Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja to wyjścia nie mam. z czegoś muszę żyć niestety, ale gdybym nie musiał to zapewne bym nie pracował
  3. Dzisiaj
  4. @StaticLine Pamiętaj, że ta wiadomość, którą otrzymałaś, wcale nie mówi prawdy o Tobie. Ona mówi prawdę o kimś, kto ją napisał – o jego brudzie, potrzebie kontroli i upokorzenia. Wstyd, który czujesz, też jest „pożyczony” od sprawcy. To on powinien go nieść, nie Ty. Jeśli możesz, zrób teraz jedną rzecz dla siebie: odetnij dopływ tego syfu. Zablokuj, usuń, nie wracaj do treści, nie przewijaj tego w głowie „żeby zrozumieć”. To nie jest materiał do analizy, tylko rana do opatrzenia. A opatrunek na teraz to ciepło i uziemienie: coś do picia, prysznic, koc, muzyka, spacer po domu, kontakt z kimś bliskim – cokolwiek, co powie ciału „jesteś bezpieczna, nic ci nie grozi”.
  5. współczuje w takim razie, daj znać jak przebiega odstawienie, ale głowa do góry od zolpidemu naprawdę łatwiej wyjść niż od alprazolamu czy clonazepamu czy innego benzo
  6. MicMic

    Wkurza mnie:

    No, chyba ja też. Upiekłem dziś chleb bananowy!
  7. O kurde chłopaku!!! To musisz być osobnikiem jak się za Ciebie baby biją
  8. Żegnam się z wenlafaksyną po 3 latach i wracam do duloksetyny. Czuję że wenla już się po prostu wypaliła, szczególnie pod względem działania przeciwlękowego, a zwiększać dawki do 300 mg nie będę bo próbowałem niedawno i nie było dobrze. Być może mi się poszczęści i duloksetyna zadziała tak dobrze jak za pierwszym razem, ale jeśli chociaż zniesie lęk i poprawi trochę nastrój to będzie git. Znając życie do wenlafaksyny prędzej czy później wrócę, teraz biorę ją bodajże piąty raz w ciągu 20 lat i wierzę że jeszcze kiedyś mi pomoże jak zawsze.
  9. mateus

    Chaos

    Niebo jeszcze tak daleko.
  10. moje overthinkowanie prowadzi mnie do bardzo różnych wniosków i no podsuwa mi rózne pomysły jak np pisanie wielu wielu potencjalnie głupot. jak sobie mam poradzic z overthinkowaniem guys
  11. Powodzenia. Daj znać, jak będziesz po.
  12. nie mam problemu jeśli chodzi o odczucia z ciała jak jest panika. Ale boję się własnych myśli. Boję się tak silnego lęku, że nie dam rady i będę dzwonił po pomoc. Jak byłem w szpitalu(nie psychiatrycznym) to leżał ze mną jakiś facet. Ja zaraz zacząłem skanować czy on mi się podoba czy nie (- jestem homo) oczywiście przez lęk nie wiedziałem nic. I pojawiła się myśl - a co jakby on chciał coś ze mną więcej czy ja chcę czy zgodziłbym się - lęk wzrósł i myśli jeszcze bardziej zaczęły atakować - a mając silny lęk ciężko stwierdzić czy chce się seksu czy nie. Miałem tam taki napad lęku czułem się fatalnie. Nie umiałem sobie za bardzo poradzić. Teraz automatycznie projektuje to na dalsze życie że jak będę z kimś to będę miał taki lęk przed każdym zbliżeniem i nie będę wiedział nigdy i zniszczy mi nerwica życie intymne. To jest koszmar. Oczywiście to był facet hetero, żonaty. I to było tylko w mojej głowie ale zaraz nerwica mówi - a co byś zrobił jakby on był homo i chciał?
  13. Nawet mam zwolnienie z ŚDSu Diagnoza? Depresja lękowa I co gorsza kropka w kropkę Pokrywa się wszystko z tym co Ja mam nawet bardzo poważne objawy - jestem załamany.
  14. Tak, bo przyzwyczajamy się. Może być naprawdę źle, ale jednak jest to znany stan. Poprawa jest wielką niewiadomą. A przecież nieznanych rzeczy się boimy w większym lub mniejszym stopniu.
  15. Tak mogą być objawem nerwicy. To typowe objawy. Oczywiście nie koniecznie musi być ale rzeczywiście to co opisałeś pasuje do NL
  16. Może da się inaczej rozładować to napięcie niż autoagresją? Chyba, że to jest jakaś złość na siebie też? Potrzeba ukarania siebie samego? Ja tak miałem.
  17. Wczoraj
  18. Choroba to nie jest kwestia kary. Po prostu się zdarza. A póki nie wiemy, co ją powoduje- zamiast jej eliminacji możemy tylko zaleczać objawy Po swoim utraconym zdrowiu też trzeba przeżyć żałobę.
  19. Chrom92

    Samotność

    Rozumiem, natomiast no jeżeli nie ma chęci po 2 stronie to nic się nie zrobi. Koleżka z którym odsiedziałem 12 lat w ławce, nawet jednym zdaniem nie odpisze przez miesiąc.. Hehe Także czasem to po prostu pech lokalizacyjno- miejscowo społeczny Rozumiem też to co pisałeś wyżej o walce o kobiety itp. Natomiast no jak kobieta nie chce to niech powie i już[no chyba że sie boi że będe stalkował albo robił niewiadomo co to wtedy rozumiem,że milczy, ale tak czy tak no milczenie poczytuje w takim wypadku, jako odpowiedź negatywną ze strony kobiety.
  20. Początki były ciężkie. Paro wkręcało sie bardzo długo ale warto było czekać. Obecnie biorę od 1,5 roku i czuję się bardzo dobrze. Zestaw w moim opisie już nie aktualny, odstawiłem pregabaline i na sen dostałem mistazapine. Mogę śmiało powiedzieć że mirta to był strzał w dziesiątkę. Poprawiła moje samopoczucie, nie jestem senny, mam ochotę do działania i poprawiła moje libido bo jak wiadomo Paroksetyna jest znana z ,,kastracji”
  21. Ja nie odczuwam uzależnienia od pregabaliny oraz tego że tolerancja wzrasta. Biorę 75mg rano i 75mg koło godziny 12. Dobrze działa przeciwlękowo
  22. Psychiatra wystawił mi zaświadczenie lekarskie do kierownika gminnego ośrodka pomocy społecznej w związku z trudną dla mnie sytuacją w domu (zwłaszcza zachowaniami siostry). Napisał, że jestem pacjentem poradni zdrowia psychicznego i że z wywiadu uzyskanego podczas mojej ostatniej rozmowy z psychiatrą wynika, że moje funkcjonowanie w domu rodzinnym doprowadza mnie do dużego dystresu, wzmaga we mnie drażliwość, redukuje moje możliwości adaptacyjne, co przekłada się negatywnie na moje samopoczucie i zaburzone funkcjonowanie. Lekarz napisał, że ja (pacjent)m wskazuję przyczynę stanu rzeczy w środowisku domowym. Poprosił o wysłuchanie mnie, wgląd w moją sytuację życiową i podjęcie odpowiednich działań w zakresie kompetencji OPS. Podczas ostatniej wizyty psychiatra przepisał mi także kwas walproinowy w dawce 500 mg na noc, bo byłem "pobudzony" i uderzałem się po rękach, co nazwał wręcz rodzajem samookaleczenia (moim zdaniem nazywanie tego "samookaleczeniem" brzmi za ostro, zbyt poważnie). Siostra wciąż dzień w dzień mnie zaczepia. Nie wiem, od ilu miesięcy to trwa, nie pamiętam, kiedy ostatnio był dzień bez trudnego zachowania siostry wobec mnie. Nie chcę przeszkadzać siostrze, ale ona zawsze zaczyna, zwracając mi uwagę.
  23. Ostatni tydzień
  24. Dostałam na urodziny "Weźmisz czarno kure..." Pilipiuka. Ktoś? Coś? Jakieś opinie?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×