Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ja tam będę się mazać i koniec.
  3. Noszę,lubię. Jakoś tak przekonałam się teraz dodatkowo do innych gadżetów jeżeli chodzi o biżuterię.
  4. Raczej z Roksaną nie żyją długo i szczęśliwie.
  5. Dzisiaj
  6. W latach 90-tych bylam dzieckiem/nastolatka. Jak dla mnie to byly spoko czasy, bo nie musialam sie martwic o rzeczy typu praca. Plus nie znalam niczego innego. Gdy porownac z dzisiejszymi czasami to byla wieksza bieda, jesli rodzice kupowali paste Colgate lub proszek Ariel to byl powiew luksusu Za granice jezdzilo sie do Czech albo na Wegry, stalo sie w kolejkach i cieszylo, ze nareszcie ma sie paszport. Duzo ludzi stracilo prace na poczatku lat 90-tych gdy zaczela sie prywatyzacja. Niektorzy mieli przechlapane, bo w wieku 40 lat trudno bylo czasem znalezc nowa prace jesli Cie zwolnili. Duzo ludzi sie dorabialo, zakladali wlasne sklepy, hurtownie albo sprzedawali na ryneczkach. U mnie w liceum bylo pare bogatych osob, kotre przyjezdzaly do szkoly samochodem - to bylo cos. Bylo duzo dziadostwa, bo nie bylo kasy na nic, w ulicach byly dziury, autostrad nie bylo, budynki byly czesto zniszczone, ale za to zaczely sie pojawiac bilboardy, wiec Polska stala ruderami i bilboardami - wczesny kapitalizm. Dworzec w Katowicach to bylo siedlisko bezdomnych i cpunow - w Warszawie zreszta nie bylo lepiej. U mnie na dworcu tez smierdzialo sikami i bezdomnymi. Bylo tez duzo alkoholikow. Dla mnie to bylo normalne i nie narzekalam, moj tata zaczal sie dorabiac i zaczelo nam sie lepiej powodzic, moze bez luksusow, ale jezdzilismy na wakacje pod namiot, chodzilam na rozne zajecia pozalekcyjne, ktore byly w wiekszosci darmowe lub tanie, a w liceum jezdzilam konno, a tata nam nawet wynajal konia. Spoleczenstwo chcialo byc nowoczesne i europejskie, z drugiej strony bylo duzo zacofania, ale nie bylo ono dobrze widziane, a teraz wydaje mi sie, ze jest na odwrot.
  7. Wczoraj
  8. No to taki zwyczajny konfesjonał. Tzn. wszyscy tam chodzą. Jest on niewielki,.więc sądziłam, że chodzi o jakiś większy
  9. Grouchy

    Tiktokizacja świata

    Nie mam tiktoka a filmiki można obejrzec bez konta, nawet zapisać, gdy się jakiś fajny femboy trafi albo cosplayerka
  10. Trochę kosmetyków do higieny, taki specjalny "kaptur" (czy jak to się tam nazywa) do suszenia włosów i termofor (winter is coming).
  11. Kierowniczka była dla mnie niemiła i po 5min. rozmowy podziękowałem. Powiedziałem "Nie chcę tu być na tym oddziale" i sobie poszedłem.
  12. Jak zielona to przeważnie gronkowiec. To jest dla niego charakterystyczne. Kupiłam viralowe combo do ust z Charlotte Tilbury w odcieniu Fair. Kontrurówki jeszcze nie próbowałam, ale pomadka zacna
  13. A ja muszę sobie pojęczeć, bo jestem w szpitalu i to w klinice w której pracuje. Ogólnie za bardzo się nie stresuje ale przykro mi, że muszę ukrywać, że biorę jakieś leki psychotropowe, bo tu by nikt tego nie zrozumiał... A nie chce się tłumaczyć czemu muszę te leki brać no ale będę to musiała powiedzieć anestezjologowi przed znieczuleniem
  14. Wiem że dawno nikt tu nie pisal ale gdyby ktoś z Katowic chciał się poznac to zapraszam do kontaktu
  15. Zrobiłam bez kiełbasy. Dałam też pietruszkę i do twarogu serek president. Jest zajebiste danie. Jeszcze parę kubków do umycia i blaty w kuchni. Smarkam jak opętana i jest mi gorąco strasznie. Nie mam termometru, ale chyba coś się do mnie przyczepiło
  16. A skąd. To właśnie dzięki temu że prawie nic nie jadłem
  17. Efektywne( i efektowne!) grzybobranie , słoneczko za oknem. A jeszcze nie ma południa
  18. Musiałam wrócić do 15 mg haloperidolu bo przy niższej dawce właczył mi się tryb podejrzliwości
  19. Hej, przeczytałem większość. No to opinia psychiatryka w Olsztynie to zawrotne 2.1 gwiazdki na 5 na Google Maps. Z czego gdyby nie część fałszywych opinii nie wiem czy nie spadł by poniżej 2. Najwyższy poziom mimo wszystko w Polsce trzyma IPIN - mimo tego, że jest to neuropsychiatryczny szpital, to ma 3.5 gwiazdek co na Polskie standardy i tak jest bardzo wysoko. Sam chciałem do IPIN iść na badania w kierunku chorób autoimmunologicznych - być może moje tragiczne samopoczucie wynika z jakiegoś stanu zapalnego w organiźmie. W Olsztynie na 100% już do żadnego szpitala prócz wizyt kontrolnych nie pójdę. Z czego też wydaje mi się że ja nie potrzebuje leczenia psychiatrycznego a diagnostyki neuropsychiatrycznej. Może w moim przypadku badania genetyczne by pokazały co jest ze mną nie tak. Być może mam zmiany jakieś lekko-demencyjne. Czort go wie. Narkotyków nie biorę. Zolpidem też już odstawiłem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×