest przestrogą by z farmakoterapii nie rezygnować przy okazji tematu skutki uboczne mam taki że się zapędzam w pracy - w dowolnej zresztą muszę się zmusić do wyjścia z DPS albo do odstawienia narzędzi ogrodniczych bo inaczej pracowałbym do upadłego... da się to jednak ogarnąć drugim jest jednak spory spadek zdolności intelektualnych i odporności na dłuższy stres - ale to chyba nie leki robią tylko sama choroba i hmm pesel...
-
MBTI traktowałbym bardziej jako zabawę, zwłaszcza jak wychodzą rozbieżne wyniki w krótkim czasie, trudno jest ocenić siebie obiektywnie, a w takich testach ma się tendencję do zaznaczania odpowiedzi tak, jak by się chciało, żeby było, mimo że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Rozwiązując takie testy, kreujemy wymarzoną wersję siebie lub taką, na jaką aktualnie się czujemy. Tak nas stworzyła natura, a ona jest nieomylna, fapanie jest częścią życia, zwierzęta (ssaki) też się masturbują. Jest coś takiego jak masturbacja rozwojowa, niemowlęta i dzieci poznają swoje narządy płciowe, zaczynają się nimi bawić i odczuwać przyjemność. To proces rozwoju człowieka. Mnóstwo zmian hormonalnych i silne napięcie z tym związane, najłatwiej rozładować fapaniem. Sam pamiętam, ile fapałem za dzieciaka, od kiedy pamiętam świat. Zacytuję coś: Nie czuj się źle, wszyscy to robimy od małego, czasem częściej, czasem rzadziej, czasem wcale, ot zwykła czynność redukująca napięcie.
- Wczoraj
-
U mnie grupowa była raz w tygodniu. Indywidualnych spotkań w domyśle nie było - trzeba sobie było zażyczyć.
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
Ale mi się nie wydaje Dużo osób wita się teraz ze mną jak z kolegą. Jest całkiem sporo osób, które nie zwracaly na mnie ueagi, a teraz stały się koleżeńskie. Pewna kobieta z wyższego szczebla każdorazowo mnie wita z uśmiechem i czasem składa jakieś życzenia. Zostało parę osób, które ostentacyjnie mnie do tej pory ignorują, ale teraz ja ich zacząłem w ten sam sposób traktować. -
Wygląd i zachowanie gejów, lesbijek i biseksów.
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Seksuologia
Ale oni są kolegami, więc "ciepłota" jakby jest bardziej dopuszczalna i naturalna. Ja swoich kolegów z pracy nie podejrzewam o ciągoty, jeśli są dla mnie przyjemni, ale jak totalnie obcy facet ma "objawy ciepłoty" do mnie, to trochę jest już dla mnie podejrzany Tym bardziej, że nie tak dawno miałem sytuację, że pewien obcy facet jak tylko mnie zobaczył, to do mnie podszedł i zaczął być pomocny, zagadał chwilę i padł temat kobiet i to była pułapka. Powiedziałem, że nie mam kobiety i jakoś niezbyt z tego powodu ubolewam. To on do mnie wprost, że on facetów woli i czy ja też. Zagiął mnie tym pytaniem i ani nie potwierdziłem ani nie zanegowalem. Chciał się poznać, ale jak zaczął składać mi propozycje z gatunku erotycznych, to odmówiłem. Choć z drugiej strony miałem kiedyś sytuację w pracy, że jeden kolega zaczął nagle mnie inaczej traktować - przez dłuższy czas był bardzo sztywny i bardzo nie lubiłem na niego natrafiać. Potem zaczął się do mnie lepić - zagadywał mnie, wpatrywał się bezczelnie w oczy i miał maślane oczy. Stawał bardzo blisko mnie, że czułem się z tym nieswojo. Parę razy mnie przyjemnie dotknął. Z drugiej strony w ogóle nie mieliśmy kontaktu po za pracą. Z drugim kolegą za to miał bliski kontakt po za pracą. -
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Miałem pewien ciekawy przypadek kiedyś na portalu. Miałem konto ja oraz mój kolega. Zdarzały się sytuacje, że ktoś napisał do mojego kolegi i potem do mnie i gdy delikwent wciągnął się w pisanie ze mną, to kontakt z tamtym moim kolegą całkowicie urywali. Kilka razy ja napisałem do delikwentów z którymi pisał mój kolega i tutaj było tak samo. Gdy tylko wkroczyłem, to kontakt z tamtym się kończył. -
No to ja jak nie mam zrobionych paznokci, to okropnie wyrywam skórki. I jak byłam na tych paznokciach, to pani pilowala i ogarniała te skórki chyba z pół godziny A jak mam paznokcie długie, zrobione, to wgl nic nie robię palcom, tylko kremuje i jest git.
-
ATOMOKSETYNA (Atofab, Atomoksetyna Medice, Auroxetyn, Konaten, Strattera)
MiśDuży odpowiedział(a) na temat w Stymulanty
Ktoś kiedyś pytał o wpływ tego leku na "te" kwestie, więc... Lek obniża libido, ale nie tak jak paroksetyna. Powoduje zaburzenia erekcji i to takiego rodzaju, że się tylko częściowo pompuje i nie może więcej - różnica w wielkości na leku, a bez leku jest znaczna. Jest jedynym lekiem psychiatrycznym jaki brałem, który powoduje przedwczesny wytrysk. Po odstawieniu wszystko wraca całkiem szybko do normy. -
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Morvena odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
To też. I Ty też -
No to dzisiaj już będzie książka od Lany i biografia Cobaina.
- Ostatni tydzień
-
Okej. Dzięki. Dobrze wiedzieć
-
Dzieki, oczywiscie ubiore sie w garniturek;D
- 11 odpowiedzi
-
- nerwica
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
U mnie zwykle jest tak, że pierwsze dni po zmianie są albo niezauważalne albo nawet jest ciut gorzej a po tygodniu mniej więcej już widzę różnice na plus. Ale ja zwykle operuje w przedziale 10-30mg. Ostatnia zmiana była z 10 na 15 i mi obecnie 15 pomaga. Ale w przeszłości dochodziłem do wyższych dawek też
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Grouchy odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Po prostu zrobiło się jedno wielkie zakole -
Dobra, mam. Nieaktualne.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane