Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Doktor Indor

    Samotność

    Ja Dalili przy pracy nie widziałem, ale poznałem ją na tyle, żeby wierzyć, że pracuje fizycznie, zajmując się gospodarstwem. No wychodzę. I widzę różne. I pustaki i te normalne. Wiesz co, odpisałem ci, rozpisałem się, ale koniec końców doszedłem do wniosku, że szkoda strzępić ryja. Ty masz swoją wizję świata, w którą chyba wolisz wierzyć, nikt jej nie podważy. No cóż, wolno ci. Absolutnie nigdy, ani razu, nie spotkałem się z tym. A ja akurat nie inwestuję w pozory, w tani blichtr, unikam pseudo-eliciarstwa. Jeżdżę tym czym lubię, mam telefon taki jaki mi się podoba i jaki mi wystarcza, a jak nie idę do pracy to chodzę w dresie za 30 zł, bo mi tak wygodnie i nie szkoda wywalić, jak się ubrudzi. Jak jeździłem sportową furą to nie było żadnej różnicy w podejściu kobiet do mnie niż teraz, gdy jeżdżę samochodem ciężarowym, który przywołuje na myśl raczej pana Mietka z budowy. To już faceci prędzej podchodzili i pytali „a ile to wyciąga”, „a ile pan najwięcej jechał”, itd., szczególnie meneliki pod sklepem. Laski miały to w dupie. A jadę niedługo na urodziny kumpeli, bardzo młodej. Normalna laska, ma swój styl, nie kopiuje nikogo, makijaż ma bardzo ładny, bo lubi i umie się malować. Jej chłopak nie ma samochodu i nie tym się kierowała wybierając go. Poza tym czy to coś złego, że dziewczyna chce się czuć dobrze ze swoim wyglądem? No to jest to toksyczny związek. W zdrowej relacji jesteśmy razem, a nie osobno. No bo nie każda lubi i umie gotować. A jak będzie gotować wbrew sobie, bo ją do tego przymusisz, to nie dziw się, że będzie chodziła wkurwiona, a bliskość na tym ucierpi. Moja mi gotuje, ale ja tego nie oczekuję – ja jestem za to wdzięczny, bo nie muszę żreć jakiegoś gówna na mieście albo paskudztw z cateringu (bo ja gotować ani nie lubię, ani nie umiem, ani nie mam na to czasu), tylko mam normalny, domowy obiad. Za który zawsze dziękuję.
  3. Pojebane jest jak praca też związana z komputerem i telefonem. I w sumie to non stop się jest i w życiu prywatnym i w pracy jednoczesnie. I to jest tak już pomieszane że ciężko odmieszać. U mnie dobrze że chociaż jedno zlecenie ma "osobny komputer". Ale dla ludzi pracujących głównie w necie i głównie dla siebie to "uzależnienie od internetu i komputera" to jest gruby temat. Do mnie powoli to też zaczyna docierać
  4. Dla siebie, lub po prostu dla higieny. No ale nikt nie zmusza, pisałeś że ci to przeszkadza to przystrzyż, nie przeszkadza to nie przystrzygaj. Chyba nie
  5. Dzisiaj
  6. no nie wiem to sens życia wg Monty Pythona to zdanie czytane ze złotej koperty
  7. Ym i tak i nie. Często było jakies zdanie z ktorego połową się zgadzałam i drugą połową nie. Podobno zachowuje się jak border więc...
  8. Struktura dnia jest bardzo ważna, zwłaszcza w ChADzie. To ważne, by o tej samej porze brać leki, jeść posiłki, wstawać z łóżka, mieć cel to zrobienia danego dnia, żeby nie było przypadkiem tak, że wszystko wisi w próżni, a dzień za dniem zlewa się w jedno. No, takie dni całkowicie pogarszają samopoczucie.
  9. Kiedyś brałem Asertin. Na jedno działał dobrze - poprawa nastroju, zmniejszenie lęku. Na drugie złe - bóle brzucha i luźne stolce. A przecież nie chcę brać lekarstwa po to, by potem biegać do WC na miękką kupkę...
  10. Papierosów @brum.brum, zioła nie palę od kilku lat. I nie czuję potrzeby.
  11. Illi

    Dzisiaj czuje się...

    Nie wiem. Po prostu zaczęło mnie trząść. Starałam się czymś zająć, ale z marnym skutkiem... ten stan kiedy wszystko jest ok, ale w środku czujesz jakby zaraz miała pierdzielnać atomówka obok.
  12. O takiej profanacji jeszcze nie słyszałem
  13. Jesteśmy kulturą, statystyką urodzin, perspektywą na przyszłość, stylem, ekonomią, sceną polityczną, ideologią, estetyką, wiekiem, dekadą i literaturą. A ja się zgubiłam.. ..i jestem w lesie [Yypp]
  14. mandarynki w promce w lidlu i to by było na tyle, jeśli chodzi o radość
  15. Zapraszam Państwa do badania realizowanego we współpracy Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego z Wydziałem Psychologii Uniwersytetu SWPS w Warszawie! Link do badania w załączniku Co badamy? Chcemy lepiej zrozumieć, jak różne sposoby myślenia o sobie wiążą się z reakcjami na bardzo trudne i stresujące wydarzenia życiowe. Kogo zapraszamy? Szukamy osób w wieku 20-35 lat, które otrzymały od psychiatry (lub psychologa czy psychoterapeuty) diagnozę zaburzeń osobowości borderline. Na czym polega udział? Część I: wypełnienie 3 kwestionariuszy online ( ok. 25 minut). Po tej części otrzymają Państwo materiał samopomocowy do pobrania. Część II: osoby spełniające kryteria badawcze sprawdzane w kwestionariuszach zostaną zaproszone na zdalną rozmowę z psychologiem (Google Meet, ok. 45–60 minut). Za ukończenie obu części (I oraz II) od razu po rozmowie otrzymują Państwo wynagrodzenie 100 zł netto (elektroniczny bon do Empiku). Dlaczego warto? Państwa udział może nam pomóc m.in. w lepszym rozumieniu doświadczeń związanych ze stresem oraz w rozwoju skuteczniejszych sposobów rozpoznawania trudności i udzielania pomocy psychologiczno-psychoterapeutycznej. Pytania w badaniu mogą także być dla Państwa okazją do przyjrzenia się własnym zachowaniom, myślom i emocjom, a tym samym sprzyjać autorefleksji. Zapraszam serdecznie! Anna Jędraszkiewicz mgr psychologii, doktorantka psychologii na UW ogloszenie, badanie.pdf
  16. Seroxat 20 mg ma rowek do dzielenia. Dzielisz bez żadnego problemu. Nie wiem jaka jest różnica cenowa.
  17. Powiem Wam, jestem w szoku jak czytam na jakich dawkach operujecie. Biore wenle od pol roku, pierwsze 3 miesiace 75mg i tak mi wywalalo wysokim cisnieniem, ze zmniejszylem do 37,5, ale i tak bywam nakrecony. Bede teraz schodzil o dwie kuleczki dziennie. Pewnie wenle mi podbija mirta 22,5mg ale z mirty na razie nie rezygnuje bo dobrze uspokaja chociaz waga troche rosnie, mimo katowania sie sportowo. U mnie ewidentie uspokajacze robia lepsza robote. Brain zapsy mialem i pewnie przyjda, ale ciekawe bo sa inne niz na sertalinie. Btw ktos schodzil z wenli za pomoca fluoksetyny?
  18. Ryś

    Lekooporność

    Ja jestem lekooporny ale ja mam schizofrenie paranoidalną. Jak przy tej chorobie mam też objawy takie jak depresja, lęk, niepokój. Ja moge tylko powiedzieć że wszystkie neuroleptyki przerobiłem i ostatecznie biore olanzapine. Tylko ona naprawde działa bo pozostałe albo bez efektu albo nikły efekt. Brałem też antydepresanty i chyba najlepiej wspominam cital. Tzn. na nim nie miałem urojeń(bo takie mam objawy w tej mojej schizofrenii) a ogólnie antydepresanty często(ale nie zawsze) zwiększają urojenia w schizofrenii. Ja akurat tak mam.
  19. Tez bylam kiedys osoba religijna i spedzalam duzo czasu w kosciele, poza tym modlilam sie codziennie i lubilam to, ale u mnie to bylo raczej wyuczone niz rozumowe. Plus spelnialo jakas funkcje duchowa, komfortowo bylo miec poczucie, ze ktos nad tym wszystkim czuwa. Gdy zaczelam zadawac pytania i doksztalcac sie na ten temat, to skonczyla sie moja religijnosc.
  20. Ryś

    Solian 100 mg i aktywizacja

    Mam schizofrenie paranoidalną. Ostatnio lekarka włączyła mi solian w dawce docelowej 100 mg. Na depresje i aktywizacje. Czy ktoś brał na takie objawy? Pomagało wam? Ja osobiście brałem solian ponad 20 lat temu ,dostałem w szpitalu w 2002 roku w ramach testów ale wtedy przylutowali mi 1200 mg(tak!) i miałem totalnie niepokój w nogach.
  21. Hipochondria. Lepiej zwalcz to i idź do lekarza. Nauczysz się chodzić mimo lęku i jest szansa że ci minie kiedyś ta hipochondria:) powodzenia
  22. Poza Starą Baśnią i trochę Zmierzchem nie podoba mi się już żadna książka, nic mnie nie wciąga ani nie pociąga.. Lubię, uwielbiam czytać po turecku.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×