Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Korzystam z normalnych chatów. Czyściłem historię czatów, dawałem prompta ,,zapomnij wszystko,, lub już pisałem wprost, że ma pisać wyłącznie po polsku i poprawnie, a dalej robi to samo.
  3. Czasem lekarze opacznie potrafią coś interpretować. Mój lekarz wycofał się z diagnozy schizofrenii u mnie i stwierdził, że to są objawy autystyczne. Ale trzeba było zrobić diagnostykę w tym kierunku w innym ośrodku, bo jak sam sugerowałem mu neuroatypowość, to były uśmieszki. Tak więc neuroleptyków już brać nie muszę.
  4. Słuchajcie mam ostatnio taką mocną rozkminę nad tym jak żyjemy i na co tracimy czas. sam zawsze miałem ogromny problem z tym co właściwie chcę od życia bo jestem z natury ambitny. przez ten chory perfekcjonizm, nerwicę i wieczny tryb walcz lub uciekaj mój organizm w końcu zaczął wysiadać i dorobiłem się IBS. mój mózg non stop spalał się w pogoni za czymś więcej. i zobaczcie jak bardzo daliśmy sobie wszystkim wmówić że ciągle musimy kupować droższe rzeczy, gonić za luksusem i mieć więcej niż inni żeby być kimś. a prawda jest taka że w skali wszechświata jesteśmy tu tylko na ułamek sekundy i zaraz nas nie będzie. nasza świadomość po prostu zniknie i żaden drogi gadżet czy luksusowe auto nie zmieni faktu że kończymy tak samo. kiedy to do mnie w końcu dotarło, poczułem niesamowitą ulgę i mój wieczny stres nagle opadł. zrozumiałem że sensem życia nie jest zbieranie przedmiotów ani zajeżdżanie swojego zdrowia dla chorych ambicji, tylko samo przeżywanie go. tak naprawdę jeśli masz co jeść i jesteś bezpieczny, to masz już wszystko czego potrzebujesz żeby doświadczać świata. cała reszta to sztuczna pogoń która tylko zabiera nam spokój i generuje lęki. zamiast spalać energię na zarabianie na rzeczy których nawet nie potrzebujemy, o wiele ważniejsze jest skupienie się na tym co jest teraz – na jedzeniu, na wolnym czasie, na relacjach z ludźmi. wszystko co mamy ponad podstawowe potrzeby jest już w zupełności wystarczające i nie potrzebujemy niczego większego żeby naprawdę żyć. nie uważacie że marnujemy życie na walkę o bzdury zamiast po prostu cieszyć się tym że tu jesteśmy
  5. Dzisiaj
  6. Zależy od gruntu, są i takie na których nawet najbardziej wyssana ze zrogowaciałej racicy narracja potrafi się przyjąć i jeszcze całkiem bujnie zakwitnąć.
  7. Zrobiłam małe zakupy, pomyłam blaty w kuchni, pozamiatałam podłogi, sprzątnęłam obie łazienki. Jeszcze czeka mnie zebranie prania z suszarki.
  8. Polecam się zainteresować badaniami na temat szafranu. Jest to ciekawe i dostępne bez recepty.
  9. Omm

    Meta - OCD

    Imo dobrze, że rozmawiasz o tym z AI - to może pomóc poukładać pewne rzeczy, wyrazić je i je lepiej zrozumieć. Rozumiem, że piszesz o Pure O. Chciałbym natomiast jasno rozróżnić tutaj 2 rzeczy - obsesje (i wszelkie inne objawy) od wykonywania kompulsji. Kiedy piszesz "nie robię tego bo chce" - masz na myśli, że: a) To się dzieje samo, niezależnie od Twojej woli? b) Czujesz jakieś napięcie, przymus i decydujesz się mu ulec, bo masz poczucie, że "musisz", choć nie chcesz?
  10. Obudziłam się dwie godziny temu i jeszcze nie dokończyłam kawy
  11. Bierze ktoś paro na natrętne myśli? Ja mam zwiększone z 20 na 30 i na razie średnio. Mam też nerwice lękową więc leki typu fluoksetyna cze Fevarin średnio dobrze toleruje
  12. Wczoraj
  13. Jest tak wiele rzeczy mogących dać poczucie szczęścia, że skupianie się tylko na tym jednym (chociaż nadal wg mnie to nie jest przeszkoda jednoznaczna) to podcinanie sobie skrzydeł na własne życzenie. Poza tym związki są przereklamowane:P
  14. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  15. Zniszczona38

    Co teraz robisz?

    Nie zawracasz akurat już jesteśmy wszyscy w pizamach. Skoro jadąc do pracy śpimy po 3 lub 4 godziny to już z przyzwyczajenia.
  16. Ja w pracy nie mówię o sobie. Nie mówię o swoich problemach. Nie ma tego. Wiem jak to działa i ludzie lubią udawać, że ci współczują po czym nagle jest mentalny wpierdol, że tak powiem i wszystko idzie dalej i dalej i dalej. A oni się świetnie bawią, wiesz. Nie mówię już nic nikomu. Nie ufam, bo tego mnie życie nauczyło. Jak chcę coś powiedzieć, to mówię, ale w zasadzie to po co nam mówić jak oni i tak tego nie zrozumieją, albo nawet cię nie wysłuchają Nawet przy zwykłym small talki oni cię nie słyszą, bo mają ważniejsze rzeczy do dodania i tak rozmowa polega na jakimś dziwnym wywalaniu słów a ja już potem się oddalam hehehe. No to hej.
  17. Może cyklotymia? Ja pamiętam jak chodzilam dekadę temu do terapeutki dwa lata. I pamiętam jej słowa, że mam osobowość afektywną. To było może rok przed moją pierwszą taką mocniejszą manią, ale wiem, że to już w przeszłości się pojawiało w mniejszym stopniu. Zapamiętałam co powiedziała. Nie był to termin diagnozy. Bardziej tam była mowa o rysie osobowości, jakby stałej skłonności do zmiennego nastroju. I pamiętam tez, że dostrzegała i mnie urojenia. Potem przerwałam terapię i się zaczęło. Wtedy nie byłam na żadnych lekach. Tak tylko wspominam. Co do Ciebie to... Nie wiem. Może jakaś hipo, może nie. A gadatliwość jest u mnie bardzo czesto, gdy jest ten podwyższony nastrój. No mi to nie przeszkadza dopóki nie usłyszeć, że mam już się zamknąć xD ale też pregabalina trochę działa podkręcająco. Wiem, że bierzesz (?) no. Nie zamartwiaj się, bo nie ma czym.
  18. Przepraszam bardzo, ale temat już został zamknięty. Poza tym ja już w nic nie wierzę. Miałam na myśli to, że on czuł się samotny,a ja się nawinęłam. Kończymy ten temat.
  19. A ja nigdy nie zbierałam grzybów. Jestem z Marsa. Sorry.
  20. Zjadłam to ciasto,które zrobiłam i już go nie ma. Każdemu podeszlo. Wyszedł murzynek z dużą ilością kakao + orzechy, maliny, jabłka, Gruszka i trochę kokosu
  21. Czyli jak to często bywa w badaniach Czasem nawet ten sam środek działa na nas samych inaczej. Brałam tabletki przez ok 20 lat i bardzo sobie chwaliłam (różne, każde były spoko, ale po 30 roku życia przerzuciłam się na takie z jednym hormonem). Potem zrobiłam ok roczną przerwę i niestety gdy wróciłam do nich, to ciągle miałam plamienia. Po jakimś czasie poddałam się i przestałam je brać, bo rzeczywiście miały wzmocnioną działalność antykoncepcyjna - rzadko kiedy mogłam uprawiać seks przez te plamienia
  22. To w obecnej chwili zarywanie nocek mnie rozwaliło. Poprzednie kilkanaście lat, to nie wiadomo z czego miałem te apatię, anhedonię i amotywację. Wszystko próbowałem i nic nie pomagało ew. Nastrój był dobry, ale te 3A były lekooporne. Wystarczyło zmienić styl życia
  23. Ja w sumie tylko kilka dni pobrałam po 1/4 5mg, jakoś niedobrze mi mocno było. Możliwe, że to przypadek, bo później miałam i tak spore problemy z układem pokarmowym no ale na razie sobie darowalam eksperymenty, bo u mnie to i tak był daleki strzał. Może jeszcze kiedyś zrobię drugie podejście.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×