Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ale oni są kolegami, więc "ciepłota" jakby jest bardziej dopuszczalna i naturalna. Ja swoich kolegów z pracy nie podejrzewam o ciągoty, jeśli są dla mnie przyjemni, ale jak totalnie obcy facet ma "objawy ciepłoty" do mnie, to trochę jest już dla mnie podejrzany Tym bardziej, że nie tak dawno miałem sytuację, że pewien obcy facet jak tylko mnie zobaczył, to do mnie podszedł i zaczął być pomocny, zagadał chwilę i padł temat kobiet i to była pułapka. Powiedziałem, że nie mam kobiety i jakoś niezbyt z tego powodu ubolewam. To on do mnie wprost, że on facetów woli i czy ja też. Zagiął mnie tym pytaniem i ani nie potwierdziłem ani nie zanegowalem. Chciał się poznać, ale jak zaczął składać mi propozycje z gatunku erotycznych, to odmówiłem. Choć z drugiej strony miałem kiedyś sytuację w pracy, że jeden kolega zaczął nagle mnie inaczej traktować - przez dłuższy czas był bardzo sztywny i bardzo nie lubiłem na niego natrafiać. Potem zaczął się do mnie lepić - zagadywał mnie, wpatrywał się bezczelnie w oczy i miał maślane oczy. Stawał bardzo blisko mnie, że czułem się z tym nieswojo. Parę razy mnie przyjemnie dotknął. Z drugiej strony w ogóle nie mieliśmy kontaktu po za pracą. Z drugim kolegą za to miał bliski kontakt po za pracą.
  3. Dokładnie tak to działa, odbieramy świat tak, jak go widzimy, sport daje dużo pewności siebie, jest się śmielszym, bardziej otwartym, bojowym, wszystko jest lepsze i ludzie też się wydają jacyś lepsi. Zgadzam się z dziewczynami.
  4. Dzisiaj
  5. Miałem pewien ciekawy przypadek kiedyś na portalu. Miałem konto ja oraz mój kolega. Zdarzały się sytuacje, że ktoś napisał do mojego kolegi i potem do mnie i gdy delikwent wciągnął się w pisanie ze mną, to kontakt z tamtym moim kolegą całkowicie urywali. Kilka razy ja napisałem do delikwentów z którymi pisał mój kolega i tutaj było tak samo. Gdy tylko wkroczyłem, to kontakt z tamtym się kończył.
  6. No to ja jak nie mam zrobionych paznokci, to okropnie wyrywam skórki. I jak byłam na tych paznokciach, to pani pilowala i ogarniała te skórki chyba z pół godziny A jak mam paznokcie długie, zrobione, to wgl nic nie robię palcom, tylko kremuje i jest git.
  7. Nawet nie chce wnikać co masz na myśli.
  8. Ktoś kiedyś pytał o wpływ tego leku na "te" kwestie, więc... Lek obniża libido, ale nie tak jak paroksetyna. Powoduje zaburzenia erekcji i to takiego rodzaju, że się tylko częściowo pompuje i nie może więcej - różnica w wielkości na leku, a bez leku jest znaczna. Jest jedynym lekiem psychiatrycznym jaki brałem, który powoduje przedwczesny wytrysk. Po odstawieniu wszystko wraca całkiem szybko do normy.
  9. No to dzisiaj już będzie książka od Lany i biografia Cobaina.
  10. Wczoraj
  11. To bardzo dużo rzeczywiście. Wyrazy współczucia
  12. Dzieki, oczywiscie ubiore sie w garniturek;D
  13. U mnie zwykle jest tak, że pierwsze dni po zmianie są albo niezauważalne albo nawet jest ciut gorzej a po tygodniu mniej więcej już widzę różnice na plus. Ale ja zwykle operuje w przedziale 10-30mg. Ostatnia zmiana była z 10 na 15 i mi obecnie 15 pomaga. Ale w przeszłości dochodziłem do wyższych dawek też
  14. Wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić czy lek działa. Nie wiem, chyba działa. Na paroksetynie dużo łatwiej było to stwierdzić. Niby lek typowo antydepresyjny, ale rano i tak ciężko zwlec się z łóżka. 300 mg
  15. Ostatni tydzień
  16. Kolega jeden jak mu się wyżalałem, to mi mowił, że przynajmniej nie jestem kryminalistą.
  17. "Człowiek zrobi o wiele więcej dla uniknięcia cierpienia niż dla zyskania przyjemności" (c) Nikodem Marszałek
  18. Sigrid

    Ku lepszemu

    U mnie się odzywa moje zaburzenie osobowości. Izoluję się i nie chcę przebywać z ludźmi, ale jak są to nic mi to nie robi. Jednak trochę męczy mnie obowiązek zaangażowania się w daną rozmowę, czy relację. Wręcz się irytuję jak muszę coś dać od siebie...
  19. Mam wyższe libido, co za tym idzie, wróciłam do tzw. fapu. Nie podoba mi się, bo po całej tej czynności jestem wyczerpana i jakaś taka wkurzona, smutna. I nie wkręcam sobie tego. Mam tak za każdym razem. Jednak kiedy chce to zrobić znowu, żadne hamulce nie występują. Nie zastanawiam się, co sobie postanowiłam i dlaczego. Chcę zrezygnownac z tego.
  20. Haha myślę że sporo osób tak robi i to nawet jak nie prokrastynuje. Więc chyba dziala
  21. Ceń siebie bo z sobą będziesz całe życie. Nie znoszę wartościowania ludzi bo sprowadza się do zamieniania ludzi na walutę. Każdy ma wartość, każdy jest inny, unikatowy a to nie znaczy gorszy lub lepszy. Czasem jesteśmy tyko niekompatybilni z innymi.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×